12 grudnia 10 par, które przeżyły u swojego boku 50 lat, odebrało z rąk wójta gminy Rogowo prezydenckie Medale za długoletnie pożycie małżeńskie. Doniosła uroczystość odbyła się w Dworze Marcinkowo Górne.
- Szczerze i serdecznie, w imieniu samorządowców gminy Rogowo, wam gratuluje tego pięknego jubileuszu. 50 lat wspólnie to wiele przeżyć - czasami gorzkich, czasami smutnych, ale i tych radosnych i szczęśliwych. Gratuluję wam dzieci, wnuków i prawnuków, tego, że możecie cieszyć się z ich sukcesów i radości - mówił Tomasz Michalczak, życząc Jubilatom przede wszystkim zdrowia, radości z życia, a także wielu kolejnych wspólnych lat razem. Na pamiątkę tej ważnej chwili wójt wręczył parom medale, nadane im przez prezydenta RP - Andrzeja Dudę oraz kwiaty i upominki. Towarzyszy mu: zastępczyni kierownika USC w Rogowie - Joanna Tyzler oraz inspektor ds. obsługi rady gminy i jednostek pomocniczych - Magdalena Bolewska. Po wzniesieniu okolicznościowego toastu i odśpiewaniu hucznego Sto lat, małżonkowie udali się na słodki poczęstunek i rozmowy przy kawie, które przywołały wiele wspomnień.
JOLENTA I JERZY KOSIDŁO
![]() |
| Państwo Jolenta i Jerzy Kosidło fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Jolenta i Jerzy Kosidło pobrali się 2 kwietnia 1972 r. w USC w Rogowie i tego samego dnia w kościele pw. św. Doroty. Poznali się, kiedy przyszły mąż pani Jolenty przyjechał w delegację do Rogowa, jako pracownik Gdańskiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych. Operował ciężkim sprzętem na starej piątce. Przez kilka lat mieszkał wraz z żoną pod Gdańskiem, skąd pochodzi, następnie małżeństwo na stałe osiedliło się w Rogowie. Pani Jolenta była zatrudniona w placówce pocztowej, pracowała też w PGR-ach w Rogowie. Małżeństwo doczekało się dwójki dzieci: Dariusza i Darii. Jest też dziadkami 3 wnuków. Rcepta na udany związek? - Kłócić się można, ale godzić trzeba - przyznali zgodnie.
EWA I STANISŁAW KASPRZAKOWIE
![]() |
| Państwo Ewa i Stanisław Kasprzakowie fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Ewa i Stanisław Kasprzakowie mieszkają w Gościeszynie. Poznali się na weselu u brata pani Ewy. Ślub wzięli 1 lipca 1972 r. w USC w Rogowie, a następnie w kościele pw. Nawiedzenia NMP w Gościeszynie. Pani Ewa zajmowała się gospodarstwem, natomiast jej mąż pracował w Lasach Państwowych w Nadleśnictwie Gołąbki. Są rodzicami 3 dzieci: Mariusza, Mirosławy i Szymona. Mają też 6 wnucząt. Jak każda para, również oni doświadczali w swoim życiu kłótni, jednak za każdym razem potrafili dojść do porozumienia. Ich zdaniem umiejętność wybaczania cementuje małżeństwo.
MAŁGORZATA I PAWEŁ KOBIELSCY
![]() |
| Państwo Małgorzata i Paweł Kobielscy fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Małgorzata i Paweł Kobielscy z Cotonia powiedzieli sobie tak 15 lipca w USC w Rogowie i tego samego dnia przysięgali miłość, wierność i uczciwość małżeńską w kościele pw. św. Mateusza w Lubczu. Pani Małgorzata oddała się pracy w gospodarstwie rolnym i wychowaniu potomstwa, natomiast jej mąż pracował w SKR-ach w Rogowie jako kierowca - traktorzysta. Doczekali się 2 córek: Ewy i Iwony. Są również szczęśliwymi dziadkami 4 wnuków. Wzajemne zrozumienie, miłość i wybaczanie to trzy filary ich udanego związku.
HALINA I ZDZISŁAW RATAJCZAKOWIE
![]() |
| Państwo Halina i Zdzisław Ratajczakowie fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Halina i Zdzisław Ratajczakowie mieszkają w Wiewiórczynie. Połączyła ich zabawa wiejska, na której spotkali się w Kołdrąbiu (gm. Janowiec Wlkp.). Ślubu udzielono im 19 sierpnia 1972 r. w USC w Rogowie i kościele pw. św. Doroty. Pani Halina zajmowała się wychowywaniem dzieci oraz wspólnie z mężem prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Owocem ich miłości jest 3 dzieci: Iwona, Małgorzata i Piotr. Aktualnie spełniają się w roli dziadków - mają 7 wnucząt. Najistotniejsze jest dla nich zdrowie, dzięki któremu wspólnie kroczą przez życie od pond pół wieku.
MARIA I JÓZEF KABACIŃSCY
![]() |
| Państwo Maria i Józef Kabacińscy fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Maria i Józef Kabacińscy są mieszkańcami Cegielni. Poznali się i zakochali w sobie na zabawie wiejskiej w Gościeszynie. Na ślubnym kobiercu stanęli 26 sierpnia 1972 r. Najpierw był to USC w Rogowie, a później kościół pw. Nawiedzenia NMP w Gościeszynie. Pani Maria poświęciła się opiece nad potomstwem oraz gospodarstwu, z kolei jej mąż pracował jako cieśla w przedsiębiorstwie Energoblok z siedzibą w Trzemesznie. Doczekali się 4 córek: Beaty, Ewy, Aliny oraz Elżbiety. Mają również 10 wnucząt i prawnuka. Zgoda, miłość i wzajemne zrozumienie to wartości, dzięki którym są ze sobą na dobre i złe.
HALINA I JÓZEF PIEKARSCY
![]() |
| Państwo Halina i Józef Piekarscy fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Halina i Józef Piekarscy z Mięcierzyna podobnie, jak kilka poprzednich par, spotkali się na zabawie. W ich przypadku były to dożynki w Gołaszewie. Życie w małżeństwie rozpoczęli 28 października 1972 r. Pobrali się w USC w Mieścisku, a następnie w kościele pw. św. Michała Archanioła w Mieścisku, skąd pochodzą. Do Mięcierzyna, gdzie zaoferowano im mieszkanie, sprowadzili się 36 temu. Pani Halina pracowała z młodzieżą w świetlicy wiejskiej w Lubczu, zajmowała się też rękodziełem cukierniczym w firmie Dora. Jej mąż pracował jako kierowca, a także oborowy w PGR-ach w Lubczu. Są rodzicami 2 synów: Przemysława i Krzysztofa. Doczekali się 4 wnucząt. - Trzeba się zgadzać i często iść na kompromis mimo, że nie zawsze ma się takie samo zdanie. No i kochać się - przyznali zgodnie.
MARIA I BROSŁAW WOŹNI
![]() |
| Państwo Maria i Bronisław Woźni fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Maria i Bronisław Woźni są mieszkańcami Lubcza. Poznali się na zabawie wiejskiej w tej miejscowości. Ślub wzięli 14 października 1972 r. w USC w Rogowie i tego samego dnia stanęli przed ołtarzem w kościele pw. św. Mateusza w Lubczu. Pani Maria prowadziła własną działalność gospodarczą, łącząc pracę z pasją. Była kwiaciarką, ale nadal zdarza jej się tworzyć przepiękne kompozycje roślinne. Pan Bronisław był zatrudniony w spółce Izopol Trzemeszno jako pracownik produkcji. W późniejszych latach trafił do SKR-ów w Rogowie, obejmując stanowisko traktorzysty. Małżeństwo prowadziło też małe gospodarstwo. Doczekało się 2 synów: Marka i Mateusza, 3 wnucząt i prawnuka. Recepta na udane życie we dwoje jest zdaniem Jubilatów prosta - trzeba wiedzieć czym jest kompromis, uśmiechać się do siebie, a po każdej kłótni szybko się pogodzić.
MARIA I JANUSZ LEŚNI
![]() |
| Państwo Maria i Janusz Leśni fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Maria i Janusz Leśni ze Złotnik w młodości również uczęszczali na zabawy wiejskie. Wpadli sobie w oko na jednej z nich. 30 grudnia 1972 r. ślubowali w USC w Gąsawie, a sakramentalne tak powiedzieli patrząc sobie w oczy w kościele pw. św. Mikołaja w Gąsawie. Pani Maria pracowała jako opiekunka w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Rogowie, zaś pan Janusz był murarzem w brygadzie remontowo-budowlanej w Marcinkowie Górnym (PGR Złotniki). Są rodzicami 3 dzieci: Anny, Tomasza i Jacka. Mają 6 wnucząt i 4 prawnucząt. Wyrozumiałość i zgoda stanowią fundament ich ponad półwiecznej miłości.
MARIA I JAN DĘBNI
![]() |
| Państwo Maria i Jan Dembni fot. Justyna Kulpińska |
Państwo Maria i Jan Dembni mieszkają w Rogowie. Pobrali się 11 listopada 1972 r. w USC w Gąsawie i kolejno w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Chomiąży Szlacheckiej. Pan Jan był zatrudniony w Spomaszu Żnin, POM fila w Rogowie oraz SKR-ach (dzisiejszy EKO-ROL). Jego żona pracowała natomiast w Gromadzie w Laskach Wielkich w charakterze referentki rolnej. Oprócz tego w SKR-ach w Rogowie i Gąsawie. Małżeństwo ma 3 dzieci: Elżbietę, Annę i Piotra. Państwo Dembni też dumnymi dziadkami 4 wnucząt. Pokora i miłość to ich recepta na udany związek z długoletnim stażem.
CZESŁAWA I STANISŁAW FERLICHOWIE
![]() |
| Państwo Czesława i Stanisław Frelichowie fot. Justyna Kulpińska |
Państwa Czesławę i Stanisława Ferlichów z Rogowa również połączyła zabawa wiejska, która w ich przypadku odbyła się w Gąsawie. Zakochani wzięli ślub 15 kwietnia 1972 r. w USC w Gąsawie, a przyrzekli sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską w kościele pw. Narodzenia NMP w Wenecji (gm. Żnin). Pani Czesława pracowała w pawilonie meblowym w Rogowie, a także w Zakładach Obuwia w Gnieźnie. Jej mąż był zatrudniony w Spomaszu Żnin w charakterze ślusarza-tokarza. Owocem ich miłości jest córka Katarzyna. Mają również troje wnucząt. Jubilaci mogą zawsze liczyć na wzajemną pomoc i wsparcie.
Justyna Kulpińska, 13 XII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze