Wstępna koncepcja zakłada utworzenie ronda na skrzyżowaniu ulicy 3 Maja i Poznańskiej
fot. Magdalena Kruszka
Łabiszyn, rondo, gmina
Pierwsze rondo w mieście
Jeśli opinie poszczególnych organów będą pozytywne, a pogoda będzie sprzyjać, to jeszcze w tym roku w Łabiszynie powstanie rondo. Nie jest to jednak rondo zapowiadane przez Zarząd Dróg Wojewódzkich, ale rondo, które wykona gmina na jednym z kluczowych skrzyżowań.
Rondo powstanie na skrzyżowaniu ulic 3 Maja z Poznańską. Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek uspokaja, że remont ulicy 3 Maja, który zakończył się 30 października, nie był dokonywany na próżno, bo rondo według koncepcji przedstawionej na zdjęciu, nie wymaga ani dużych nakładów pracy, ani potężnych środków finansowych.
- Prace tu będą żadne, bo tylko rozbierzemy część kostki, która tu jest i zrobi się specjalne najazdówki ze starobrukiem. To jest robota dosłownie na parę dni - stwierdził burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek.
Jest już opracowana wstępna koncepcja, według której rondo ma średnicę 6 metrów, a ciągi jezdne mają 5,7 metra. Rondo będzie lekko stożkowe, więc jeśli będzie tamtędy przejeżdżał samochód, to nie będzie problemu z częściowym wjechaniem na rondo.
Gmina występuje o opinię do Starostwa Powiatowego w Żninie i do policji. Jeśli będą one pozytywne i jeśli w listopadzie uda się uzyskać wszelkie uzgodnienia, to w grudniu pracownicy Urzędu Miejskiego mogliby wykonać to zadanie.
Pomysł z rondem ma poprawić bezpieczeństwo poruszających się w tej części miasta pieszych, ale także pojazdów.
- W tej chwili zauważamy dziki ruch samochodów od ul. 3 Maja, a kawałek dalej mamy jedną szkołę, drugą szkołę, przedszkole, plac zabaw, pocztę i ogromny ruch pieszych, zwłaszcza w godzinach porannych - powiedział burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek i podkreślił, że założenie jest takie, żeby spowolnić ruch pojazdów. Przyznał, że progi zwalniające nie są najlepszym rozwiązaniem i mają wielu przeciwników wśród użytkowników dróg. Zdarzały się przypadki rozbierania już istniejących. Drugim powodem, dla którego rondo w tym miejscu zostało uznane za dobre rozwiązanie, jest możliwość nawrócenia na nim, co tak czy inaczej dzieje się, tyle że teraz na skrzyżowaniu.
- Rodzice dzieci przedszkolnych, którzy wysadzają je przy przedszkolu, zakręcają sobie na samym rozjeździe i robią manewr trochę niebezpieczny, a rondo pozwoliłoby im bezpiecznie wrócić z ul. Poznańskiej do centrum miasta - zauważył burmistrz Łabiszyna.
Burmistrz zapytany o imię dla ronda przyznał, że nie planuje nadawać imienia, ponieważ wywołuje to niepotrzebne wojny w społeczeństwie, choć gdyby jednak miał je nazwać, to nazwałby je rondem Szkolnym.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1134 (45/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze