Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, aby wydostać rannego kierowcę samochodu dostawczego, który w sobotni wieczór 21 września wypadł z pasa S5 w kierunku Bydgoszczy i dachował.
W sobotę 20 września o 19.49 dyżurny na stanowisku kierowania w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na trasie ekspresowej S5 w Rogowie, na 125 kilometrze w kierunku Bydgoszczy.
Jak przekazał nam kpt. Hubert Kurowski z PSP w Żninie, na miejsce zostały zadysponowane 2 zastępy OSP Rogowo i 1 zastęp JRG Żnin. Okazało się, że poza pas drogi wypadł i dachował samochód typu bus, który na pace przewoził tarcicę. W wyniku tego zdarzenia kierowca samochodu został zakleszczony wewnątrz pojazdu i strażacy użyli sprzętu hydraulicznego, aby go uwolnić. Kierowca miał rany głowy.
Asp. Michał Robakowski, oficer prasowy w Komendzie Powiatowej Policji w Żninie poinformował, że w zdarzeniu wziął udział jeden pojazd, renault master, którym kierował 59-letni mieszkaniec powiatu świeckiego. Podróżował sam. Z nieustalonych przyczyn zjechał nagle na pas awaryjny, a następnie uderzył w barierkę energochłonną i wypadł do rowu. Został zabrany do szpitala, ale jego obrażenia nie były na tyle groźne, aby zakwalifikować to zdarzenie jako wypadek drogowy. Kierowca był trzeźwy. Są prowadzone przez policję czynności wyjaśniające w kierunku wykroczenia.
Pas ruchu był zablokowany z uwagi na stojące na nim wozy bojowe strażaków. Działania strażaków trwały do godziny 0:23. Dodatkowo w samochodzie, który uległ tej kolizji były przewożone: butla z gazem propan-butan i butla z gazem technicznym. Strażacy wyciągnęli je i zabezpieczyli przed rozszczelnieniem.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze