Reklama

Przedszkole otwarte latem

Atmosfera i przepływ informacji w Przedszkolu w Łabiszynie
     Przedszkole otwarte latem
     Pierwszy raz od kilkunastu lat Przedszkole w Łabiszynie będzie otwarte dla dzieci także w wakacje. Rodzice cieszą się, że będą mieli gdzie posłać swoje pociechy, ale skarżą się, że informacja o funkcjonowaniu przedszkola w wakacje nie była rozpropagowana.

Danuta Kosmalska - mama pięcioletniej Alicji i sześcioletniego Bartka - pracuje w systemie zmianowym, dlatego chętnie skorzysta z możliwości posłania dziecka do przedszkola w czasie wakacji  
            fot. Magdalena Kruszka

     Dyrektor placówki Barbara Sarnowska wspomina, że pod koniec lat osiemdziesiątych przedszkole funkcjonowało także w wakacje, ale tylko przez dwa ostatnie tygodnie sierpnia. W lipcu i w pierwszych tygodniach sierpnia trwały zazwyczaj prace nad przygotowaniem przedszkola do ponownego otwarcia. Później nie było potrzeby, żeby przedszkole funkcjonowało dodatkowo poza rokiem szkolnym. Aż do tego roku.
      NIE MA ZAPOTRZEBOWANIA,JEST ZAPOTRZEBOWANIE
      - Pod koniec ubiegłego roku kalendarzowego pytałem panią dyrektor, jakie jest zapotrzebowanie, jeśli chodzi o przedszkole w czasie wakacji i wówczas uzyskałem odpowiedź, że nie ma zapotrzebowania - poinformował burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. - Mimo to poleciłem sporządzić listę, kiedy zaczęły do mnie docierać głosy, że przedszkole powinno mieć dyżur w czasie wakacji. Ja informację o tym umieściłem na naszej stronie internetowej w zakładce „PYTAJ - ODPOWIEM”.
      Burmistrz o możliwości korzystania z przedszkola w czasie wakacji poinformował za pośrednictwem strony internetowej 4 czerwca, po tym jak Danuta Kosmalska 2 czerwca na tej samej stronie domagała się informacji w tej sprawie. Jednak ta kwestia była poruszana w przedszkolu już dużo wcześniej.
      Danuta Kosmalska, mama pięcioletniej Alicji i siedmioletniego Bartka wspomina, że kiedy wiosną zeszłego roku rodzice przedszkolaków składali karty zgłoszeniowe, powiedziano, że dzieci mają zostać zgłoszone nie do końca czerwca, jak to zawsze się odbywało, lecz do końca sierpnia.
      - Dla mnie był to sygnał, że przedszkole będzie czynne podczas wakacji - mówi pani Danuta. - Kiedy o to zapytałam, to usłyszałam, że mam złożyć tak wypełnioną kartę i ma to tak na razie zostać. Jednoznacznej odpowiedzi nie było. Potem była cisza aż do ferii zimowych i na jednym z zebrań wychowawczynie poinformowały rodziców, że możliwe jest korzystanie z przedszkola podczas wakacji, ale pod warunkiem, że będzie minimum 25 chętnych, którzy zgłoszą się do końca maja.
      JEDNO PRZEDSZKOLE,RÓŻNE ODPOWIEDZI
      Danuta Kosmalska wspomina, że wówczas też mowa była o czesnym. Wychowawczynie przewidywały, że może ono wrócić na czas wakacji. Przypomnijmy, że obecny rok szkolny jest pierwszym, w którym rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola oprócz stawki żywieniowej w wysokości 3,80 zł za dzień, nie płacą czesnego.
      - Wtedy mówiono nam, że czesne w wakacje może wynieść 50 zł miesięcznie, a stawka żywieniowa wzrosnąć i wynosić ponad 5 zł za dzień - wspomina mama Alicji i Bartka. - Kilka tygodni temu zapytałam panią dyrektor ponownie, jak wygląda sprawa przedszkola w czasie wakacji, gdyż wiedziałam o tym terminie do końca maja i dostałam odpowiedź, że będzie ono nieczynne. W kancelarii usłyszałam również to samo. Wtedy we mnie się zagotowało. Jak to jest, że w jednym przedszkolu są udzielane różne odpowiedzi i nikt nic nie wie o możliwości przyprowadzania dzieci w okresie wakacyjnym. Przecież panie, które nam takiej informacji udzieliły, nie wyssały sobie tego z palca.
      STANĘŁA POD PRZEDSZKOLEM,ZBIERAŁA PODPISY
      Po szczegółowe i konkretne informacje pani Danuta postanowiła udać się do wydziału oświaty w Urzędzie Miejskim, gdzie poradzono jej, aby rodzice sporządzili wniosek do burmistrza i dołączyli do niego listę chętnych posyłać swoje dzieci do przedszkola w czasie wakacji. Przez tydzień osobiście informowała rodziców o takiej możliwości. Jednego dnia stanęła pod przedszkolem i zbierała podpisy. Na listę wpisało się 16 rodziców, którzy zgłosili w sumie 18 dzieci.
      - Nie miałam możliwości poinformować wszystkich rodziców, skoro nie mam do nich numerów telefonów, ani nie znam tych osób. Przecież to może być blisko sto osób. To pani dyrektor powinna wywiesić informację na ten temat w przedszkolu lub informować rodziców na zebraniach lub podczas organizowanych z rodzicami wspólnych zajęć. Okazji ku temu było wiele - twierdzi Danuta Kosmalska.
      28 maja poszła zanieść wniosek z podpisami do burmistrza Jacka Idziego Kaczmarka. Tam dowiedziała się, że przedszkole będzie otwarte dla dzieci w wakacje zarówno w lipcu, jak i w sierpniu, a czesnego w tym czasie nie będzie. Może jedynie zmienić się stawka żywieniowa.
      - W Dzień Dziecka rozmawiałam z panią dyrektor - opowiada pani Danuta. - Pytała mnie wtedy, czy już swoją listę zaniosłam burmistrzowi. Następnego dnia zawołano mnie do pani dyrektor, która chciała ze mną rozmawiać. Powiedziała wtedy o zebraniu z rodzicami, którzy chcą skorzystać z przedszkola podczas wakacji i poprosiła, żebym poinformowała zainteresowanych. Odpowiedziałam, żeby przedszkole samo ich poinformowało tak, jak informuje o każdym zebraniu rodziców. Kiedy pytałam ją, ilu chętnych rodziców do niej się zgłosiło, powiedziała, że na jej liście jest pięcioro dzieci.
      Danuta Kosmalska informowała tych, których spotkała, ale oprócz tego w sześciu miejscach, między innymi na budce z lodami i na słupach ogłoszeniowych, wywiesiła informację o zebraniu. Przypuszcza jednak, że są rodzice, którzy mogli nie wiedzieć o zebraniu, ani o tym, że przedszkole w wakacje będzie otwarte.
      NIE CHCIAŁA WYWIESIĆ KARTEK Z INFORMACJĄ
      Po rozmowie z dyrektor Barbarą Sarnowską Danuta Kosmalska umieściła wpis na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Łabiszynie, kierując swoje słowa do burmistrza na słynnym forum PYTAJ - ODPOWIEM: - (...) zastanawiam się, dlaczego pani dyrektor Przedszkola w Łabiszynie nie chce oficjalnie wywiesić kartek z informacją dla rodziców o tym, że przedszkole będzie czynne w okresie letnim, z prośbą, aby się ponownie deklarowali. (...) W dniu dzisiejszym poprosiła mnie o listę chętnych dzieci, którą my, rodzice sporządziliśmy, gdyż postanowiła zorganizować 10 czerwca o 1700 obowiązkowe spotkanie z rodzicami dzieci, którzy deklarowali obecność dzieci w okresie letnim w przedszkolu. Poprosiłam ją, aby wywiesiła takie kartki z tą informacją, gdyż wiem, że byłoby jeszcze kilku rodziców chętnych. Usłyszałam odpowiedź odmowną. Nie wiem doprawdy, co mam o tym myśleć, gdyż najpierw pani dyrektor oraz kancelaria mówi rodzicom, że przedszkole jest nieczynne, następnie nie informuje rodziców o możliwości przyprowadzania dzieci w okresie letnim (...), a teraz robi wszystko, żeby w wakacje było ono zamknięte. Oczywiście poinformowałam rodziców tych, których widzę o Pana decyzji, którzy bardzo się cieszą z tego powodu, jednak nurtuje mnie cały czas pytanie, czy byłaby potrzebna z naszej strony interwencja gdyby pani dyrektor nie wprowadzała rodziców w błąd. Bardzo mi przykro z takiej jej postawy, która zamiast się cieszyć, że są chętni robi wszystkim na przekór.
      Dwa dni po tym wpisie burmistrz Łabiszyna poinformował, na tym samym forum, że przedszkole na pewno będzie czynne całe wakacje, oprócz 30 i 31 sierpnia. Napisał, że chętnych jest około 30 dzieci, które będą stanowiły jedną grupę, ale jeśli są jeszcze chętni, to mają się zgłaszać do pani dyrektor.
      Po tej informacji pojawiły się głosy wdzięczności za możliwość korzystania z przedszkola w czasie wakacji, ale także uwagi dotyczące jego funkcjonowania. Pojawił się też kolejny wpis krytykujący dostęp do informacji: - Rzeczywiście jest ogromne zamieszanie związane z pracą przedszkola w wakacje - napisała jedna z mam. - Wiem, że ta informacja jest przekazywana pomiędzy rodzicami tzw. pocztą pantoflową. Na tablicy ogłoszeń nie zauważyłam oficjalnej informacji w tym zakresie. A wydaje mi się, że tak nie powinno być.
      RODZICE OGŁOSZEŃ NIE CZYTAJĄ
      Dyrektor Barbara Sarnowska tłumaczy, że ogłoszenia na tablicy w przedszkolu nic nie dają, bo rodzice ich nie czytają. Nie ma sobie nic do zarzucenia.
      - Jedna pani z grupy „Krasnale” zapytała mnie, czy przedszkole będzie otwarte, porozmawiałam z burmistrzem i burmistrz polecił sporządzić listę - opowiada Barbara Sarnowska. - Panie wychowawczynie wiedziały o tym. Jeśli ktoś pytał, to na zebraniach, na spotkaniach otwartych informowały. Każdy, kto pytał, dostawał odpowiedź, że można się wpisywać na listę.  A pani Kosmalska u mnie nie była i ja z nią o tym nie rozmawiałam. Ja postępowałam zgodnie z zaleceniami pana burmistrza.
      Niektórzy rodzice nie chcą sprawy komentować, cieszą się po prostu, że przedszkole będzie otwarte i że będą mieli gdzie posłać swoje pociechy w okresie letnim.
      - Nam informację o tym, że przedszkole będzie otwarte, przekazały wychowawczynie - powiedziała jedna z mam. - Lista pojawiła się w maju. Całej reszty nie chcę komentować. Sytuacja na rynku pracy w ciągu kilku lat bardzo się zmieniła i nastała potrzeba, żeby to przedszkole funkcjonowało przez cały rok. Ja jestem wdzięczna, że w tym roku tak będzie.
      DWIE LISTY
      W sumie do wychowawczyń zgłosiło się siedem osób i z taką listą Barbara Sarnowska poszła 1 czerwca do burmistrza. Tam dowiedziała się o liście sporządzonej przez rodziców, na której figurowało 18 nazwisk dzieci.
      - Kiedy się o tym dowiedziałam, to ustaliłam termin spotkania dla tych, którzy się na tych listach powpisywali - wyjaśnia Barbara Sarnowska. - Nie przekazywałam dalej informacji o dyżurach wakacyjnych, bo myślałam, że jest 25 dzieci, a grupa nie może być liczniejsza niż 25. Wówczas nie wiedziałam, że część osób wpisała się na obydwie listy i ostatecznie zgłoszonych dzieci jest 21. Po 1 czerwca zgłaszali się kolejni rodzice. Ostatecznie do 10 czerwca przybyło nam jeszcze 7 dzieci. Listy moja i pani Kosmalskiej częściowo się pokrywały, ale nie w stu procentach.
      INFORMACJA - TAKŻE DLA LUBOSTRONIA
      Zebranie się odbyło. Miało ono miejsce 10 czerwca i pojawili się na nim jedynie ci rodzice, którzy wpisani byli na którąkolwiek z list i otrzymali od dyrektor Barbary Sarnowskiej pisemną informację o spotkaniu.
      Podczas zebrania przekazane zostały główne informacje dotyczące funkcjonowania przedszkola w czasie wakacji. Przedszkole będzie pełnić dyżury od 1 lipca do 27 sierpnia od 6:00 do 16:00. Każda z wychowawczyń będzie przez dwa tygodnie pełnić pięciogodzinne dyżury. Rodzice nie będą płacić czesnego, za to stawka żywnościowa wzrośnie do 4,80 zł za dzień. Jeśli ktoś zadeklaruje, że będzie posyłał dziecko do przedszkola w czasie wakacji, nie będzie mógł sobie odpisać tej stawki w przypadku, kiedy dziecka w przedszkolu nie będzie.
      -  Przedszkole będzie otwarte do 27 sierpnia, dwa dni zostają dla nas na przygotowanie budynku do użytku i na sprawy organizacyjne - poinformowała Barbara Sarnowska.
      11 czerwca Barbara Sarnowska zaniosła burmistrzowi listę z nazwiskami 21 dzieci zgłoszonych jako chętne do korzystania z przedszkola w czasie wakacji.
15 czerwca w kancelarii przedszkola zgłoszone było dodatkowo jeszcze jedno dziecko z grupy maluchów i dwoje sześciolatków. Oprócz tego nie było jeszcze danych zebranych od poszczególnych wychowawczyń, gdyż nabór prowadzony jest do końca czerwca. Jeśli będzie niekompletna lista maluchów, to z przedszkola w czasie wakacji będą mogły korzystać także sześciolatki.
      Ponadto burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek poinformował, że prowadzony był także nabór dzieci do przedszkola w okresie letnim w Lubostroniu i w związku z tym, że zgłosiła się niewielka liczba rodziców, będą prowadzone rozmowy, żeby ich dzieci korzystały z przedszkola łabiszyńskiego.
      ATMOSFERA W PRZEDSZKOLU
      - Różne informacje do mnie docierają na temat tego, co dzieje się w przedszkolu w Łabiszynie - powiedział burmistrz Łabiszyna. - Ja mogę wyciągnąć wniosek, że atmosfera w przedszkolu nie jest zdrowa. Relacje interpersonalne są trudne, a nie wiadomo, kto się do tego przyczynia.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 957 (25/2010)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości