Dyrektor hotelu w Chomiąży Szlacheckiej Barbara Pawliczuk i prokurent inwestora Piotr Rogowski podali datę otwarcia czterogwiazdkowego hotelu
fot. Arkadiusz Majszak
Chomiąża Szlachecka, praca, pałac, hotel
Praca dla 30 osób
W kwietniu przyszłego roku w przebudowanym pałacu w Chomiąży Szlacheckiej działalność rozpocznie ekskluzywny, czterogwiazdkowy hotel. Nowa inwestycja stwarza szansę na zatrudnienie minimum 30 osób. Przyjmowanie zgłoszeń od kandydatów rozpocznie się w listopadzie. Największe szanse na pracę będą miały osoby biegle posługujące się językiem angielskim lub niemieckim.
Chomiąża Park, czyli odrestaurowany i rozbudowany pałac nad Jeziorem Chomiąskim miał rozpocząć działalność w trzecim kwartale tego roku. Inwestycji nie udało się jednak zrealizować w planowanym czasie, a nowy termin uruchomienia hotelu to kwiecień przyszłego roku. Czterogwiazdkowy hotel będzie pierwszą inwestycją sieci Best Western w województwie kujawsko-pomorskim. Położony będzie w pobliżu Szlaku Piastowskiego, na terenie 6-hektarowego parku z bezpośrednim dostępem do Jeziora Chomiąskiego. W hotelu będą znajdować się 54 komfortowo urządzone pokoje z dostępem do Internetu.
Atutem hotelu w Chomiąży poza atrakcyjną lokalizacją ma być bogata oferta rekreacyjna, m.in.: basen, dwa profesjonalne korty tenisowe, boiska, pole golfowe, sala do jogi i fitnessu, przystań z wypożyczalnią sprzętu do sportów wodnych oraz centrum SPA.
W opinii inwestora, Pałuki są regionem chętnie odwiedzanym przez turystów, których przyciągają walory przyrodnicze i zabytki. Z uwagi na bliskie położenie Bydgoszczy, Torunia i Poznania hotel będzie kierował swoją ofertę również do gości biznesowych i zorganizowanych grup. Z myślą o nich powstaną trzy profesjonalnie wyposażone sale konferencyjne oraz restauracja serwująca dania kuchni regionalnej.
W miniony piątek na sesji Rady Gminy w Gąsawie zjawili się dyrektor hotelu Herbarium w Chomiąży Szlacheckiej (tak będzie brzmiała oficjalna nazwa obiektu) Barbara Pawliczuk i prokurent inwestora Piotr Rogowski. Przedstawili oni radnym wizualizację kompleksu hotelowego oraz opowiedzieli o dotychczas podjętych pracach. Nowy hotel będzie mógł pomieścić 120 gości, którzy będą mieć okazję skorzystać m.in. z basenu, jaccuzi, gabinetu SPA i przejażdżek konnych. Wewnątrz obiektu poza pokojami będą sale konferencyjne. W malowniczym parku okalającym hotel powstanie staw. Przy rewitalizacji parku inwestor współpracuje z konserwatorem zabytków i konserwatorem przyrody. Wszystkie rozwiązania techniczne zastosowane przy budowie hotelu mają być korzystne dla naturalnego środowiska.
- Jesteśmy obiektem proekologicznym - zapewniła Barbara Pawliczuk. Dlatego też inwestor wybuduje przepompownię ścieków, do której będą mogły się podłączyć okoliczne gospodarstwa. Barbara Pawliczuk zwróciła uwagę, że inwestorowi bardzo zależy na tym, żeby jeziora i okoliczna przyroda były czyste.
Dzięki nowej inwestycji pracę znajdzie przynajmniej 30 osób. Podczas rekrutacji największą szansę na pracę w hotelu będą miały osoby znające język angielski lub niemiecki. W połowie listopada rozpocznie się przyjmowanie zgłoszeń od osób, które będą się ubiegać o pracę w hotelu. Później kandydaci wezmą udział w rozmowach kwalifikacyjnych.
- Te osoby, które zatrudnimy, będą miały okazję podnosić swoje kwalifikacje. Jesteśmy również po rozmowach z dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Gąsawie. Uczniowie szkoły będą mieli możliwość odbywania u nas praktyk - zapewniła Barbara Pawliczuk. I dodała, że cieszy się, iż w gąsawskiej szkole powstał kierunek technik hotelarstwa, bo dzięki temu młodzież kształcąca się w tym zawodzie będzie mogła zostać na miejscu.
Przyjmowanie pracowników rozpocznie się w marcu przyszłego roku, ponieważ rozpoczęcie działalności hotelu zaplanowano na 18 kwietnia.
- Planujemy, że pierwszych gości będziemy mieć na święta wielkanocne. 18 kwietnia to jest moment, kiedy pierwszych gości przyjmiemy. Ekipy remontowe mają zakończyć prace do końca marca - zapowiada dyrektor. I zaznacza, że przy okazji otwarcia hotelu w Chomiąży Szlacheckiej inwestor i kierownictwo będą chcieli wypromować nie tylko nowy obiekt, ale również gminę i region Pałuk. Szczególna forma współpracy zostanie zawarta z Muzeum Archeologicznym w Biskupinie. Dyrekcja hotelu będzie chciała również nawiązać współpracę w innymi instytucjami i placówkami kulturalnymi.
- Biskupin zrobił na mnie kosmiczne wrażenie. Zakładamy, że ci goście, którzy do nas przyjadą, zostawią w okolicznych barach, sklepach i muzeach pieniądze - nie ukrywa dyrektor. I cieszy się, że zdewastowany dotąd dworek i pałac nad Jeziorem Chomiąskim został odnowiony i stanie się siedzibą luksusowego hotelu. Ma nadzieję, że dzięki temu uda się jeszcze bardziej rozpropagować gminę Gąsawa i region Pałuk.
Hotel w zamierzeniu inwestora nie ma być obiektem sezonowym, tylko działać przez cały rok. Basen, który znajdzie się w hotelu, będzie miał wymiary 12x15 m. W pierwszej kolejności ma on służyć gościom hotelowym. Jeśli po trzech miesiącach funkcjonowania hotelu okaże się, że basen nie tylko w zupełności zaspokaja potrzeby gości hotelowych, ale mogliby jeszcze z niego skorzystać mieszkańcy gminy, to dyrekcja hotelu rozważy możliwość sprzedaży wejściówek dla mieszkańców.
Z zapowiedzi dyrektor wynika, że nowy hotel nie będzie też obiektem, który będzie miał zaporowe ceny. - Proszę nie bać się przyjść do restauracji, do SPA czy na basen. Postaramy się, by ceny nie były wygórowane - zapewniła Barbara Pawliczuk.
Przebieg prac inwestycyjnych i zaprezentowane wizualizacje hotelu wywołały spore zainteresowanie gąsawskich radnych. Zygmunt Nowakowski zwrócił uwagę, że radni otrzymali od wójta zapewnienie, że hotel będzie czynny już w 2012 roku. Zaznaczył, iż w tej sytuacji ma wątpliwości, czy obiekt zostanie uruchomiony w kwietniu przyszłego roku.
Barbara Pawliczuk zapewniła, że termin uruchomienia hotelu jest uzgodniony z nią i inwestorem. Podkreśliła, iż nie wyobraża sobie, że termin otwarcia obiektu miałby opóźnić się o tydzień lub dwa tygodnie.
Radną Marię Wardę interesował sposób zatrudnienia pracowników. Zwróciła również uwagę, iż Chomiąża Szlachecka jest dość odległa od centrum powiatu. W jej opinii młode osoby, które dostaną posadę w hotelu, a nie posiadają prawa jazdy, mogą mieć kłopot z dojazdem do pracy. Liczba autobusów jeżdżących do Chomiąży Szlacheckiej jest bardzo ograniczona. Radna chciała dowiedzieć się, czy pracodawca zapewni środek transportu dla pracowników.
Barbara Pawliczuk wyjaśniła, iż osoby chętne do pracy w hotelu będą musiały przesłać CV i list motywacyjny. Następnie menedżerowie zaproszą wybrane przez siebie osoby na rozmowę. Zostanie również przeprowadzony test językowy. Podczas pierwszej rozmowy zaproszone przez menedżerów osoby dowiedzą się również, na czym będzie polegać praca.
- Po tej rozmowie menedżerowie rekomendują osoby, które chcieliby zatrudnić. Zatrudnienie zostanie zawarte na okres próbny, później na czas określony, a jak ktoś będzie świetny, to otrzyma umowę na czas nieokreślony - zaznaczyła dyrektor. I dodała, iż dojazd pracownika do pracy nie jest problemem pracodawcy. - Jeśli ktoś będzie chciał pracować, to dojedzie do pracy rowerem lub skuterem - uważa Barbara Pawliczuk.
Radny Jacek Mazany zauważył, iż infrastruktura drogowa w Chomiąży Szlacheckiej, w tym również droga dojazdowa do hotelu, jest nieciekawa. Pytał kierownictwo hotelu, czy będzie skłonne współfinansować układ drogowy, mający poprawić stan dojazdu do hotelu.
Barbara Pawliczuk na chwilę obecną zapewniła, że inwestor zadba o dobre oznaczenie dojazdu do hotelu.
Wójt Zdzisław Kuczma zwrócił uwagę, że w okolicy pałacu jest problem z wodą opadową. - Samochody, które stały przed pałacem na parkingu, miały koła do połowy zanurzone w wodzie - dodał wójt. I przyznał, że rozmawiał już na ten temat z inwestorem. W wyniku tychże rozmów dojdzie do spotkania, podczas którego zostanie uzgodnione, jak problem wód opadowych rozwiązać.
W opinii przewodniczącego Rady Gminy w Gąsawie Marka Maciejewskiego, nowy hotel w Chomiąży Szlacheckiej to obiekt marzeń. - Nasza gmina będzie miała się czym pochwalić w przyszłości. Cieszymy się, że taki obiekt powstaje - przyznał.
Wójt przypuszcza, że prawdopodobnie Europejska Federacja Hokeja na Trawie dowiedziała się o ekskluzywnym hotelu w Chomiąży Szlacheckiej, przyznając rolę gospodarza Mistrzostw Europy seniorów w hokeju na trawie w 2015 roku Gąsawie.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1132 (43/2013)
Komentarz
Hotel szansą dla kolejki
Nowy hotel w Chomiąży Szlacheckiej stworzy nie tylko nowe możliwości promocji gminy Gąsawa i powiatu żnińskiego, ale też - co najistotniejsze - zaoferuje miejsca pracy. Minimum dla 30 osób. Jak na potrzeby rzeszy bezrobotnych z powiatu żnińskiego, jest to kropla w morzu. Jednak przy ogólnej mizerii z inwestycjami w powiecie żnińskim i zatrudnianiem, to całkiem pokaźna oferta.
To jednak nie jedyne korzyści płynące z inwestycji Chomiąża Park. Ucieszyła mnie deklaracja dyrektor Barbary Pawliczuk o chęci współpracy kierownictwa hotelu z instytucjami kulturalnymi z regionu Pałuk. I tak sobie pomyślałem przy okazji o Żnińskiej Kolei Powiatowej, której losy cały czas się ważą. Co do tego, że hotel zawrze umowę o partnerstwie z Muzeum Archeologicznym w Biskupinie, nie ma żadnych wątpliwości. Biskupina jednak specjalnie promować nie trzeba. Uważam natomiast, że nowa inwestycja w Chomiąży Szlacheckiej mogłaby stworzyć szansę na rozpropagowanie Żnińskiej Kolei Powiatowej. Goście hotelowi z całej Polski i zagranicy z pewnością będą chcieli dowiedzieć się, jakie atrakcje powiatu żnińskiego są godne polecenia. Myślę, że oferta żnińskiej kolejki powinna być jedną z nich. Ja na miejscu starosty (bo obecnemu jeszcze prezesowi już chyba na tym za bardzo nie zależy) zainteresowałbym ofertą ŻKP dyrekcję hotelu i zaproponował formę współpracy. Na przykład recepcjonistka hotelu, informując gości o atrakcjach regionu, zachęcałaby do przejażdżki kolejką. Żnińska Kolej Powiatowa może natomiast w swoich folderach polecać turystom noclegi w hotelu w Chomiąży. Hotel będzie działał przez cały rok. Dlatego oferta kolejki mogłaby obowiązywać, w zależności od pogody, od lutego do listopada, a może nawet i grudnia, jeśli będzie taka potrzeba. Jeśli większa ilość gości byłaby zainteresowana przejażdżką kolejką, to można by ją wynajmować.
Zdaję sobie sprawę, że nie jest to recepta na poprawę kondycji kolejki, ale niewątpliwie może zwiększyć zainteresowanie kolejką i ilość przewozów. Na zasadzie współdziałania z innymi instytucjami można w tej sprawie coś ugrać. A fakt, iż w Chomiąży Szlacheckiej powstaje czterogwiazdkowy luksusowy hotel jest aspektem mogącym podziałać na korzyść, którego kolejka nie powinna zaprzepaścić.
Co do tego, że inwestorzy i dyrekcja powstającego hotelu w Chomiąży mają klasę i wiedzą o czym mówią, nie ma cienia wątpliwości. Chcąc zaistnieć na rynku, będą musieli wyjść nie tylko z innowacyjną ofertą, ale podjąć współpracę z miejscowymi jednostkami kultury. I oby kolejka nie zaprzepaściła szansy zawarcia współpracy przynoszącej korzyści obu stronom.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1132 (43/2013)
Więcej na ten temat:
Budowa się opóźniła
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze