Plac budowy we wtorkowe przedpołudnie fot. Sylwia Wysocka
Przygotowanie do zmian nawierzchni dróg
Pierwsze rury od deszczówki
Rozpoczęła się budowa kanalizacji deszczowej w ciągu dróg gminnych we wsi Bielawy oraz w Janowcu w ulicach Pałuckiej, Południowej, Podmiejskiej i Polnej. Wykonawcą zadania jest Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjno-Budowlanych Hydrad z Piły.
Inwestycja podzielona jest na dwa etapy. Pierwszy przewiduje budowę kanalizacji o długości 1303 m w Bielawach, co ma zostać wykonane do 10 grudnia tego roku, a w drugim etapie na odcinku 1390 m ma powstać kanalizacja deszczowa na ulicach biegnących z Bielaw do ulicy Tysiąclecia, a więc ulic Południowej, Podmiejskiej, Pałuckiej i Polnej. Drugi etap budowy kanalizacji deszczowej na tym odcinku ma się zakończyć do 15 lipca 2009 roku.
W zakresie inwestycji jest położenie rurociągów grawitacyjnych, studzienek wpustowych, separatorów i osadników oraz budowa dwóch przepompowni wód deszczowych.
- Przepompownie są konieczne z uwagi na brak spadków terenu oraz płytkich rowów, do których odprowadzana będzie woda deszczowa – powiedział burmistrz Maciej Sobczak.
Wartość tego zadania to 1.180.000 zł, z czego pierwszy etap kosztuje 620.000 zł, a drugi 560.000 zł. Inwestycja finansowana jest z budżetu gminy oraz z pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
- Inwestycja ta jest niezbędna przed przystąpieniem do wykonywania poprawy nawierzchni na tzw. osiedlu bielawskim i prowadzących tam od strony 1000-lecia ulicach – powiedział burmistrz Maciej Sobczak.
Na terenie osiedla pracuje już od kilku dni pilska firma Hydrad.
- Rury i studzienki pozwozili już tu wcześniej, jeszcze na kilkanaście dni przed rozpoczęciem prac. Jest to jakiś znak, że coś się tu zaczyna dziać i nadzieja, że za życia zobaczę jeszcze przed oknem asfalt, a nie żużlowy tor, a po opadach bagno – powiedział jeden z mieszkańców tego osiedla.
- Zdajemy sobie sprawę, że budowa drogi na naszym osiedlu w kierunku miasta jest kosztowna, ale przecież temat nie zrodził się dzisiaj, bo już jakieś kilkanaście pewnie lat słyszymy, że nam wybudują, szczególnie te zapewnienia nasilają się w okresie przedwyborczym. Mam nadzieję, że ta kanalizacja, przez którą rozryją na jesień drogę, nie zostanie jedynym zadaniem i za nią pójdzie nawierzchnia – mówi właścicielka domku jednorodzinnego.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 868 (40/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze