Reklama

Połączyć Stare Miasto i osiedla

Żeby miasto było piękniejsze
    Połączyć Stare Miasto
    i osiedla
    W marcu w Urzędzie Miasta i Gminy Barcin został powołany siedmioosobowy zespół do spraw rewitalizacji miasta. W poprawę stanu Barcina włącza się także wiele innych osób oraz instytucji. Plan zakłada, że do 2010 roku zakres prac, który właśnie jest określany, zostanie zrealizowany.

    - Zaczęliśmy od diagnozy stanu istniejącego infrastruktury, sytuacji społecznej i gospodarczej - mówi Grzegorz Smoliński, pełnomocnik do spraw rozwoju i promocji gminy. - Zrobiliśmy analizę zasobu naszej gminy, przygotowaliśmy ankietę, którą rozdystrybuowaliśmy poprzez szkoły wśród rodziców. Dało nam to obraz, jak mieszkańcy Barcina widzą nasze miasto, jakie widzą problemy i co chcieliby, żeby zostało zrobione.
    Do projektu rewitalizacji włączają się też instytucje, które na miasto mają spory wpływ. Tak więc na spotkania organizowane przez gminę przybywali przedstawiciele między innymi Spółdzielni Mieszkaniowej Kujawy, Spółdzielni Mieszkaniowej w Szubinie, Zakładu Usług Miejskich oraz Wodbaru. Oni też określali, z jakimi problemami się borykają. Niektóre instytucje niezależnie od gminy mogą ubiegać się, i robią to, o dofinansowanie swoich działań związanych z ulepszaniem miasta. Teraz ich najważniejszym zadaniem jest termomodernizacja.
    Kiedy już określono potrzeby mieszkańców i zdiagnozowano stan miasta, kolejnym zadaniem stało się wyznaczenie obszarów do rewitalizacji. Barcin ma to do siebie, że naturalnie jest podzielony trzcinowiskiem na dwie części. Z jednej strony mamy Stare Miasto, a z drugiej osiedle.
    - Myśleliśmy o tym, żeby zrobić bardziej szczegółowy podział - tłumaczy Grzegorz Smoliński.
    - W ankiecie zaproponowaliśmy podział na Stare Miasto, osiedle i osiedle domków jednorodzinnych. Myśleliśmy też, żeby jako osobny obszar wydzielić Noteć, ale doszliśmy do wniosku, że jest ona częścią Starego Miasta, a wręcz jego atutem. Jeżeli ożywimy rzekę, to ożywimy Stare Miasto.
    Pomysł na poprawę estetyki miasta, a także na zlikwidowanie podziału między poszczególnymi częściami, dotyczy wizualnego połączenia tych części. Są plany, żeby od ul. 4 Stycznia, poprzez ul. Mogileńską aż do ul. Dworcowej podjąć wspólne przedsięwzięcie, ustawić lampy, ławki tak, żeby one miały punkty wspólne i żeby chociaż estetycznie to ujednolicić.
    Sporo pracy będzie z odnową Starego Miasta. Nie tylko ze względu na koszty, jakie trzeba będzie ponieść, aby poprawić jego estetykę, ale także dlatego, że wpływ na to mają głównie właściciele kamienic.
    - Gmina niewiele może zrobić, jeżeli chodzi o Stare Miasto - tłumaczy Grzegorz Smoliński.
    - Kontaktowaliśmy się z właścicielami kamienic przy ul. 4 Stycznia i Kościelnej. Zastanawiamy się, jak pomóc właścicielom, żeby mogli je odnowić. Możemy chyba tylko jedynie zorganizować stowarzyszenie, które w ich imieniu będzie ubiegać się o dofinansowanie.
    Właściciele kamienic projektem są zainteresowani. Niektórzy z nich wsparcia od gminy oczekiwali już dużo wcześniej, jednak dopiero teraz będą prowadzone konkretne rozmowy.
- Myśmy już kilkakrotnie pisali do poprzednich burmistrzów w tej sprawie - mówi Stefan Skrzypczyk. - Zawsze dostawaliśmy odpowiedź odmowną. Zrobiliśmy w latach dziewięćdziesiątych całą elewację od podwórza, a to duży budynek, ma 7 metrów wysokości i 50 metrów długości, ale jako takiej przestrzeni nie ma dużo, bo wszędzie są okna. Jednak obrabianie okien to podobno więcej roboty niż z płaskimi ścianami. Płacimy 15 zł od metra za działalność handlową i zależałoby nam, żeby miasto w ramach tego dołożyło nam na uporządkowanie elewacji.
    Jest już także pomysł na uatrakcyjnienie Noteci. Związek Gmin Nadnoteckich przygotowuje koncepcję przystani i stanic w miastach, między innymi w Barcinie. Szlak jest już oznakowany. Doskonale wpisuje się to w plan rewitalizacji, tym bardziej, że wiele osób w ankiecie zwracało na to uwagę.
    Pewne działania gmina podejmuje obok programu rewitalizacyjnego. Tak jest na przykład z modernizacją oświetleniową na ul. 4 Stycznia. Tworzy się oświetlenia energooszczędne. Drogi, chodniki i oświetlenie to elementy, o które trzeba dbać w mieście na bieżąco, niezależnie od planu.
W dalszych planach znalazła się także budowa kompleksu sportowo-rekreacyjnego. To też element często powtarzany w ankietach, dlatego jest priorytetem. Powstanie stadion miejski na skarpie oraz basen.
    - Plan obejmuje lata 2007-2010. Ten rok poświęcamy na dokumentację. To nie jest takie proste. Nie jesteśmy w stanie ruszyć z realizacją projektu wcześniej jak w 2008 roku - podsumowuje Grzegorz Smoliński.
    Pod koniec września plan rewitalizacji zostanie przedstawiony Radzie Miejskiej.
Magdalena Kruszka
Tygodnik barciński pałuki nr 319 (36/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości