Reklama

Przyjrzą się sytuacji na Mickiewicza i Tysiąclecia

Przepustowość na skrzyżowaniu ulic Tysiąclecia i Mickiewicza jest znacznie ograniczona przez parkujące z prawej strony jezdni samochody. Burmistrz Leszek Jakubowski zapewnia, że zwróci straży miejskiej uwagę na ten problem.

     W ostatnich dniach otrzymaliśmy kilka uwag od zmotoryzowanych mieszkańców Żnina, które dotyczyły utrudnień w ruchu drogowym na ulicy Tysiąclecia. Jest to droga jednokierunkowa. Można nią dojechać z ulicy Browarowej na ulicę Mickiewicza. Kierowcy bardzo chętnie korzystają z tego odcinka, ponieważ łatwiej jest się stąd włączyć do ruchu niż ze skrzyżowania Ogrodowej z Mickiewicza. Ruch pojazdów utrudniony jest przez parkujące samochody z prawej strony jezdni. Nie stanowią one problemów dla tych, którzy chcą skręcić z Tysiąclecia w kierunku Jaroszewa. Znacznie gorzej jest w przypadku kierowców, którzy zamierzają skręcić z Tysiąclecia w prawo, w kierunku szpitala. Prawy pas jezdni jest zajęty przez zaparkowane samochody niemal do samego skrzyżowania z krajową piątką. Kierowcy skręcający w prawo i w lewo muszą przez to jechać lewym pasem i tworzy się korek.
     - Niech władze zakażą tam parkować, przynajmniej na czas Euro. Przecież już teraz tam nie idzie przejechać, a co to będzie się działo w czerwcu. Żnin zostanie całkowicie sparaliżowany pod względem ruchu drogowego. Wszystko przez to, że od tylu lat o obwodnicy się tylko mówi, a która do dziś nie powstała - żali się jeden z mieszkańców Żnina.
     O problemie wielokrotnie mówił Ireneusz Starczewski, przewodniczący Rady Osiedla nr 2 w Żninie. Jego uwagi i sugestie przeszły bez echa. Burmistrz Leszek Jakubowski zgadza się ze spostrzeżeniami kierowców. Przyznaje, że miał okazję się przekonać na własnej skórze, jak uciążliwe i irytujące dla kierowcy jest włączenie się do ruchu w kierunku szpitala w sytuacji, kiedy cały prawy pas jest zajęty przez zaparkowane samochody. Ale unormowanie znakiem zakazującym zatrzymywania się nie jest konieczne.
     - Znak jest zbędny, bo 10 metrów od każdego skrzyżowania parkować nie wolno. To jest rola straży miejskiej i policji, by do takich sytuacji nie dochodziło. Jak nie zaczną tam mandatów dawać, to się to rozejdzie po kościach - uważa burmistrz. I zapewnia, że przeprowadzi rozmowę ze strażnikami miejskimi, by przyjrzeli się sytuacji na skrzyżowaniu Tysiąclecia i Mickiewicza.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1056 (19/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/07/2025 11:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości