Reklama

Rośnie budżet Barcina

Dzięki zwrotowi VAT za basen i obligacjom
     Rośnie budżet Barcina
     Jak już informowaliśmy, budżet Barcina na 2011 r., choć uchwalony został jeszcze pod koniec stycznia, to już wtedy było wiadomo, że nie jest zamknięty. Miesiąc później, na kolejnej sesji, radni mogli już zagospodarować pieniądze, których spodziewano się od dawna.

     Czekano na realne potwierdzenie wpływów z tytułu zwrotu podatku VAT za zeszłoroczne inwestycje: basen i kanalizację Dąbrówki Barcińskiej oraz z tytułu obligacji, o których emisji decyzja zapadła w zeszłym roku. Dlatego teraz budżet Barcina można było zwiększyć o ponad 8 milionów złotych.
     Jeszcze w poprzedniej kadencji Rada Miejska zdecydowała, żeby pozwolić burmistrzowi zaciągnąć dług publiczny poprzez emisję obligacji wartych 14 milionów złotych. Spłata ma się zacząć po 5 latach, a koszty obsługi tego długu wyniosą około 800.000 zł. Obligacje te przeznaczone są na sfinansowanie zadań inwestycyjnych, w zamyśle poprzedniej Rady Miejskiej na basen i drogi gminne, które kompleksowo remontowano w ubiegłym roku.
     Dodatkowym zastrzykiem dla budżetu gminy są pieniądze ze Skarbu Państwa tytułem zwrotu podatku VAT od wykonanych od podstaw inwestycji, czyli basenu oraz kanalizacji ściekowej Dąbrówki Barcińskiej. Możliwość starania się o ten zwrot znaleźli w przepisach urzędnicy na czele z burmistrzem Michałem Pęziakiem i zdołali całą operację pomyślnie wykonać.
     O tych przychodach było wiadomo wcześniej i wówczas też już było wiadomo, na co te pieniądze będą przeznaczone. Na ostatniej sesji zatem oficjalnie podjęte zostały zmiany w budżecie, ustalające kolejne wydatki inwestycyjne, przede wszystkim budowę kanalizacji Krotoszyna, zwłaszcza że Urząd Miejski ma już od dawna potwierdzenie dofinansowania tej inwestycji za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego ze środków europejskich. Trzeba było ją wpisać w plan budżetowy, bo inaczej dofinansowanie by przepadło. Na budowę kanalizacji w Krotoszynie ma być przeznaczone 2.100.000 zł (plus dofinansowanie).
     Drugą inwestycją wpisaną w budżet po jego wzroście jest przebudowa mostu w Barcinie na ul. św. Wojciecha. Przypomnijmy, że miał on być już zrobiony w ramach też wspomaganej ze środków europejskich rewitalizacji starówki. Ciężki sprzęt drogowy jednak nie mógł tam wjeżdżać, gdyż konstrukcja mostu na to nie pozwalała. Wyszły na jaw błędy konstrukcyjne sprzed dziesiątek lat i zmęczenie konstrukcji. Dlatego trzeba przebudować most, aby był mocniejszy i nie groziła w przyszłości katastrofa budowlana. Teraz na przebudowę wpisano w budżecie Barcina 2.000.000 zł.
     Dalsze 200.000 zł ma być przeznaczone na budowę zadaszenia dla karetek wraz z utwardzeniem parkingu. 120.000 zł to środki na zakup fotoradaru. Z tego fotoradaru urodzi się straż miejska. Jej utworzenie sygnalizowaliśmy na początku bieżącej kadencji samorządu. Było ono w programie wyborczym burmistrza i radnych z jego komitetu. Straż miejska będzie dysponowała tym fotoradarem. Ma on być wykorzystywany na wszystkich drogach, gdzie prędkość często bywa przekraczana, a jednocześnie są to drogi istotne, jeśli chodzi o bezpieczeństwo użytkowników.
     Według zamierzeń burmistrza straż miejska będzie się mieściła w budynku ratusza, w pomieszczeniach, gdzie do końca ubiegłego roku były wydawane świadczenia rodzinne oraz w jednym pokoju, który przed laty służył Radzie Miejskiej. Straż miejska ma składać się z komendanta, pracownika sekretariatu, 4 strażników. Przyszłą instytucję mogliby wspomagać stażyści. Wydatki na wyposażenie, prócz fotoradaru, będą już mniejsze. Potrzebne będą typowe akcesoria strażnika miejskiego, jak pałki, kajdanki, blokady. Na razie nikt nic nie mówił o samochodzie dla strażników. Burmistrz podkreśla jednak, że oprócz kosztów na straż miejską, będą też dochody. Strażnicy będą przecież nakładać mandaty. Burmistrz chce, by straż miejska została powołana w tym roku. Będzie to instytucja, która pozwoli na realizowanie wielu z tych spraw, które sygnalizują radni burmistrzowi, jak np. wałęsające się psy. Strażnicy będą też pomagać urzędnikom w ustaleniu miejsca pobytu osób, do których trudno dotrzeć i będą tym urzędnikom towarzyszyć w wyjazdach do ludzi, do których muszą dotrzeć, a często się boją z uwagi na patologie społeczne. Strażnicy będą mogli nakładać mandaty na właścicieli psów, którzy nie sprzątają ich odchodów. Strażnicy będą także wykonywali chipowanie psów, które ma być wdrażane poprzez przekonywanie właścicieli psów do zalet takiego działania. Mandatami będą mogli być też karani wyrzucający śmieci w nieuprawnionych miejscach.
     Straż miejska ma kosztować, jeśli zostanie powołana, 400.000 zł. To oczywiście szacunkowa kwota.
     W budżecie zapisano też 220.000 zł na szerszą skalę termomodernizacji szkoły w Mamliczu. Dodatkowe pieniądze są na modernizację systemu ogrzewania. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych gmina wykonała tam wprawdzie ogrzewanie, które miało być nowoczesne, ale okazuje się mało efektywne i drogie, przez co wydatki co roku są zbyt duże.
     Z większych wydatków na inwestycje jest jeszcze 200.000 zł do wcześniej zapisanych 330.000 zł na kompleks boisk Orlik 2012 przy barcińskiej dwójce. Ponadto mniejsze kwoty są na projekty kanalizacji: sanitarnej w Zalesiu Barcińskim i deszczowej w Kniei oraz części ul. Żnińskiej w Barcinie, do której Knieja przylega. Projekt ma być stworzony również dla przebudowy drogi w Wolicach. Dla straży pożarnej będzie zakupiony kocioł gazowy oraz dodatkowe wyposażenie dla lublina.

Karol Gapiński
Pałuki nr 994 (9/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości