Łabiszyn, przetarg, kładka, unieważniony
Przetarg na kładkę unieważniony
Przetarg na budowę kładki przez kanał Noteci w Łabiszynie został unieważniony. Powód jest taki, że wpłynęła tylko jedna oferta przekraczająca cenowo niemal dwukrotnie kwotę zarezerwowaną przez gminę Łabiszyn na ten cel. Włodarz gminy zapewnia jednak, że fiasko przetargu nie oznacza, że na kładkę dla pieszych w tym roku nie ma już szans.
Na kładkę dla pieszych przez kanał Noteci w Łabiszynie mieszkańcy czekają od wielu lat. Ta przeprawa ma znacznie skrócić przejście między starą częścią miasta a osiedlem bloków wielorodzinnych. Inwestycja została zaplanowana na ten rok. Ratusz w Łabiszynie wcześniej zamówił projekt inwestycji i zdołał uzyskać gwarancję zrefundowania części kosztów ze środków europejskich. Przetarg na wykonawcę kładki miał zostać rozstrzygnięty 26 czerwca. Okazało się jednak, że przetarg trzeba unieważnić.
Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek poinformował, że przyczyną unieważnienia przetargu był fakt, iż wpłynęła tylko jedna oferta, w której wykonawca deklarował się zrealizować zadanie za około 1.100.000 zł. Tymczasem na to zadanie Łabiszyn ma zarezerwowane 600.000 zł. Po wykonaniu i rozliczeniu zadania gmina może liczyć na zwrot 430.000 zł, bo ostatecznie nakłady własne miały wynieść 170.000 zł. Wyłożyć jednak trzeba cała kwotę, a wydatków rzędu powyżej miliona złotych na ten cel samorządowcy Łabiszyna nie planowali. Tym bardziej, że według kosztorysu inwestycja miała kosztować 800.000 zł, a doświadczenie wskazuje, iż wartość zamówienia wszelkich inwestycji po przetargu jest faktycznie o średnio 30% niższa, niż to wynikało z kosztorysu.
Włodarz gminy przekazał, że nie oznacza to, iż szansa na wybudowanie kładki w tym roku przepadnie. Nawet biorąc pod uwagę, że gmina zabezpieczyła się na możliwość wykonania inwestycji do końca przyszłego roku bez obawy o utratę dofinansowania ze środków europejskich, burmistrz nie chce odkładać tej budowy na przyszły rok. Zostaną zlecone korekty do projektu, dzięki czemu spadną zakładane koszty wykonania. Chodzi np. o zmianę parametrów dwuteowników. Według Jacka Idziego Kaczmarka, jest szansa, że po kładce będzie można przejść z jednego na drugi brzeg kanału Noteci jeszcze w 2013 r.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1116 (27/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze