Reklama

Radni nie chcieli wprowadzić apelu o wycofanie promesy

Temat budowy tuczarni jest ważnym tematem w Gąsawie, ponieważ jego mieszkańcy są przeciwko realizacji tej inwestycji. Oprócz tego obawiają się o wodę, ponieważ inwestor otrzymał promesę dostarczenia 30 m sześc. gminnej wody na dobę w razie awarii. Wiceprzewodniczący Roman Szczęsny chce, aby promesa została cofnięta.

Przypominamy, że Urząd Gminy w Gąsawie wydał promesę inwestorowi nowej tuczarni w Marcinkowie Górnym na dostarczenie 30 m. sześć. gminnej wody na dobę. Oprócz tego będzie on mógł wylewać gnojowicę w Łysininie, a także w Zalesiu. Wójt przekazał nam, że promesa dotyczy sytuacji awaryjnych, aby - jeśli woda nie będzie mogła zostać dostarczona z własnych studni inwestora - mógł skorzystać on z wodociągu gminnego.

1 marca odbyła się komisja, podczas której radni mieli omówić promesę wydaną przez wójta na dostarczenie 30 m sześc. gminnej wody na dobę, a także zdecydować, czy zostanie wprowadzony przestrzenny plan zagospodarowania przestrzennego.

Reklama

Na ostatniej sesji 4 marca wiceprzewodniczący Roman Szczęsny chciał wprowadzić do obrad apel radnych gminy Gąsawa, który był skierowany do kierownika Zakładu Robót Publicznych o wycofanie promesy zapewniającej dostarczanie wody do gospodarstwa rolnego należącego do państwa Wierzchosławskich. Organ uchwałodawczy obawia się, że ilość wody, jaka będzie dostarczana do gospodarstwa spowoduje, że zabraknie wody na potrzeby mieszkańców. Wiceprzewodniczący wspomniał również, że nikt z mieszkańców nie ma zapewnionej wody, gdy dojdzie do awarii. - Dojdziemy do takiej sytuacji, że ktoś będzie chciał budować domek jednorodzinny w Gąsawie, ale nie dostanie pozwolenia na budowę, gdyż nie będzie odpowiedniej ilości wody - mówi Roman Szczęsny.

Radny Adam Adamczyk stwierdził, że lepiej ten temat omówić na kolejnej komisji, ponieważ radni dokładnie nie wiedzą co zawiera dokument. Kilku z nich potwierdziło, że nie widziało dokumentu. Oprócz tego wydana promesa została podważona, gdyż nie ma odpowiedniego pojazdu w gminie, który mógłby dowozić wodę na teren gospodarstwa.

Reklama

Ze względu na fakt, że apel był wnioskiem formalnym, to wprowadzenie tego tematu do obrad wymagało głosowania. Radni, którzy głosowali za wprowadzeniem apelu do obrad: Mariusz Kazik, Jacek Mielcarzewicz, Roman Szewczyk, Roman Szczęsny, Janusz Wesołowski i Marzena Woszczyńska. Od głosu wstrzymał się Artur Mrówczyński, natomiast Adam Adamczyk, Piotr Boiński, Leszek Kranz, Jacek Krupiński, Danuta Tomaszewska, Józef Goc i Paweł Brzykcy głosowali przeciw. Apel nie został przyjęty na sesji, ponieważ nie uzyskał większości głosów.

9 marca ma odbyć się kolejna komisja w Gminnym Ośrodku Kultury “Stodoła”, na której radni będą omawiać temat wydanej promesy. Natomiast 11 marca o 18.00 również w “Stodole” odbędzie się zebranie wiejskie. Na zebranie zostali zaproszeni wójt, radni, inwestor oraz mieszkańcy.

Reklama

Angelika Uścińska, 8 III 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości