Reklama

Pielęgniarki chcą podwyżki

Z Szubina
     Pielęgniarki chcą podwyżki
     Pielęgniarki i położne z oddziału położniczo-noworodkowego szpitala w Szubinie chciałyby zarabiać więcej. Dyrekcja nie jest w stanie im tego zagwarantować.

     Pielęgniarki i położne z oddziału położniczo-noworodkowego szubińskiego szpitala nie są zadowolone z otrzymywanych wynagrodzeń. Domagają się podwyżek. - Ciągle jesteśmy zwodzone, bo zamiast naszych podwyżek zawsze były pilniejsze potrzeby - remonty w szpitalu. Te remonty zawsze odbywały się kosztem naszych pensji. Pensja podstawowa wynosi 1.550 zł netto. Do tego należy doliczyć dodatki za nadgodziny za dyżury - mówi jedna z pielęgniarek.
     W sprawie podwyżek pielęgniarki spotkały się z dyrekcją szpitala. Jak się dowiadujemy, w ubiegłym miesiącu pielęgniarkom dodano do pensji dodatek. Jedne otrzymały 160 zł, inne 50 zł. Według naszej rozmówczyni dyrekcja tłumaczyła się, że wszystkie pensje chce wyrównać do poziomu 1.660 zł. - Dyrektor nie potrafił powiedzieć, jak to obliczył. Powiedział, że będzie to dodatek i że chce wyrównać pensje do 1.660 zł. My domagałyśmy się podwyżek o 300 zł w pierwszym półroczu. Chcemy też, by docelowo do końca roku nasza pensja wzrosła do 2.000 zł. Chodzi o to, że oddział położniczo-noworodkowy to sztandarowy oddział, który zarabia na cały szpital. Co miesiąc nie schodzimy poniżej 92-93 porodów. Liczba porodów się zwiększyła. Jest tyle pracy, że często nie ma czasu, by na chwilę usiąść i odpocząć. Pacjentek z różnych stron mamy całe mnóstwo. To oddział, który przynosi duże pieniądze. Dziewczyny rozglądają się za pracą w Bydgoszczy. Część już złożyła podania. 2 tysiące może i można wyciągnąć, ale kosztem wszystkiego: rodziny i własnego zdrowia. My chcemy spokojnie i godnie żyć i za ciężką pracę otrzymywać odpowiednie pieniądze - dodaje nasza rozmówczyni.
     Tomasz Ławrynowicz, dyrektor szpitala w Szubinie wyjaśnia, że tak jak w wielu innych zakładach pracy część pracowników lecznicy nie jest zadowolona z wynagrodzeń. Zdradza nam średnie zarobki pielęgniarek, lecz nie wyraża zgody na ich publikację. - W kwietniu nastąpiła regulacja płacowa. Pielęgniarki dostały dodatki do swoich wynagrodzeń. Dla osób, które je dostały wynoszą one średnio 100 zł brutto w Szubinie i 200 zł w Nakle. Dodatki będą wypłacone z wyrównaniem od lutego br. Chodziło o to, by wyrównać pensje, które różnią się w obu placówkach, a przy okazji podnieść wynagrodzenia - dodaje Tomasz Ławrynowicz.
     Dyrektor zapewnił, że jest to jeden z pierwszych kroków zmierzających do uporządkowania systemu wynagrodzeń w szpitalu.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 901 (20/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości