Reklama

Projekt ożywienia ruin

Biskupińskie Towarzystwo Archeologiczne puka do zamku
    Projekt ożywienia ruin
       Archeolodzy Mariusz Kazik i Szymon Nowaczyk opracowali projekt, który przewiduje powrót do wysuniętej niegdyś i zarzuconej  idei budowy w obrębie zamku w Wenecji oraz w jego najbliższym sąsiedztwie rezerwatu archeologiczno-architektonicznego.

    Pracownicy Muzeum Archeologicznego w Bikupinie, archeolodzy Mariusz Kazik i Szymon Nowaczyk są autorami projektu utworzenia rezerwatu archeologiczno-architektonicznego na zamku w Wenecji Dolnej. Młodzi archeolodzy opracowali projekt, którego celami są między innymi: ochrona zamku w Wenecji jako trwałej ruiny, częściowa restauracja zamku w zakresie przewidzianym przez przepisy konserwatorskie, szczególnie fosy i bastei stanowiącej elementy obrony artyleryjskiej zamku, organizowanie na terenie rezerwatu festynów prezentujących kulturę staropolską doby późnego średniowiecza, organizowanie sezonowych pokazów prezentujących rzemiosła i sztukę wojenną przełomu XIV i XV wieku, prowadzenie na terenie rezerwatu badań archeologicznych, szczególnie w obrębie podzamcza przylegającego do brzegu Jeziora Biskupińskiego, budowa, po zakończeniu badań, częściowej lub całkowitej rekonstrukcji podzamcza, uwzględniającej wyniki badań, promowanie zamku w Wenecji jako unikalnego zabytku architektury obronnej, promowanie i prezentacja archeologii i historii Wenecji Dolnej, uwzględniające również znaleziska z badań wykopaliskowych prowadzonych od roku 2001 na stanowiska Wenecja 6 i 7 przez Muzeum Archeologiczne w Biskupinie, ochrona rzeźb powstałych podczas plenerów organizowanych w latach 70., a znajdujących się na terenie projektowanego rezerwatu. 
    Projekt zakłada, że jego realizacja byłaby przeprowadzona w ramach statutowych działań Biskupińskiego Towarzystwa Archeologicznego im. Walentego Szwajcera, którego członkami są autorzy projektu. W celu realizacji projektu wymagane jest użyczenie towarzystwu na minimum 10 lat ruin zamku w Wenecji wraz z przyległym terenem, od toru kolejki wąskotorowej na północy, aż po brzeg Jeziora Biskupińskiego na południu. Są to działki należące do gminy Żnin. Działka obejmująca ruiny zamku, stanowiąca również własność gminy Żnin, jest użytkowana przez Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Toruniu. 
    Projekt przewiduje powołanie specjalnego trzyosobowego zespołu kierowniczego, wybranego spośród członków zwyczajnych towarzystwa do realizacji tego projektu oraz pięcioosobowej rady opiniującej, w skład której mogliby wchodzić zarówno członkowie zwykli, jak i wspierający towarzystwa. Rada opiniująca składałaby się ze specjalistów z zakresu archeologii, architektury obronnej i militarystyki okresu późnego średniowiecza oraz przedstawiciela urzędu konserwatorskiego. Głównym celem rady byłaby kontrola nad zespołem kierowniczym oraz opiniowanie i zatwierdzanie planów rozwoju rezerwatu.
Członkowie zespołu kierowniczego i rady opiniującej byliby powoływani i odwoływani przez walne zgromadzenie członków Biskupińskiego Towarzystwa Archeologicznego. 
    Projekt zakłada, że proces tworzenia rezerwatu w Wenecji przebiegałby w dwóch etapach. W pierwszym etapie zakłada się utworzenie infrastruktury umożliwiającej prowadzenie sezonowych pokazów późnośredniowiecznych rzemiosł przy jednoczesnym prowadzeniu badań archeologicznych na terenie dawnego podzamcza, przylegającego do brzegu Jeziora Biskupińskiego. Realizację drugiego etapu tworzenia rezerwatu projekt przewiduje na czas po zakończeniu badań archeologicznych wokół zamku. Na tym etapie przewiduje się budowę rekonstrukcji zabudowy podzamcza uwzględniającą wyniki badań archeologicznych. Przewidziana jest również adaptacja części rekonstrukcji na salę muzealną prezentującą zabytki z wykopalisk w Wenecji. W tym etapie projektu proponowana jest również rekonstrukcja przystani na brzegu Jeziora Biskupińskiego, która mogłaby współdziałać w zakresie obsługi ruchu turystycznego. 
    Autorzy proponują, aby finansowanie projektu przebiegało z trzech zasadniczych źródeł - dochodów własnych, sponsorów oraz dotacji, które przede wszystkim byłyby środkami finansowymi pozyskanymi z Unii Europejskiej na budowę rekonstrukcji podzamcza w drugim etapie tworzenia rezerwatu.
    Autorzy projektu mają pełną świadomość, że o tym, czy projekt stanie się możliwy do zrealizowania, decydować będzie wiele czynników, a w pierwszej fazie przede wszystkim przychylność i zrozumienie ze strony władz miasta i gminy Żnin. Aby tę przychylność uzyskać, Mariusz Kazik i Szymon Nowaczyk już od pewnego czasu prezentują autorski projekt na terenie miasta Żnin wśród przedstawicieli władz samorządowych i żnińskich instytucji. Ostateczną decyzję co do możliwości użyczenia wymienionych w projekcie gruntów wraz z ruinami zamku i zaakceptowania projektu w całości bądź po jego modyfikacji podejmą żnińscy  radni. 

 

Reklama

Jacek Mielcarzewicz
Pałuki nr 675 (3/2005)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości