Akcja ma charakter również edukacyjny, gdyż chętnie uczestniczą w niej dzieci z rodzicami. W ten sposób już od najmłodszych lat barcinianie są uwrażliwiani na problem czystości swojej najbliższej okolicy oraz całej planety.
Wszystko zaczęło się od impulsu, który w 2021 r. dała jedna z mieszkanek Barcina, Joanna Bejma po powrocie ze spaceru w lesie krotoszyńskim. Zaniepokoiły ją wtedy duże ilości śmieci wyrzucanych na teren kompleksu leśnego. W mieście też nie było w każdym miejscu idealnie. Podrzucane śmieci szpeciły rowy drogowe, tereny kolejowe w okolicach dawnego dworca PKP i na nieużytkach.
Joanna Bejma rzuciła wtedy hasło, że trzeba coś z tym zrobić. Estetyka miasta i okolic jest niezwykle istotna, warto też dawać przykład młodszym. W ten sposób zainicjowane zostały wiosenne sprzątania gminy Barcin. Po kilku latach akcja ta znacznie się rozrosła. Przyłączył się Urząd Miejski i obecnie to on koordynuje całe przedsięwzięcie. Rozdawane są wśród uczestników spotkania worki na śmieci i gumowe rękawice. W sprzątanie włączyły się szkoły, strażacy, także sołectwa. Kulminacją akcji jest co roku jedna, wyznaczona sobota wczesną wiosną, ale w praktyce odbywa się owo sprzątanie także w innych terminach. Ustalają takowe dla siebie poszczególne sołectwa.
W tym roku kulminacja sprzątania gminy miała miejsce w sobotę 5 kwietnia. Od rana w teren ruszyło w samym Barcinie oraz w pobliskim lesie krotoszyńskim około 50 uczestników akcji. Frekwencja była więc spora, mimo przejmującego wiatru, który potęgował odczucie chłodu. Kolejni uczestnicy pracowali też w niektórych sołectwach, które swój termin sprzątania też akurat ustaliły na ten dzień. Sprzątanie poszczególnych sołectw przybierało też formę spotkania integracyjnego, bo po zakończonej pracy bo uczestnicy byli zapraszani na poczęstunek przygotowany przez dane sołectwo. Tak było np. w Złotowie.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze