Tak zostanie zapamiętana przez bliskich i przyjaciół Krystyna Krzemińska, jedna z inicjatorek powstania w Żninie Solidarności, która w minioną sobotę spoczęła na cmentarzu parafialnym w Gorzycach. W imieniu społeczności pożegnał ją Andrzej Wybrański.

Krystyna Krzemińska była wśród osób tworzących grupę inicjatywną żnińskiej Solidarności, tuż po wydarzeniach sierpniowych w 1980 roku. Założyła jeden z pierwszych w Żninie komitetów zakładowych Solidarności w Zakładzie Energetyki Cieplnej. Wyglądało to tak, że wzięła listę i przeszła po wszystkich działach w zakładzie. Zebrała 100% podpisów wśród pracowników załogi.
Przez całe życie była aktywna społecznie. Oprócz członkostwa w Solidarności działała w komitecie obywatelskim oraz Ruchu Kultury Chrześcijańskiej Odrodzenie, gdzie była skarbnikiem. Należała najpierw do Porozumienia Centrum, a następnie wstąpiła w szeregi Prawa i Sprawiedliwości. Znajomi zapamiętali ją jako bardzo pogodną i energiczną kobietę. Mawiali o niej kobieta wulkan. Była czuła na ludzką krzywdę. Na emeryturze pomagała wielu ludziom w kwestiach praw pracowniczych (w ZEC pracowała jako kadrowa).
Msza żałobna odbyła się w minioną sobotę w Gorzycach. Dorobek Krystyny Krzemińskiej wspominał Andrzej Wybrański, z którym tworzyła w Żninie Solidarność. Żegnali ją krewni, przyjaciele, znajomi oraz sąsiedzi ze Żnina i Gorzyc.
Cześć Jej Pamięci!
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1036 (51/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze