Grał tylko dla nas
Powrót Tisonowca
Recital Pawła Tucholskiego w Muzeum Ziemi Pałuckiej był pierwszym, od czasu ukończenia studiów, występem aktora przed żnińską publicznością. Piątkowy koncert odbył się w ramach obchodów 60-lecia Biblioteki Publicznej w Żninie.
Artysta bardzo przeżywał swój występ dla najbliższych - "Pawła Tucholskiego trudno jest przedstawiać, bo wszyscy go znają" - powiedział przyjaciel aktora Jacek Małachowski.
Paweł Tucholski urodził się w 1967 r. Uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 2 i Liceum Ogólnokształcącego im. Braci Śniadeckich w Żninie - absolwent z 1988 r. Zafascynowany teatrem przyłączył się do trupy aktorskiej Jerzego Lacha - Teatru im. Alberta Tison. Swoją pasję rozwijał w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie. Ukończył także Studium Wokalne w Poznaniu.
Odnosi sukcesy jako aktor i piosenkarz. Jest dwukrotnym laureatem Festiwali Wokalnych we Wrocławiu oraz zdobywcą głównych nagród na Festiwalu Teatrów Ogródkowych w Warszawie.
Ma za sobą wiele ról teatralnych m.in. w "Pomyśle na morderstwo" Taylora w reżyserii Macieja Sławińskiego, w "Człowieku z La Manczy" w reżyserii Jerzego Gruzy, w "Szaleństwie Jerzego III" w reżyserii Filipa Bajona, w "Poskromieniu Złośnicy" w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego i w "Powrocie Odysa" w reżyserii Krystiana Lupy. Wystąpił w serialach: "Boża Podszewka" Izabeli Cywińskiej, "Kasi i Tomku", "M jak miłość", "Plebanii" i "Miodowych Latach". Grał również w teatrach telewizyjnych: w "Upiorze" w reżyserii Filipa Bajona i "Złotym garncu" w reżyserii Jacka Skalskiego. Jednak najbardziej znany jest jego głos - wcielił się w postać dorosłego Simby z "Króla Lwa". Aktor występował na scenach warszawskich w: Teatrze Kwadrat, Teatrze Prezentacje i Teatrze Dramatycznym. Obecnie pracuje w Teatrze Komedia w Warszawie.
Do rodzinnego miasta przyjechał na zaproszenie Biblioteki Publicznej. Paweł Tucholski jest jednym z wyróżnionych przez bibliotekę sławnych ludzi Żnina - "Zasłużony w dziedzinie kultury".
Powrót do domu i występ dla przyjaciół, rodziny, nauczycieli i sąsiadów był dla artysty wielkim przeżyciem. Jak powiedział, nigdy nie czuł się bardziej stremowany. Wystąpił w towarzystwie klawiszowca Fabiana Włodarka i grającego na instrumentach perkusyjnych Roberta Siwaka.
Tucholski śpiewał głównie piosenki aktorskie. Dał prawdziwy popis aktorski i wokalny, wykonując brawurowo i finezyjnie takie szlagiery, jak "Na lewo most, na prawo most" czy "Karuzela".
Wprowadzeniem do jednego z utworów była rozmowa telefoniczna. Aktor zrobił to tak sugestywnie, że nabrał nawet swojego ojca.
Był to niezwykły recital zarówno dla Tucholskiego, jak i jego gości. - "W piątkowy wieczór przeżyliśmy rzecz niebywałą. Jeden spośród nas, który wśród nas żył, uczył się i został aktorem, pokazał nam swój kunszt. Wszyscy z ogromnym wzruszeniem podziwialiśmy Pawła, bo grał tylko dla nas, za to należą mu się wielkie podziękowania. Można o tym spotkaniu powiedzieć: "Tu wszystko się zaczęło - życie, szkoła teatr". Pawle dla nas jesteś wielki" - powiedziała Wanda Grabowska, nauczycielka Pawła ze szkoły podstawowej.
Tomasz Rogacz
Pałuki nr 693 (21/2005)
Inne teksty:
Głos Alladyna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze