Reklama

PROW, ale jaki

Mirosław Spochacz, PROW, prace, projekt, Program Rozwoju Obszarów Wiejskich
     PROW, ale jaki
     Cały czas trwają prace nad projektem Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Jest to o tyle ważne, że do wypracowanych teraz tematów w niedługiej przyszłości będą wydawane rozporządzenia wykonawcze. Do nich będzie się musiał dostosować każdy rolnik.

     Na razie wiadomo tylko tyle, że rok 2014 jest rokiem przejściowym. Nowe zasady będą obowiązywać od 2015 roku. Szczegóły nowego PROW są dopiero wypracowywane na szczeblu parlamentarnym i rządowym. Do rolników dochodzą strzępki informacji lub informacje ogólnikowe.
     Jedna z takich informacji dotyczy ograniczeń w nowym PROW dla tych, którzy korzystali ze starego PROW. Projekt zakłada, że rolnik, który w ramach PROW 2007-2013 zakupił np. ciągnik, kombajn, rozrzutnik nawozów, wóz asenizacyjny, ładowacz, przyczepę, ładowarkę teleskopową, wózek widłowy oraz inne maszyny, jeśli w nowym PROW 2014-2020 będzie chciał zakupić ten sam sprzęt, to może nie otrzymać dofinansowania.
     - Będzie musiała być wykazana innowacyjność w gospodarstwie, zastosowanie nowych rozwiązań i technologii. Wtedy będzie szansa na dofinansowanie w zakupie np. nowego ciągnika, bo wiadomo, że nawet kilkuletni ciągnik jest mniej nowoczesny. Z projektu wynika też, że nie będzie można kupować sprzętu używanego, ale ten postulat Izby Rolniczej jest przedmiotem negocjacji, więc nie możemy przesądzać czy tak będzie - wyjaśnia Józefa Błajet z Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej.
     Dofinansowanie na zakup maszyn i urządzeń ma wynieść do 300.000 zł. Na inwestycje budowlane w związku z produkcją mleka - do 500.000 zł,. W przypadku inwestycji na odbudowę stada loch (maciory i prosięta) - do 1,5 mln zł. Aby ubiegać się o dofinansowania z PROW, rolnicy będą musieli wykazać wzrost wartości dodanej. Na wzrost wartości dodanej składa się m.in. zmniejszenie kosztów produkcji. Wymagany wzrost wartości dodanej będzie wynosił 20%.
     Zmiany dotyczą też programu skierowanego do młodych rolników. Dotychczas rolnik otrzymywał 70% środków na realizację biznesplanu, a 30% na działalność bieżącą. W nowym PROW pierwsza rata będzie wynosiła 80% przyznanych środków, a druga 20%, z tego tylko 30% na zakup gruntów rolnych.
     - Jeśli będą znane szczegóły, to na pewno zostanie przeprowadzony cykl szkoleń związanych z nowym PROW - informuje Józefa Błajet.
     - Już w ubiegłym roku były organizowane szkolenia, ale informacje były oparte na projektach PROW i nie wiadomo, jak w rzeczywistości będzie to wszystko wyglądało - mówi Mirosław Spochacz, kierownik żnińskiego biura ODR.
     Problem polega też na tym, że rolnicy, którzy chcieliby teraz skorzystać z z PROW, nie wiedzą, na czym stoją.
     Nie wiedzą też pracownicy ARiMR czy ODR. Cały czas trwają prace nad ostateczną wersją PROW na lata 2014-2020. - Teraźniejszości nie ma - przyznaje Mirosław Spochacz. - Możemy mówić o PROW, który już był albo który będzie. Codziennie od czterech do pięciu rolników zadaje mi to samo pytanie, czy mogą składać wnioski. Pytają też o terminy naboru. Podczas wizyty wiceministra rolnictwa w Żninie zadałem pytanie dotyczące wnioskowania na nowy PROW. Odpowiedział, że teraz nie ma na to szans, bo nie są do tego przygotowani legislacyjnie.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1148 (7/2014)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości