Olejniczak i Szmajdziński dali słowo Jaszczukowi
Przedłużenie na wszelki wypadek
Radni powiatu żnińskiego przegłosowali uchwałę przedłużającą likwidację żnińskiego szpitala o kolejny rok. Jej dalszy los zależy od tego, jak w sprawie ustaw zdrowotnych zachowa się prezydent RP.
Koalicja: Alicja Przybyłowicz, Zofia Kozłowska i Mirosław Chmiel poparli przedłużenie likwidacji szpitala, mając nadzieję, że prezydent wybawi powiat żniński od kolosalnego zadłużenia fot. Arkadiusz Majszak W opinii starosty Zbigniewa Jaszczuka, gdyby prezydent Lech Kaczyński jeszcze 20 listopada, czyli w przededniu sesji, spośród całego pakietu ustaw zdrowotnych podpisał ustawę Przepisy wprowadzające ustawy z zakresu ochrony zdrowia, to uchwały o przedłużeniu likwidacji szpitala Rada nie musiałaby podejmować. Przypomnijmy, że wspomniana ustawa przeszła już cały proces legislacyjny w Sejmie i Senacie i czeka na podpis prezydenta. Dla powiatu żnińskiego najważniejszy jest zapis w ustawie mówiący, iż samorządy, które przed dniem wejścia w życie ustawy przejęły i przekształciły istniejące na swoim terenie zakłady opieki zdrowotnej w spółki kapitałowe i przejęły zobowiązania publicznoprawne przekształconych zakładów opieki zdrowotnej, podlegać będą umorzeniom tychże zobowiązań publicznoprawnych SPZOZ pod warunkiem zakończenia likwidacji do dnia złożenia wniosku o umorzenie zobowiązań do ZUS i Urzędu Skarbowego.
Starosta twierdzi, że nadszedł już najwyższy czas, by władze centralne wreszcie coś dla służby zdrowia uczyniły. Przyznał, że był w tej sprawie w Warszawie i rozmawiał z parlamentarzystami klubu Lewica: Wojciechem Olejniczakiem i Jerzym Szmajdzińskim.
- Powiedzieli mi, że gdyby to prezydent podpisał, to problemu nie ma, ale jeśli ustawę prezydent zawetuje, to koalicja potrzebuje głosów „Lewicy”, żeby to weto odrzucić. Parlamentarzyści „Lewicy” zapowiedzieli, że w przypadku tej ustawy będą głosować za odrzuceniem weta prezydenta, ale w przypadku pozostałych ustaw zdrowotnych weto poprą. Olejniczak i Szmajdziński powiedzieli mi również, że tej ustawy (dzięki której dług powiatu wobec ZUS i Urzędu Skarbowego w wysokości ponad 16 mln zł przejęłoby państwo - am) prawdopodobnie prezydent nie zawetuje, a te pozostałe ma zawetować - powiedział starosta.
Radny Henryk Tokarz wyjaśnił, że prezydent ma problem jedynie z ustawą o ZOZ-ach. Ustawa, której wejście w życie oznaczałoby dla powiatu żnińskiego restrukturyzację zobowiązań publicznoprawnych, prawdopodobnie zostanie podpisana.
- Jeżeli prezydent nie zawetuje „Przepisów wprowadzających...”, to umorzone zostaną długi szpitali, a mniej pieniędzy trafi do ZUS-u i innych instytucji. Za błędy złego zarządzania szpitalami zapłaci społeczeństwo - dodał radny.
Uchwałę o przedłużeniu likwidacji Szpitala Powiatowego w Żninie do końca 2009 roku poparło 12 radnych, przy 4 głosach wstrzymujących.
Jeśli prezydent RP podpisze Przepisy wprowadzające ustawy z zakresu ochrony zdrowia, to podjętą przez Radę Powiatu uchwałę radni będą musieli uchylić. Następnie powiat będzie składał wnioski o umorzenie zobowiązań do Urzędu Skarbowego i ZUS.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 876 (48/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze