O winie zdecyduje sąd
Odpowie za wyciek amoniaku
Finałem wycieku amoniaku w żnińskim browarze będzie proces sądowy. Asystent wiceprezesa ma postawiony zarzut sprowadzenia bezpośredniego zagrożenia na mieszkańców Żnina poprzez doprowadzenie do rozprzestrzenienia substancji trujących.
Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku mieszkańcy budynków przy ul. Mickiewicza w Żninie, które sąsiadują z browarem, powiadomili straż pożarną, ponieważ w ich mieszkaniach można było wyczuć silny zapach amoniaku. Amoniak wyciekał z instalacji chłodniczej znajdującej się na terenie Browaru Żnin. Strażacy zneutralizowali wyciek, a policjanci wszczęli dochodzenie, którego finałem będzie sprawa w sądzie.
Prokuratura zakończyła postępowanie przygotowawcze związane z wyciekiem amoniaku w żnińskim browarze. Do Sądu Rejonowego w Żninie trafił akt oskarżenia przeciwko Dariuszowi P., asystentowi wiceprezesa Browaru Żnin. Akt został złożony w oparciu o artykuł 164 kodeksu karnego. Mówi on o tym, że osoba, która sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo zagrażające życiu i zdrowiu wielu osób m.in. poprzez doprowadzenie do rozprzestrzeniania się niebezpiecznych substancji, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do ośmiu lat. Termin rozpoczęcia przewodu sądowego nie jest na razie znany.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 856 (28/2008)
Inne teksty na ten temat:
Amoniak zniknął
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze