Drewno zalegające na terenach gminnych, cmentarzach, w parkach, na boiskach mieszkańcy będą mogli po wcześniejszym zgłoszeniu pozyskać za darmo pod warunkiem uprzątnięcia terenu.
Radni byli jednomyślni w kwestii bezpłatnego przekazania drewna dla tych, którzy posprzątają powalone drzewa fot. Sylwia Wysocka Podczas posiedzenia wspólnego komisji Rady Gminy w Rogowie, które miało miejsce w czwartek (17 sierpnia), radni poprosili wójta Józefa Sosnowskiego o zrelacjonowanie sytuacji w gminie po nawałnicy. Wójt podkreślił, że gmina ma wiele problemów po huraganie.
UCIERPIELI NAJBARDZIEJ
- Gmina Rogowo w całym powiecie ucierpiała chyba najbardziej, tak się ocenia, setki uszkodzonych dachów, setki hektarów lasów, mnóstwo przewróconych drzew. Całe szczęście w tym nieszczęściu, że nie ma ofiar, bo mogło się to różnie skończyć. Ponad 200 uszkodzonych dachów na budynkach mieszkalnych i ponad 50 zgłoszeń samych budynków gospodarczych dotkniętych nawałnicą - mówi Józef Sosnowski. Do Rogowa trafiła już część środków na pomoc finansową przy stratach do 6.000 zł, które przekazano już poszkodowanym.
Wymieniając pierwsze działania zaraz po nawałnicy zwrócił uwagę, że w pierwszej kolejności udrożniono wyjazd dla karetek, wydawano strażakom plandeki na zabezpieczanie budynków mieszkalnych. Stanęło pięć ujęć wodociągowych, na agregacie chodziła oczyszczalnia, stanęły przepompownie. Utracono też łączność telefoniczną, nie było prądu, nie było dostępu do Internetu. W sobotę włodarz odwiedził wszystkich sołtysów. - Przekazaliśmy informację na temat wody pitnej i na temat konieczności zebrania informacji o wymiarze powstałych szkód. Objeżdżając gminę zapoznaliśmy się ze stanem zniszczeń. Do niedzieli wieczora zbieraliśmy informację od sołtysów, które musieliśmy przekazać do centrum zarządzania kryzysowego do Bydgoszczy. Z uwagi na brak prądu i Internetu pracownicy jeździli do sąsiednich gmin odczytywać maile dotyczące wskazówek wnioskowania o pomoc finansową dla poszkodowanych. Wystąpiliśmy do wojewody o środki finansowe dla poszkodowanych. Wystąpiłem też do wojewody z wnioskiem o powołanie komisji do szacowania strat w rolnictwie na tak zwane odnowienie produkcji w wyniku deszczu i huraganu - informuje wójt.
Komisja ta zbierała będzie informacje na temat strat w uprawach rolnych. Na terenie gminy pracują trzy komisje składające się z pracownika socjalnego i budowlańca - w jednej pracuje Teresa Piekarska, w drugiej Tomasz Ciesielski, a w trzeciej Jan Juszczak.
EWAKUACJA LETNIKÓW
Na półwyspie rogowskim biwakowali letnicy, którzy zostali uwięzieni przez zwalone na drogę drzewa i ewakuowali ich miejscowi strażacy łodzią przez jezioro. W nocy udostępniono im Gminny Dom Kultury, gdzie zostali zakwaterowani.
Wykwaterowana została też jedna rodzina z budynku w Rzymie i zakwaterowana w sali ZPS w Rogowie.
DUŻE NAKŁADY
Na terenie gminy pracowały od początku jednostki OSP, w sobotę włączyła się PSP, w niedzielę przyjechały do pomocy jednostki spoza powiatu ze sprzętem specjalistycznym. Strażacy z gminnych jednostek OSP pracowali jeszcze długo po wycofaniu jednostek PSP. - Tu nakłady potrzebne były na sprzęt, łańcuchy pękały, piły się tępiły, psuły, do tego potrzebne było paliwo zarówno do samochodów pożarniczych, jak i pił czy agregatów - mówił włodarz.
Wydane zostało zarządzenie, że mieszkańcy gminy mogą zabierać z dróg gminnych powalone drzewa w zamian za uprzątnięcie terenu, tak samo jak przy drogach powiatowych. - Musimy się podnieść i działać, angażować się w naprawę budynków, zabezpieczyć środki finansowe, bo wydatków było bardzo dużo. Emocje opadły i zaczynają się uwagi, pretensje, dlaczego u tego było wcześniej, u tego później, bardzo proszę tymi wypowiedziami nie krzywdzić zwłaszcza strażaków, którzy zrobili ogromną robotę, pracowali na okrągło przez wiele dni i należą się im ogromne słowa podziękowania - podkreśla Józef Sosnowski. Wójt podkreślał, że ekipy energetyki, także spoza naszego rejonu energetycznego, pracowały do późnych godzin nocnych. Elektrycy pracują na bieżąco, ale rozmiar zniszczeń jest tak ogromny i kolejno przywracane jest zasilanie.
W sobotę z uwagi na brak energii elektrycznej w ratuszu pracownicy Urzędu włączyli się w sprzątanie rynku w Rogowie i terenu wokół Urzędu. Józef Sosnowski podkreślił też pełną mobilizację pracowników GOPS, którzy pracują do wieczora celem przyjmowania zgłoszeń o uszkodzeniach w budynkach mieszkalnych i gospodarczych.
DRZEWO ZA POSPRZĄTANIE
- Leżą drzewa na boisku sportowym, leżą drzewa gminne w Czewujewie na polu, my swoimi siłami nie jesteśmy w stanie tego usunąć i, albo będziemy szukali zakładu usług leśnych, który pomoże nam to uprzątnąć i drewno byśmy sprzedawali, albo zrobimy to tak, jak przy drogach gminnych - chętny może zabrać drewno i posprzątać gałęzie. Wtedy nie mamy kosztów, ale też nie mamy pieniędzy. Inne wyjście to nająć zakład leśny, zapłacić za wycinkę, drzewo wyrobić i sprzedać, bo nie jesteśmy w stanie tego w naszych kotłowniach przerobić. Dlatego chce usłyszeć opinię Rady, żeby mi nie zarzucano złego gospodarowania mieniem gminnym - mówił Józef Sosnowski.
Tomasz Michalczak podkreślał, że trudne może być pozyskanie firmy do wyrobienia drzewa, a czas działał będzie na niekorzyść jakości drewna. Robert Wódczak złożył wniosek o przekazanie nieodpłatnie powalonych drzew gminnych zalegających na drogach i polach w zamian za posprzątanie terenu. Radni byli jednomyślni co do decyzji o nieodpłatnym przekazaniu powalonego drewna gminnego w zamian za posprzątanie terenu.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1332 (34/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze