Reklama

Pałuczanka Żnin rozgromiona przez lidera (fotogaleria)

28/03/2026 16:40

Nastroje po wyjazdowym zwycięstwie w Ciechocinku były w Pałuczance niezłe. Każdy jednak zdawał sobie sprawę, że o punkty w tej kolejce łatwo nie będzie. Żninianie mieli się bowiem zmierzyć z liderem rozgrywek w klasie okręgowej, Skrwą Skrwilno.

W samo południe 28 marca rozpoczął się na stadionie w Barcinie mecz Pałuczanki Żnin z liderem rozgrywek, Skrwą Skrwilno w ramach XX kolejki V ligi. Żninianie nie byli faworytami, ale przez całą pierwszą połowę toczyli wyrównaną grę. Wprawdzie na początku spotkania goście zdołali stworzyć sobie 2 sytuacje bramkowe, ale dobrze bronił Filip Utecht, natomiast później to Pałuczanka doszła do głosu, mając dwie niezłe sytuacje po dośrodkowaniach z rzutu rożnego. Niestety, tuż przed gwizdkiem na przerwę dała o sobie znać większa rutyna i boiskowe cwaniactwo drużyny Skrwy. Otóż goście wykonywali rzut rożny. Żninianie ustawili się do obrony przewidując dośrodkowanie w pole bramkowe. Tymczasem goście rozegrali ten korner krótko i technicznym uderzeniem w okienko wyszli na prowadzenie. Gra po tym golu nawet nie została wznowiona, tylko sędzia ogłosiła przerwę.

Niestety, w drugiej połowie gra podopiecznych Marcina Tarnowskiego zupełnie się posypała. Owszem, nie można Żninianom było odmówić ambicji. Nawet mieli kilka okazji na strzelenie gola i na pewno zasługiwali z przebiegu gry na przynajmniej jedno trafienie. Dwukrotnie liderów ratowała poprzeczka. Za pierwszym razem znakomitym strzałem z ponad 30 metrów popisał się Eryk Kowalik, któremu zabrakło kilka centymetrów, by zmieścić piłkę w siatce. Druga poprzeczka w wykonaniu Żninian miała miejsce przed końcowym gwizdkiem. Wtedy to uderzył Jakub Małecki, ale golkiper czubkami palców zdołał sparować piłkę na obramowanie swej bramki. Wtedy Skrwa prowadziła już jednak pięcioma golami i mecz był rozstrzygnięty. Żninianie gole tracili zarówno po składnych akcjach przeciwników, bądź w zamieszaniu podbramkowym. Trzeba powiedzieć, że liderzy byli w drugiej połowie bardzo skuteczni, bo praktycznie wszystkie swoje sytuacje brakowe zdołali zamienić na gole.

Reklama

Pałuczanka Żnin - Skrwa Skrwilno 0:5 (0:1)

Pałuczanka: Filip Utecht, Eryk Kowalik, Michał Marczyński, Wiktor Chutek, Kewin Lebert, Sebastian Rymarkiewicz, Janusz Judek, Jacek Judek, Jan Czerwiński, Patryk Paluszkiewicz, Alan Pierzyński. Rezerwowi: Tomasz Kozłowski, Jakub Bagrowski, Kacper Rymer, Radosław Nitka, Bartłomiej Aleksandrowicz, Marcel Wieczorek, Jakub Małecki. Trener: Marcin Tarnowski. Kierownik drużyny: Maciej Jamróg. Pomoc medyczna: Patryk Kaźmierczak. Spiker zawodów: Andrzej Turzyński.

Reklama

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/03/2026 22:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości