Reklama

Wędkarz szubińskiego koła z pucharem starosty żnińskiego. Piotr Grzelaczyk zdobył też statuetkę za największą rybę

Spławikowe zawody wędkarskie przeprowadzone 11 listopada na Kanale Noteckim w Łabiszynie w podwójnej koronie, a właściwie z dwiema statuetkami ryby, opuszczał Piotr Grzelaczyk z szubińskiego koła PZW.

Od samego rana w piątek nad kanałem Noteckim w Łabiszynie zaczęli pojawiać się wędkarze, którzy starannie przygotowywali swój ekwipunek, aby podjąć rywalizację w łowieniu ryb. W zawodach uczestniczyło 31 mężczyzn, w tym dwóch juniorów. Nad Notecią pojawili się wędkarze reprezentujący koła wędkarskie z: Bydgoszczy, Lubostronia, Łabiszyna, Solca Kujawskiego, Szubina i Trzemeszna.

 

Wędkarze za okazji Święta Niepodległości rywalizowali na Kanale Noteckim w Łabiszynie fot. Bartosz Woźniak

 

Organizatorem zawodów z okazji Narodowego Święta Niepodległości było Koło nr 104 Polskiego Związku Wędkarskiego w Łabiszynie z prezesem Markiem Brzykcym na czele, który wspomniał, iż był to pierwszy tej rangi konkurs po okresie pandemii COVID-19 i związanych z nią obostrzeniami. To właśnie prezes łabiszyńskiego koła przed siedmiu laty wpadł na pomysł, aby patriotyczne święto obchodzić w taki właśnie sposób, czyli w radosnej i sympatycznej atmosferze na świeżym powietrzu z wędką w dłoni. Jak się okazało, znalazł w tym przychylność starosty żnińskiego Zbigniewa Jaszczuka, który ufundował okolicznościowe puchary w kształcie ryb.

Reklama

 

Sędzia główny Maciej Książkiewicz (z lewej) i sędzia wagowy Sławomir Seifert byli bardzo precyzyjni fot. Bartosz Woźniak

 

Kilkugodzinne połowy nie przyniosły oszałamiających wyników, ale nie to było najważniejsze, gdyż ryby i tak po zważeniu wróciły z powrotem do rzeki. Brały głównie niewielkie okonie, jazgry i płocie. Nad prawidłowym przebiegiem zawodów czuwał sędzia główny Maciej Książkiewicz z Okręgu PZW w Bydgoszczy. Sędzią wagowym był natomiast Sławomir Seifert z łabiszyńskiego koła, który miał sporo pracy, bowiem zważenia wymagały okazy złowione przez 31 osób, co zabrało godzinę czasu i wzbudzając wiele emocji, ale i żartów.

Reklama

 

Ważenie budziło sporo emocji i ciekawości wyników fot. Bartosz Woźniak

 

Liczyła się bowiem przede wszystkim dobra zabawa, o czym wspomniał w podsumowaniu wydarzenia wicestarosta żniński Andrzej Hłond, który podkreślił, iż 11 listopada obchodzone jest radosne święto i wszyscy tego dnia powinni się cieszyć. Wędkarze przed odebraniem nagród mogli posilić się ciepłym obiadem, ufundowanym przez burmistrza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka.  Z kolei obecny na zawodach prezes Zarządu Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Bydgoszczy - Leszek Orzechowski, który też był fundatorem części nagród, pogratulował przedstawicielom łabiszyńskiego koła dobrej organizacji oraz owocnej współpracy z samorządowymi władzami gminy i powiatu. Następnie dokonano wręczenia pucharów i nagród rzeczowych (profesjonalna siatka wędkarska, wędka typu bat, kołowrotek spiningowy) oraz talonów do wykorzystania w sklepie wędkarskim. Poza tym wicestarosta przekazał dla wszystkich foldery promocyjne powiatu żnińskiego.

Reklama

 

Wicestarosta Andrzej Hłond wręcza Piotrowi Grzelaczykowi (z lewej) puchar za zwycięstwo i statuetkę za największą rybę fot. Bartosz Woźniak

 

Ostateczne wyniki przedstawiają się następująco:

kategoria senior:

1. Piotr Grzelaczyk (Koło nr 128 PZW w Szubinie) - 6.430 pkt,

2. Krzysztof Kozłowski (Koło nr 5 PZW w Bydgoszczy) - 3.070 pkt,

3. Waldemar Rutyna (Koło nr 9 PZW 9 w Bydgoszczy) - 2.395 pkt.

 

Najlepsi juniorzy - Oliwier Górski (z prawej) i Nikodem Bogusz fot. Bartosz Woźniak

 

kategoria junior:

1. Oliwier Górski (Łabiszyn) - 545 pkt,

2. Nikodem Bogusz (Łabiszyn) - 450 pkt

Statuetka za największą rybę, którą okazał się lin - 1.455 kg, trafiła do zwycięzcy całych zawodów, czyli Piotra Grzelaczyka. Zatem wyjechał on z Łabiszyna w podwójnej koronie.

Reklama

 

Piotr Grzelaczyk z największą rybą zawodów fot. Bartosz Woźniak

 

Na zakończenie zawodów prezes Marek Brzykcy zapowiedział, iż znany jest już termin zebrania sprawozdawczego Koła nr 104 PZW w Łabiszynie. Odbędzie się ono 10 grudnia o 17.00 w łabiszyńskiej wozowni i będzie połączone z mikołajkami. Prezes zaznaczył, iż wędkarze są estetami, zatem to unikalne miejsce będzie najwłaściwsze na tego typu podsumowanie kolejnego roku działalności i zaplanowanie pracy na następny.  

Bartosz Woźniak, 11 XI 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości