Reklama

Puchar Trzech Jezior: Antoni Drzewicki i Jakub Wasilewski najlepsi (fotogaleria)

Dobiegła końca pierwsza, historyczna edycja zawodów skuterów wodnych dla amatorów, których stawką był Puchar Trzech Jezior. Po rundach rozegranych w Gąsawie, Rogowie i Żninie główne trofea trafiły do Antoniego Drzewickiego (Ząbki) w kategorii powyżej 200 KM oraz do Jakuba Wasilewskiego (Warszawa) - do 200 KM. Drugie miejsce w pierwszej z klas wywalczył żninianin Krzysztof Grzechowiak. Trzeci w klasie do 200 KM był żninianin Jakub Boroch. Łącznie sklasyfikowanych zostało 32 zawodników i 1 zawodniczka.

Wzorem zawodów rozegranych w czerwcu w Gąsawie i lipcu w Rogowie, zawodnicy rywalizowali o punkty do klasyfikacji generalnej rywalizując w slalomie równoległym. Aby pokonać rywala należało wygrać z nim dwukrotnie. Każdy z pojedynków składał się z minimum dwóch przejazdów. Zawodnik, który w pierwszym przejeździe płynął na trasie zielonej, w drugim jechał na niebieskiej i na odwrót. W przypadku remisu odbywał się trzeci wyścig, a kto po której trasie pojedzie zależało od losowania.

Przed trzecią rundą Pucharu Trzech Jezior w kategorii skuterów wodnych o mocy powyżej 200 koni mechanicznych na prowadzeniu znajdował się Antoni Drzewicki (Ząbki) i był głównym faworytem do zwycięstwa w całym cyklu. Dwie wygrane - w Gąsawie i Rogowie - dały mu 12 punktów przewagi nad Krzysztofem Grzechowiakiem (Żnin) i aż 20 nad Marcinem Nowakiem (Kruszwica). W Żninie 16-letni lider nie wygrał, ale wywalczone trzecie miejsce w zupełności wystarczyło, by mógł świętować zdobycie Pucharu Trzech Jezior. Na Jeziorze Małym najlepszy był Adam Kunc (Łódź), który nie brał udziału w poprzednich zawodach, więc nie liczył się też w walce o miejsca na podium. Drugie miejsce zajął Jakub Lewandowski (Chodzież). On również nie pojawił się w Gąsawie ani w Rogowie. Czwarte miejsce Marcina Nowaka i dziewiąte Krzysztofa Grzechowiaka sprawiły, że czołowa trójka zawodników tej klasy zachowała status quo. Puchar Trzech Jezior zdobył Drzewicki, drugi był Grzechowiak, a trzeci Nowak. Łącznie w kategorii powyżej 200 KM sklasyfikowanych zostało aż 23 motorowodniaków, z których czterech wystąpiło we wszystkich trzech rundach.

Reklama

Walka do ostatniego przejazdu zapowiadała się w kategorii skuterów do 200 KM, chociaż prowadzący po dwóch rundach Jakub Wasilewski (Warszawa) miał aż 20 punktów przewagi nad drugim Mikołajem Mrówczyńskim (Gąsawa) i 23 nad zajmującymi ex aequo trzecie miejsce Jakubem Borochem (Żnin) i Miłoszem Mrówczyńskim (Gąsawa). W Żninie do rywalizacji przystąpiło sześcioro zawodników. Po raz pierwszy w PTJ zaprezentowała się dziewczyna - Lila Pawłowska (Gdańsk), która jednakże pomimo ambitnej jazdy w walce z silniejszymi i starszymi mężczyznami uplasowała się na piątej pozycji. Wygrał Tomasz Kłutkowski (Stargard) przed Robertem Albrechtem (Konin) i Jakubem Wasilewskim. Wygrana w stolicy Pałuk pozwoliła Kłutkowskiemu awansować na drugie miejsce w klasyfikacji końcowej. Zwyciężył bezapelacyjnie Wasilewski, ale on jako jedyny wystartował we wszystkich trzech rundach. Na najniższym stopniu podium całego cyklu stanął Jakub Boroch.

Przy okazji ostatniej rundy Pucharu Trzech Jezior na tafli żnińskiego akwenu po raz pierwszy w Polsce odbyła się I eliminacja JetSki Junior. Te zawody przeznaczone są dla najmłodszych adeptów skuterowych zmagań, liczących sobie 9-13 lat. Takie zawody w Europie i na świecie organizowane są od lat. Wyścigi w Żninie mają być początkiem i szansą na dołączenie do międzynarodowej rywalizacji dzieci znad Wisły. Wszystkie one trenują w KS Jets pod okiem Katarzyny Bąk i Sławomira Piechniata. W Żninie zaprezentowało się ich sześcioro. Najlepszym okazał się Filip Bander, który wyprzedził Nikodema Wójcika i Krzysztofa Kruczyka. Czwarte miejsce wywalczyła Julia Bander, piąte Antoni Wójcik, a szóste Maja Bander.

Reklama

Trofea najlepszym zawodnikom oraz pamiątkowe medale za udział na zakończenie PTJ 2025 wręczyli burmistrz Gąsawy Jacek Superczyński, zastępca burmistrza Gąsawy Agnieszka Wyrwas, wójt Rogowa Tomasz Michalczak, zastępca burmistrza Żnina Olga Berdysz, sędzia główny i pomysłodawca zawodów Mirosław Marek oraz prezes KSiTW Pałuki Żnin Krzysztof Gaczkowski.

Michał Krzyżaniak

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/09/2025 15:01
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości