Reklama

Polna z poprawkami do końca kwietnia

Dopiero 18 stycznia Gmina Żnin odebrała roboty na ul. Polnej, ale z uwagami końcowymi do zrealizowania przez wykonawcę. Termin ich realizacji upływa z końcem kwietnia.

     Termin wykonania przebudowy ul. Polnej w Żninie minął 31 października ub.r. Jednak ulica nie została wykonana w tym terminie. Zdaniem inwestora, czyli Urzędu Miejskiego w Żninie, przyczyną niedotrzymania terminu przez wykonawcę było zbyt późne wejście na teren budowy i kilkunastodniowe przerwy w prowadzeniu robót budowlanych. Wykonawca zobowiązał się wtedy skierować na ulicę Polną większe siły i zakończyć zadanie, a gmina miała cierpliwie czekać na koniec robót, naliczając przy tym kary umowne.
     Po kilku miesiącach postanowiliśmy sprawdzić, czy ostatecznie inwestycja została ukończona i odebrana od wykonawcy, czyli firmy Drog-Bet Łukasza Kowalskiego w Podgórzynie.
     Dawid Kolasa, rzecznik ratusza poinformował w odpowiedzi, że w trakcie realizacji zadania wystąpiły okoliczności mające bezpośredni wpływ na termin wykonania, których wcześniej nie można było przewidzieć. Stąd wystąpiła konieczność wykonania robót dodatkowych, które polegały na wykonaniu dodatkowej warstwy z kruszywa betonowego. Stanowiło to zakres robót nieobjęty pierwotną dokumentacją projektowo-kosztorysową (taka potrzeba była zdaniem rzecznika niemożliwa do stwierdzenia podczas prac projektowych). Ponadto, na końcowym odcinku ulicy przy skrzyżowaniu z ulicą Szpitalną wystąpiła konieczność normalizacji profilu podłużnego drogi. Wszystkie te czynności zostały szczegółowo opisane w stosownych dokumentach (protokołach konieczności). Istotnym jest ponadto, że to właśnie wyżej wymienione okoliczności generowały konieczność aneksowania umowy o roboty budowlane w zakresie terminu wykonania, wyłączając tym samym uprawnienie Gminy Żnin do naliczenia kar umownych z tytułu nieterminowego wykonania zadania.
     - Nadmienić należy, że zgodnie z ustawą „Prawo budowlane“, inwestor w trakcie realizacji niniejszego zadania nie miał obowiązku prowadzenia dziennika budowy, jednak celem zapewnienia pełnej transparentności prowadzonych robót taki dziennik był prowadzony. Wszelkie okoliczności zaistniałe na placu budowy, w tym również powyższe, znajdują swoje potwierdzenie w treści wpisów w tym dokumencie, które każdorazowo zostały potwierdzone przez Inspektora Nadzoru, działającego na zlecenie inwestora - przekazał Dawid Kolasa.
     Zgodnie z ostatecznym terminem zakończenia robót, w oparciu o zawarty w tym zakresie aneks, 23 grudnia 2016 r. wykonawca zgłosił gotowość do odbioru robót. Odbiór został wyznaczony na 18 stycznia. Zgodnie z treścią protokołu odbioru końcowego robót, robota budowlana została przez komisję odebrana. Stało się to jednak możliwe z uwzględnieniem uwag końcowych w zakresie: konieczności oczyszczenia kanalizacji sanitarnej, odkrycia zaworów wodociągowych przykrytych warstwą humusu, odmulenia powierzchni z kostki i uzupełnienia humusu oraz obsiania trawą.
     Prace te muszą zostać zrealizowane w terminie do 30 kwietnia, w warunkach atmosferycznych umożliwiających ich prawidłowe wykonanie. Dawid Kolasa podkreślił, że pomimo napotkanych trudności w zakresie wykonawstwa i wykonania koniecznych robót dodatkowych, których wartość wyniosła 31.125,23 zł, ostatecznie wartość umowy ustalona w wyniku postępowania przetargowego nie zmieniła się. Należności płatnicze nie zostały wykonawcy uregulowane w całości, pozostała kwota 204.651,10 zł stanowi zabezpieczenie z tytułu należnego wynagrodzenia dla podwykonawcy.
     - Burmistrz Żnina zna doskonale utrudnienia i uciążliwości, których w związku z procesem prowadzonych robot budowlanych doświadczyli mieszkańcy ulicy Polnej i ulic przyległych. W pierwszej fazie budowy wykonawca podchodził zbyt opieszale do tych robót, otrzymywał ze strony inwestora liczne ponaglenia. Jednak mimo wystąpienia nieprzewidzianych sytuacji, o których mowa wyżej, udało się doprowadzić inwestycję do końca i osiągnąć zamierzony cel. Roboty były prowadzone pod właściwym nadzorem, kontrola procesu budowy była wnikliwa i rzetelna, co daje właściwą gwarancję zarówno pod względem materiałowym i wykonawczym. Pomimo wystąpienia zjawiska niekorzystnego (uplastycznienia gruntu), warto było przesunąć inwestycję w czasie, co pozwoliło na zastosowanie optymalnej technologii wykonania podbudowy na znacznej części ulicy, gwarantującej pełną stabilność i wytrzymałość tej budowli - przekazał Dawid Kolasa.
     Okoliczności związane z przedłużającą się przebudową ul. Polnej postanowił skomentować również burmistrz Żnina Robert Luchowski. - Wielu spośród inwestorów ubiegających się o realizację zadań w gminie Żnin traktuje kierownika Piechowiaka [Paweł Piechowiak to kierownik wydziału inwestycji w żnińskim ratuszu - przyp. kg], jak swego rodzaju „dziwoląga“, który nie wiadomo, czego oczekuje. A oczekuje tego, czego oczekuje od niego burmistrz, czyli terminowości, wysokiej jakości i właściwego odbioru zakończonych robót. Odbiory „na telefon“ przeszły do historii, podobnie jak pseudo roboty budowlane i przestarzałe technologie. Nie skusi nas nawet najniższa wycena robót, co potwierdziliśmy wielokrotnie, kiedy z listy inwestorów znikali ci najtańsi. Skończył się w gminie również bezpowrotnie monopol dla jednej firmy. Przetargi oddzielają przysłowiowe ziarno od plew. Opóźnienia ze strony inwestora kosztują, a jeszcze bardziej bolesna jest utrata wiarygodności jako solidnego przedsiębiorcy - powiedział burmistrz.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1304 (6/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości