Było 303 do 306, jest 303 do 309
Protest przeciw wyborom
Kandydat na radnego Rady Miejskiej w Kcyni Józef Marosz złożył zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku na decyzję Sądu Okręgowego w Bydgoszczy w sprawie wyników ostatnich wyborów samorządowych, a dokładniej nieścisłości w liczeniu głosów.
Józef Marosz, były radny Rady Miejskiej w Kcyni przez dwie kadencje, ubiegał się o mandat radnego także w ostatnich wyborach. Przegrał je jednak. Uzyskał 303 głosy. Radną została jego rywalka - Gabriela Repczyńska (306 głosów), która startowała z Komitetu Wyborczego Razem dla Kcyni.
Józef Marosz złożył protest do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy przeciwko wyborom w związku z nieścisłościami w trakcie liczenia głosów.
Sąd ponownie nakazał przeliczyć głosy w spornym obwodzie. Różnica pomiędzy kandydatami Gabrielą Repczyńską a Józefem Maroszem w ponownym przeliczeniu głosów w Bydgoszczy w sądzie wzrosła do 6 głosów przewagi na korzyść radnej Repczyńskiej, której w podsumowaniu wyborów obliczono 309 głosów (Józef Marosz wg bydgoskiego sądu ma nadal 303 głosy).
- Podczas ponownego przeliczenia głosów w sądzie trzy uznane za nieważne głosy zaliczono do ważnych. Nie spowodowało to jednak zmian w składzie Rady - powiedział Stanisław Kanty, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Kcyni w wyborach samorządowych 2006.
Józef Marosz przyznał, że złożył zażalenie do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku na decyzję Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Nie chciał jednak ujawniać szczegółów. Nie życzył sobie, abyśmy zajmowali się tą sprawą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze