Reklama

Pastelowe położnictwo

Generalny remont oddziału ginekologiczno-położniczego w Żninie
   Pastelowe położnictwo
   Dzisiejszy obraz oddziału ginekologiczno-położniczego niczym nie przypomina tego sprzed kilku lat. Jest przytulnie. Ściany są w pastelowych barwach, które działają na pacjentki uspokajająco. Wymieniono drzwi i okna, przystosowano sale dla rodzących się dzieci, jak i przebywających w szpitalu ojców. W efekcie powstał nowoczesny obiekt.

Położne zadbały również o własne miejsce pracy fot. Małgorzata Golińska-Fedec

    Pierwsze prace remontowe miały miejsce dwa lata temu. Wtedy zostały wymienione wszystkie drzwi, zarówno na oddziale ginekologicznym, jak i położniczym. Z myślą o higienie pacjentek dokonano także gruntownego remontu łazienek. Zostały założone nowe kafelki, lustra, odnowiono kabiny prysznicowe. W tym samym czasie wyremontowano szatnię dla personelu oraz pokój socjalny dla położnych. 
    Ogromne wrażenie robi pokój rodzinny, który przygotowany został z myślą o pacjentkach, które zdecydowały się na poród z bliską osobą. Stworzono przytulny pokoik, w którym znajduje się osobne wc, kabina prysznicowa, łóżeczko dla noworodka, łóżka dla obojga rodziców, telewizor i inne przedmioty codziennego użytku. 
    W tym roku kompleksowy remont na oddziale ginekologiczno-położniczym rozpoczął się w styczniu. Jak poinformował nas ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego Wiesław Ilnicki, jego całkowity koszt wyniósł 32.000 zł, z czego 30% pokryły wpływy z porodów rodzinnych. Pozostałe fundusze udało się uzyskać ze składek zebranych przez personel oddziałów (głównie przez położne), jak również od sponsorów. 
    Pomysłem oddziałowej oddziału ginekologiczno-położniczego Iwony Okoniewskiej było całkowite odnowienie izby przyjęć oraz dyżurki dla położnych. Stworzono oddzielne stanowiska pracy o standardzie wymaganym w każdym szpitalu. Ponadto sale zostały wymalowane, wymieniono podłogi, założono rolety, odrestaurowano meble. Do dyżurki położne zakupiły meble z własnych środków finansowych.
    - "Chciałam, by przybyła do naszego szpitala pacjentka poczuła się bezpiecznie. Dlatego też pomyślałam, że już od wejścia izba przyjęć powinna dawać obraz nienagannej czystości, schludności i zminimalizować stres wywołany pobytem w szpitalu. Zależy nam, by pacjentki dobrze wspominały pobyt u nas, poczuły się zadomowione" - poinformowała oddziałowa Iwona Okoniewska. 
    Obecnie blok porodowy składa się z jednej sali przedporodowej oraz z trzech sal porodowych. Jedna z tych sal została kompleksowo przystosowana do porodów w wodzie. W przestronnej sali znajduje się ogromna wanna, siedzisko dla ciężarnej, krzesełko przystosowane do porodu. Zamierzeniem ordynatora jest w przyszłości umocowanie drabinek oraz liny, które pozwoliłyby oczekującej na porób zminimalizować ból przez przyjęcie najmniej bolesnej dla niej pozycji. 
     Na oddziale wymalowano wszystkie sale dla pacjentek, zainstalowano na oknach żaluzje. 
     Na korytarzach oddziałów są już skrzynki, do których każda pacjentka może wrzucić kartkę z opinią na temat pobytu w szpitalu. 
    - "Zbieramy od naszych pacjentek wszelkie opinie z pobytu w szpitalu. Następnie z uwagą je analizujemy i wyciągamy wnioski. Staramy się wprowadzać wszelkie uwagi na bieżąco, by pobyt tutaj był dla naszych pacjentek przyjemny. Opinie te dotyczą także pracy personelu medycznego. Pacjentki składają propozycje, co można ulepszyć lub zmienić na oddziale" - poinformował ordynator Wiesław Ilnicki. 
    W najbliższym czasie ordynator ma w planie wymianę kilkudziesięciu krzeseł, odnowienie wejścia, które polegałoby na położeniu nowych płytek na schodach i w holach  oraz na wyremontowaniu słupów podtrzymujących wiatę. 

Małgorzata Golińska-Fedec

Reklama

Pałuki nr 790 (18/2005)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości