Przybyli na posiedzenie Rady Osiedla przekonani byli o konieczności przebudowy parku, upominali się jednak też o miejsce wypoczynku przy rzece fot. Sylwia Wysocka
Janowiec, park, projekt, modernizacja
Pomysłów na park wiele
Rada Osiedla dla Miasta Janowca Wielkopolskiego zaopiniowała pozytywnie zmiany w planie odnowy tej miejscowości w kwestii modernizacji parku miejskiego. W Urzędzie Marszałkowskim jest już wniosek na dofinansowanie tego działania.
Na spotkaniu Rady Osiedla dla Miasta Janowca Wielkopolskiego podniesiona została sprawa propozycji wprowadzenia zmian w Planie Odnowy Miejscowości Janowiec Wielkopolski na lata 2008-2015. - Kwestia dotyczy możliwości pozyskania przez gminę dodatkowych środków na rewitalizację parku z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich z Odnowy Wsi. Na rewitalizację planuje się 250.000 i gmina oczekuje naszego stanowiska w tej sprawie jako Rady Osiedla - tłumaczył przewodniczący Włodzimierz Bystrzyński.
Członkowie posiedzenia podjęli burzliwą dyskusję. Uznali, że park wymaga inwestowania w niego, ale podkreślili też, że z planu na poprzednie lata nie wszystko jeszcze zostało zrealizowane. - Przy rzece w planach była przystań kajakowa z całym zapleczem, a wykonane są tylko schody do rzeki. Miała być altanka biesiadna, miejsce na ognisko i hangar na kajaki. Podobał mi się bardzo ten pomysł, liczyłem, że w niedzielę będę mógł wypożyczyć na miejscu kajak i wraz z żoną wypłynąć, a tak jednak nie jest. Jak mam teraz załatwiać wózek, transportować kajak nad rzekę, to się takiej przyjemności odechciewa - mówił Jan Jankowiak. Głos mieszkańca popierali inni obecni na posiedzeniu, którzy przyznawali, że miało to być przyjemne miejsce wypoczynku i biesiad, a jest zarośnięta łąka. Mieszkańcy sugerowali, by w pierwszej kolejności dokończyć planowaną inwestycję przystani kajakowej. - Niech powstanie tam hangar i kajaki będą na miejscu, tak by można z nich korzystać - sugerowała radna Aleksandra Walendowska. - Ale u Adama Lubawego kajaki są bezpieczne, tu mogłyby paść ofiarami kradzieży czy dewastacji - mówił radny Marek Tarnowski.
W sprawie samego parku dyskusja skupiła się nad brzegiem rzeki, która tam przypływa. Wspominali, że kiedyś była plaża, były miejsca wypoczynku, szło się z kocem nad rzekę do parku, żeby odpocząć. - Nie da się tam przywrócić kąpieliska, kiedyś poziom wody był znacznie wyższy, teraz "sanepid" nie zezwoli na kąpiel w miejscu, gdzie woda sięga kolan. Można by tam przywrócić dawne miejsce nad brzegiem, ustawić ławeczki, żeby było można usiąść, dokarmić ptactwo wodne, popatrzeć na płynącą rzekę, odpocząć - mówił Andrzej Witkowski. Aleksandra Walendowska i Helena Burchard widziały tam nawet miejsce na małą scenę, gdzie by mogły promować się chociażby szkolne zespoły.
Uczestnicy Rady Osiedlowej były zgodni w kwestii utwardzenia alejek polbrukiem. - Żeby przejść ze Śniadeckich na Parkową przez parku muszę skakać z wnukami, żeby ominąć błoto, a tak można by przejść suchą nogą, tylko musimy zdać sobie sprawę, że utwardzenie kostką wszystkich alejek to duży koszt, przy którym to 250.000 zł, jakie zamierza się zainwestować w park, to nie są żadne duże pieniądze - tłumaczył Andrzej Witkowski.
Jan Jankowiak zwrócił uwagę na konieczność skuteczniejszego egzekwowania ustawy o porządku i czystości w kwestii właścicieli psów, którzy wyprowadzają psy do parku, ale po nich nie sprzątają. - Ja nie jestem przeciwnikiem psów, wręcz przeciwnie, ale trzeba nauczyć odpowiedzialności za nie ich właścicieli - mówił Jan Jankowiak.
Pomysłów na park było wiele. Ostatecznie mieszkańcy opiniując pomysł modernizacji parku wypracowali stanowisko, że pozytywnie opiniują wprowadzenie zmian w parku sugerując przebudowę ścieżek i wyznaczenie miejsc wypoczynkowych przy Wełnie.
Mieszkańcy obecni na posiedzeniu wnioskowali, by przewodniczący Rady Osiedla Włodzimierz Bystrzyński ponawiał wniosek o ustawienie szaletu w mieście. Za wzór podali Kcynię, która wybudowała toaletę w mieście, czy Rogowo, które przenośną toaletę ma nawet przy kościele. Uczestnicy zapewniali, że toaleta na przystanku PKS nie rozwiązuje problemu, ponieważ jest tam z centrum zbyt daleko.
Joanna Lubawa-Fura z janowieckiego ratusza tłumaczyła, że przebudowa ścieżek spacerowych i stworzenie miejsca wypoczynku przy Wełnie ujęte były w planie jako dwie oddzielne inwestycje. Gmina Janowiec we wrześniu złożyła wniosek do Urzędu Marszałkowskiego w ramach PROW na dofinansowanie tego zadania i to Urząd Marszałkowski wystąpił o połączenie tych dwóch działań w jedno polegające na przebudowie ścieżek spacerowych oraz stworzeniu miejsca wypoczynku przy rzece. Miejscem tym ma być właśnie przystań kajakowa. Tam powstać ma miejsce biesiadne - grzybek, utwardzona polbrukiem ma być droga do przystani, by swobodnie mogli zawracać dowożący tam kajaki. Inwestycję tę szacuje się na 250.000 zł, z czego 150.000 zł pochodzić ma z Odnowy Wsi, a 100.000 zł stanowić mają środki własne gminy.
Sylwia Wysocka, 6 XII 2012
Przybyli na posiedzenie Rady Osiedla przekonani byli o konieczności przebudowy parku, upominali się jednak też o miejsce wypoczynku przy rzece fot. Sylwia Wysocka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze