W czwartej kolejce klasy A grupy 2 bydgoskiej piłkarze Pałuczanki podejmowali przy Gnieźnieńskiej beniaminka Kujawy Markowice, który po trzech kolejkach miał na koncie tyle samo punktów, co zespół ze Żnina.
Przed meczem piłkarze oraz obecni na stadionie kibice minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego Pawła Jankowskiego, byłego piłkarza oraz działacza sportowego KS Kujawy Markowice. Tamtejsze środowisko straciło wartościowego człowieka.
W zespole gości gra obecnie 7 zawodników z Cuiavii Inowrocław Samo spotkanie było emocjonującym widowiskiem. W pierwszej połowie więcej z gry mieli miejscowi, którzy częściej przebywali na połowie rywali. Jednak to Kujawy za sprawą błędu bloku defensywnego (zabrakło komunikacji pomiędzy bramkarzem a obrońcą) objęli prowadzenie. Cieszyli się nim zaledwie 8 minut, kiedy na strzał z dalszej odległości zdecydował się Marcin Sikora, który pokonał Michała Filipiaka, będącego bez szans przy tym uderzeniu. Pomimo kilku okazji do zdobycia goli, tak z jednej, jak i z drugiej strony pierwsza połowa zakończyła się remisowo. Bliski zdobycia gola był między innymi Antoni Pietrzak, lecz po jego strzale piłka przeleciała obok słupka.
{loadmoduleid 490}
W drugiej połowie mecz był wyrównany i oba zespoły wypracowały sobie dogodne sytuacje. W 62 minucie na trzy zmiany jednocześnie zdecydował się trener żninian Rafał Krygier. Za Sikorę, Jankowskiego i Judka weszli Kowalski, Rafał Gwit i Lebert. Jak się później okazało, były to zmiany trafione. Najpierw w 70 minucie Piotr Kowalski dał prowadzenie gospodarzom. Pięć minut później Kewin Lebert był bliski podwyższenia wyniku, lecz po jego technicznym strzale do pustej bramki piłka wylądowała na spojeniu słupka z poprzeczką. Goście grając ambitnie do końca spotkania, mieli co najmniej dwie stuprocentowe sytuacje do zdobycia goli. Najpierw Tomasz Kozłowski wygrał pojedynek sam na sam z Pawłem Sobeckim, a kilka minut później piłkę z linii bramkowej po strzale Mateusza Jabłońskiego wybił Michał Margas. Wynik spotkania w ostatniej minucie meczu ustalił Kowalski, który po wyleczeniu kontuzji zaprezentował się z bardzo dobrej strony, zdobywając dwa gole. Najbardziej z tego faktu ucieszył się trener Pałuczanki.
Pałuczanka Żnin - Kujawy Markowice 3:1 (1:1), bramki: Marcin Sikora (31 min), Piotr Kowalski 2 (71 i 90 min) oraz Jakub Pawłowski (23 min), żółte kartki: Paweł Polaczek, Sebastian Rymarkiewicz (obaj Pałuczanka). Sędziował: Daniel Błaszczyk (Bydgoszcz); Pałuczanka: Kozłowski, Margas, Grochowski, Mikoś, Rajczakowski, Polaczek (85 min Piotr Gwit), Judek (62 min Kowalski), Jankowski (62 min Rafał Gwit), Pietrzak, Rymarkiewicz, Sikora (62 min Lebert), trener: R. Krygier, kierownik drużyny: J. Kuśnierek.
Grzegorz Berdysz, 6 IX 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze