Pracownicy MDK w Barcinie zdzierali we wtorek stare ogłoszenia ze słupa przy ul. Mogileńskiej
fot. Karol Gapiński
W gminie Barcin
Płatne ogłoszenia na słupach
Od 1 września w gminie Barcin nie można już wywieszać ogłoszeń na oficjalnych słupach ogłoszeniowych bez uzgodnienia z MDK i zapłacenia jeszcze nieustalonej kwoty. Nie dotyczy to jednostek samorządu terytorialnego, organów państwa, samego MDK oraz nekrologów drukowanych na zlecenie zakładów pogrzebowych.
Na podstawie porozumienia burmistrz Barcina Michał Pęziak użyczył słupy ogłoszeniowe w Barcinie i w Piechcinie Miejskiemu Domowi Kultury, który wprowadził od 1 września opłaty za ich wykorzystywanie w celu umieszczania ogłoszeń i plakatów.
Dla przewodniczącego Rady Miejskiej Barcina Włodzimierza Wełnowskiego decyzja ta jest niezrozumiała: - Moim zdaniem słupy są dla ludzi. Co do teraz wprowadzanych ograniczeń w sprawie ogłaszania się na słupach, to jestem przekonany, że jest to ze szkodą dla estetyki miasta. Ludzie zamiast iść i załatwiać formalności w Miejskim Domu Kultury i przy tym płacić za możliwość wywieszenia się na słupie, będą oklejać płoty, słupy oświetleniowe, drzewa, a nawet ściany budynków.
- Na podstawie decyzji burmistrza i umowy użyczenia przejmujemy w administrowanie słupy ogłoszeniowe na terenie gminy. Mówiłem panu burmistrzowi, a był on wówczas jeszcze wiceburmistrzem, już 3 kadencje temu, że trzeba sprawę tę uporządkować. Uważam, że dotychczas panowała w tym względzie samowolka. Nasze afisze były zaklejane dużymi plakatami, a wywieszał je kto chciał i kiedy chciał. My nie możemy sobie na to pozwolić, bo też wydajemy pieniądze na opracowanie i drukowanie ogłoszeń, na papier, klej, na robociznę naszych pracowników - tłumaczy Artur Jakubowski, dyrektor MDK w Barcinie.
Po wprowadzonych w ostatni wtorek zmianach, chętny do wywieszenia swego ogłoszenia, czy plakatu musi przyjść do MDK i podać format ogłoszenia, czas, w jakim ma ono wisieć, na ilu i których słupach. To wszystko wpływało będzie na cenę ogłoszenia. Jednak, co podkreśla Artur Jakubowski, będzie to niewielka, kilkuzłotowa opłata. Jego zdaniem na pewno nie taka, która odstraszy chętnych do zamieszczania ogłoszeń na słupach. - Prędzej, czy później musimy te słupy ogłoszeniowe ucywilizować. Myślę, że to nie są aż tak duże opłaty, że ludzie zaczną wywieszać się na słupach oświetleniowych, płotach, czy drzewach. U nas bowiem za kilka złotych będą mieli pewność, że ogłoszenie jest wyeksponowane na słupie w newralgicznym punkcie miasta, gdzie dotrze ono do jak największej liczby mieszkańców. Ogłoszenia po upływie zamówionego u nas terminu będą zdzierane - przedstawia dyrektor.
Ogłoszenia można zamawiać w MDK do wtorku i piątku do 1000, kiedy to pracownicy kultury będą wieszać plakaty i ogłoszenia. Naklejanie ogłoszeń nieopłaconych będzie karane natychmiastowym ich zerwaniem, ale także i grzywną o dziesięciokrotnej wartości ogłoszenia.
Z opłat za naklejenie ogłoszenia czy plakatu na słupach zwolnieni będą MDK, Urząd Miejski, sołectwa, samorząd wojewódzki, organa administracji państwowej oraz zakłady pogrzebowe, ale tylko w przypadku wywieszania nekrologów z zawiadomieniem o terminie pogrzebu.
Karol Gapiński
Pałuki nr 916 (35/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze