Radny Janusz Biegański wskazywał na konieczność pozostawienia w okolicy ul. Zamkniętej środowiska naturalnego. Sławomir Chrośniak (drugi z prawej) powiedział, że brak kompromisu oznacza wszczęcie procedury od początku.
fot. Remigiusz Konieczka
Urbanistyczna różnorodność
Plan dla wschodniej części Żnina
Lokalizacja targowiska przy ul. Zamkniętej, otwarcie dla ruchu pieszego terenów za kinem, zagospodarowanie terenu przy torach kolejki wąskotorowej, czy budowa aquaparku w okolicach Trzeciego Nordu, to propozycje architekta Pawła Hałaburdzina na zagospodarowanie terenów po wschodniej stronie Gąsawki.
Jeszcze przed uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla starówki burmistrz Żnina Jarosław Jaworski ogłosił przetarg na opracowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla historycznej części Żnina położonej po wschodniej stronie Gąsawki. Przetarg, podobnie jak w przypadku opracowania planu dla śródmieścia, wygrali architekci Dorota i Paweł Hałaburdzinowie z Poznania. Tuż przed świętami publikowaliśmy na łamach Pałuk efekty ich pracy nad śródmieściem Żnina. Dziś przedstawimy założenia dotyczące wschodniej części śródmieścia.
Teren objęty planem rozciąga się od ul. Dworcowej na północy do torów kolejki wąskotorowej oraz terenu Miejskiego Ośrodka Sportu na południu. Zachodnią granicę terenu stanowi Gąsawka i fragment ul. Zamkniętej, a wschodnią ul. Gnieźnieńska i tereny za cmentarzem. W miniony piątek założenia do planu zagospodarowania przestrzennego przedstawił radnym Rady Miejskiej w Żninie Paweł Hałaburdzin.
Droga biegnąca przez planowane nowe targowisko będzie w planie zagospodarowania przestrzennego drogą postulowaną, tzn. może zaistnieć, ale nie musi fot. Remigiusz Konieczka URZĄD I BIEDRONKA
Paweł Hałaburdzin zaczął pracę od wykonania dokumentacji zdjęciowej terenu objętego planem. Przyznał, że teren ten jest bardzo zróżnicowany. Występuje na nim zabudowa zabytkowa i historyczna, budynki przeznaczone dla handlu, tereny usługowe i tereny zielone, a także cmentarz. - Teren ten po części podlega dynamicznym przemianom. Tak jest na ul. Dworcowej, czy południowej części ul. 700-lecia. Taki nietypowy rozwój miasta jest charakterystyczny dla Żnina, który jest otoczony jeziorami i bagnami. Rozwój miasta oznaczał zmaganie się z siłami natury - wyjaśniał Paweł Hałaburdzin.
Fragmentem Żnina, w którym mieszają się poszczególne charaktery jest skrzyżowanie ul. 700-lecia i Potockiego. Są tam budynki administracji publicznej, zabudowa historyczna (budynek MOPS), pawilon handlowy i kamieniarz, a za nim łąki.
DWIE WIEŻE
Paweł Hałaburdzin zwrócił uwagę na to, że z ul. Dworcowej jest bardzo ładny widok na wieżę kościoła św. Floriana. Jest to możliwe dzięki niewysokiej zabudowie przy ul. Dworcowej. - Warto zadbać o to, aby ten widok na wieżę kościoła pozostał - mówił Paweł Hałaburdzin.
Podobnie jest z terenem w okolicy ul. Zamkniętej i Ułańskiej. Zdaniem Pawła Hałaburdzina, jest to część miasta zaniedbana, ale warta zainwestowania, chociażby ze względu na bliskość żnińskich kościołów (i na ich widok). Z tej części miasta należy wydobyć główne jego walory i możliwości. Zagospodarowanie tego terenu i zachowanie walorów widokowych daje usytuowanie w tym miejscu targowiska. - Teren ten pod taki właśnie cel jest jak gdyby predysponowany. Takie jego wykorzystanie pozwoli nie zabudowywać tego terenu, trudnego pod względem inwestycyjnym - argumentował Paweł Hałaburdzin.
Architekt zaproponował, aby cały, zarośnięty dziś trzcinami, teren za ul. Dworcową w stronę parku, podzielić na cztery mniejsze części.
Na jednym mogłaby zostać ulokowana działalność handlowa, na drugiej usługowa, a dwie pozostałe można przeznaczyć pod zabudowę jednorodzinną. Całe nowe osiedle miałoby zostać połączone wewnętrznymi ulicami, a wjazd byłby możliwy zarówno od strony ul. Zamkniętej, jak i Towarowej. Pomysłem na otwarcie nowego osiedla na centrum miasta jest budowa chodników prowadzących z kina Pałuczanin i plebanii właśnie w stronę ulicy Ułańskiej. Chodniki łączyłyby osiedle z ul. św. Floriana i ul. 700-lecia.
Teren między ul. Zamkniętą a Towarową jest dziś porośnięty trzcinami i krzakami. W przyszłości ma stanąć tam zabudowa mieszkaniowa, usługowa i płyta nowego targowiska PARKINGI
Kolejnym ważnym elementem w zagospodarowaniu tej części miasta jest zorganizowanie odpowiedniej liczby miejsc parkingowych.
Paweł Hałaburdzin zaproponował kilka miejsc parkingowych. Aby zabezpieczyć miejsca dla samochodów w okolicach Gąsawki, parking mógłby powstać tuż za zakładem kamieniarskim Marcina Jezierskiego.
Kolejny parking służyłby kierowcom chcącym zaparkować w rejonie ul. 700-lecia i Potockiego.
Zlokalizowany mógłby być w sąsiedztwie cmentarza parafialnego i torów kolejki wąskotorowej.
Paweł Hałaburdzin powiedział, że działka wokół zlokalizowanej tam trafostacji należy do gminy i to gmina ma w ręku kartę przetargową.
- Wiemy, że jest pewien problem ze spadkobiercami. Ale to gmina ma działkę przy ulicy. Może być ona przeznaczona pod usługi. Natomiast na południowej części mógłby powstać parking - powiedział Paweł Hałaburdzin.
PARK WODNY
Teren przylegający do Małego Jeziora Żnińskiego pełni obecnie funkcję rekreacyjną. I taką mógłby pełnić w przyszłości. Paweł Hałaburdzin zaproponował nawet, aby to właśnie w tym miejscu, a dokładniej za Miejskim Ośrodkiem Sportu, powstał aquapark.
- Aquapark mógłby służyć nie tylko miastu, ale także regionowi. Od tego właśnie miejsca o 500 metrów są oddalone trzy szkoły - powiedział architekt.
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla wschodniej części śródmieścia PRZY TORACH
Paweł Hałaburdzin zaproponował również, aby uporządkować teren przy torach kolejki wąskotorowej. W przyszłości kolejka będzie rozwijać się w kierunku zachodnim. Turyści będą jeździć w stronę Gąsawki. Obecnie na północ od torów rozciąga się spory nie zagospodarowany teren. Autor planu proponuje uporządkowanie go i przecięcie ścieżkami pieszo-rowerowymi lub pasem drogowym. - Trzeba skomunikować tyły, które obecnie są terenami martwymi - dodał Paweł Hałaburdzin.
NOWE OSIEDLE
Najwięcej kontrowersji wśród radnych wywołał pomysł na nowe targowisko przy ul. Ułańskiej. Radny Jerzy Kowalski zwrócił uwagę na to, aby obydwie płyty targowiska nie były oddzielone drogą. Powiedział, że lepiej będzie jak teren pod przyszłe targowisko nie będzie dzielony.
Paweł Hałaburdzin zauważył, że każda z proponowanych dwóch płyt targowiska jest i tak większa od istniejącej. Dodał też, że proponowane ciągi piesze także powinny być, aby zapewnić odpowiednią komunikację dla wszystkich potencjalnych użytkowników tego terenu.
Radny Janusz Biegański stwierdził, że trzeba zastanowić się nad plusami i minusami ulokowania targowiska właśnie w tym miejscu. I wyszło mu na to, że jest więcej minusów.
- Będzie to teren uszczelniony bez możliwości odwodnienia. W tym miejscu poziom wody podnosi się jak w Gąsawce. W trakcie budowy płyty targowej trzeba pomyśleć o odwodnieniu. Ale trzeba pamiętać, że wchodzimy w grunty, które powinny być naturalnym środowiskiem. Ja myślę, że powinno to miejsce pozostać naturalne - mówił Janusz Biegański.
Plan zagospodarowania przestrzennego uwzględnia już przyszłe rondo przy ul. Gnieźnieńskiej PÓŁ DROGI
Radni domagali się usunięcia z zapisów planu drogi rozdzielającej północną i południową płytę nowego targowiska.
- Plan daje szanse zagospodarowania wschodniej części Żnina. To, w jakim zakresie będzie zagospodarowany, zależy od finansów gminnych i tych pozyskanych z funduszy Unii Europejskiej. Plan nie wskazuje konkretnych rozwiązań, on pokazuje możliwości w jakich powinna pójść gmina - wyjaśnił architekt. - To inwestor musi stosować się do ustaleń planu.
Ostatecznie ustalono, że układ zaproponowany przez Pawła Hałaburdzina będzie przechodził dalszą procedurę, z jednym jednak wyjątkiem. Pracownik Urzędu Miejskiego Sławomir Chrośniak wyjaśnił, że utrzymana zostanie droga, która będzie prowadzić od ul. Ułańskiej do płyty nowego targowiska. Natomiast droga, która pierwotnie miała dzielić targowisko na dwie części - będzie drogą postulowaną. Oznacza to, że może, ale nie musi zaistnieć (patrz zdjęcie obok).
Burmistrzowi Leszkowi Jakubowskiemu podobają się zaproponowane rozwiązania. Jedyne zastrzeżenia ma do pomysłu budowy aquaparku nad Małym Jeziorem. - Chyba, że będzie to aquapark otwarty. Nie zgodzę się z Januszem w tym, żeby zostawić to co jest. Fakt, może być kłopot z odprowadzeniem wody, ale targ trzeba przenieść - mówił burmistrz. - Generalnie to mi się podoba. Paweł Hałaburdzin jest ze Żnina i zna Żnin i przez to wie o co chodzi.
CO ZROBI LEPPER
Zakończenie rozmów z radnymi nie oznacza, że plan będzie w najbliższym czasie poddany pod głosowanie. Uzgodniony projekt będzie wysłany między innymi do takich instytucji jak Urząd Wojewódzki, Zarząd Dróg Wojewódzkich, a także do konserwatora zabytków, konserwatora przyrody, policji, straży pożarnej, WiK, ZEC itp.
- Najdłużej potrwa zapewne wydanie opinii przez ministra rolnictwa w związku ze zamianą przeznaczenia części gruntów z rolniczego na cele nierolnicze. Jak otrzymamy opinię z ministerstwa, to projekt zostanie wyłożony do publicznej wiadomości i przystąpimy do konsultacji społecznych - dodaje Sławomir Chrośniak. - W dyskusji publicznej będzie mógł wziąć udział każdy. Będzie też można składać uwagi. Czas, w jakim plan zostanie przyjęty, zależy od ministra Andrzeja Leppera.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze