Reklama

Rozmawiajmy o autyzmie

Kwiecień jest światowym miesiącem wiedzy na temat autyzmu, choć ze względu na wagę tematu powinno się o tym mówić przez cały rok. Warto zapoznać się z podstawowymi informacjami, które pomogą nie tylko w szybkiej diagnozie, ale i w odpowiednim traktowaniu dzieci. - Autyzm to zaburzenie, które trwa przez całe życie. Z autyzmu się „nie wyrasta”, ale można pracować nad poprawą funkcjonowania osób z zaburzeniem autystycznym - mówi Aneta Golczyk-Sczypowska z Zespołu Szkół Specjalnych w Żninie. Od 20 lat pomaga dzieciom z autyzmem.

Rodzice powinni zaniepokoić się wtedy, gdy ich pociecha zachowuje się inaczej niż inne dzieci. Objawy autyzmu mogą pojawić się nawet w pierwszych miesiącach życia. Dziecko, na przykład nie reaguje na głośne dźwięki albo nie wodzi wzrokiem za jakimś przedmiotem. W 12 miesiącu życia dziecko nie reaguje na swoje imię. Inne wczesne objawy, charakterystyczne dla zaburzenia autystycznego, które możemy zaobserwować przed 3 rokiem życia to np. unikanie kontaktu wzrokowego, stałe preferowanie samotnej zabawy czy opóźnienie rozwoju mowy. Dziecko nie czuje potrzeby wchodzenia w interakcje z ludźmi, a także ma trudności w rozpoznawaniu emocji. - Myślę, że warto zaznaczyć jakie są wczesne objawy u dzieci. Każdy rodzic powinien być bardzo czujny, uważnie obserwować swoje dziecko i w razie jakichkolwiek podejrzeń, niepewności, jak najszybciej skontaktować się ze specjalistą. Bardzo ważna jest wczesna diagnoza autyzmu i podjęcie jak najwcześniej właściwej pracy z dzieckiem. Przy zaobserwowaniu najmniejszych symptomów, nie należy czekać, nie należy słuchać również niewłaściwych komunikatów innych osób typu: poczekaj, to się zmieni, wyrośnie z tego, niektóre dzieci tak mają.

Objawy charakterystyczne dla zaburzenia rozwojowego ze spektrum autyzmu dotyczą zawsze 3 sfer rozwojowych: umiejętności społecznych, komunikowania się z otoczeniem oraz sztywnych, stereotypowych wzorców zachowań. - To znaczy, że o autyzmie możemy mówić tylko wtedy, jeśli występują zaburzenia we wszystkich tych obszarach. Wszystkie osoby z zaburzeniem ze spektrum autyzmu mają trudności w zakresie relacji społecznych, komunikowania się z otoczeniem oraz prezentują tzw. sztywne wzorce zachowań.

Reklama

Istnieje wiele objawów wskazujących na autyzm. Mogą w różnym stopniu występować u dzieci. - Jeszcze raz podkreślam, że każda osoba ze spektrum autyzmu może prezentować różne nasilenie wcześniej wymienionych zachowań. Dlatego, np. niektóre osoby mają większe trudności w funkcjonowaniu na przykład w nawiązywaniu relacji z innymi, nie mówią i nie komunikują się w inny sposób, mają dużo zachowań stereotypowych, a u innych objawy powyższe są bardzo słabo nasilone. Niektóre dzieci nie nawiązują kontaktu wzrokowego, inne w mniejszym stopniu patrzą w oczy, a jeszcze inne patrzą w oczy tylko w niektórych sytuacjach (np. kiedy o coś proszą). Obraz autyzmu może być bardzo zróżnicowany u różnych osób.

Dziecko z autyzmem powinno uczestniczyć w zajęciach, które będą właściwie zaplanowane, dostosowane do jego rzeczywistych potrzeb, prowadzone odpowiednio dobranymi metodami. - Rozpoczynamy pracę jak najwcześniej! Im wcześniej rozpoczniemy ją, tym większe szanse są na lepsze funkcjonowanie dziecka. W naszej placówce pojawiają się dzieci w różnym wieku, czasami w wieku 7 czy 8 lat, ale także starsze, na przykład w wieku 12 lat. Bardzo często trafiają do nas po nieudanych próbach realizacji nauki w innych placówkach. Niestety, praca z dzieckiem w starszym wieku, które nie uczestniczyło wcześniej w terapii lub też z dzieckiem z późną diagnozą, jest dużo trudniejsza, ponieważ posiada ono wiele nawyków oraz utrwalonych zachowań niepożądanych, które o wiele trudniej zmienić. Odpowiednio zaplanowana, systematyczna terapia naprawdę pomaga, zwłaszcza kiedy zostanie wprowadzona we wczesnym okresie rozwojowym. Jeśli dziecko nie ma obciążeń związanych, np. z niepełnosprawnością intelektualną, to często udaje się je wyprowadzić do takiego stopnia, że jest w stanie funkcjonować w grupie rówieśniczej, w szkole masowej. Radzą sobie na tyle dobrze, że są w stanie skończyć szkołę średnią, a nawet studia. Przecież mamy wybitnych naukowców autystów! Osobiście znam człowieka dorosłego, który jest doktorem nauk ścisłych. Fantastycznie sobie radzi!

Reklama

Dziecko z autyzmem przede wszystkim potrzebuje wsparcia oraz zrozumienia osób najbliższych. - Rodzice, bardzo często wypierają fakt posiadania dziecka z zaburzeniem rozwojowym, jednakże tak naprawdę im wcześniej uświadomią sobie, że ich dziecko ma problem, to będą mogli szybciej udzielić mu właściwej pomocy. Ważna jest nie tylko terapia w ośrodku, w szkole czy przedszkolu, ale także podejmowanie właściwych oddziaływań w najbliższym środowisku dziecka, a głównie w domu. W tym przypadku każdy dzień jest dla takiego dziecka ważny.

Niestety brak podstawowej wiedzy na temat zaburzenia prowadzi do nieprzyjemnych sytuacji, które czasami negatywnie wpływają na osobę z autyzmem. Nie zawsze takie działanie jest złośliwe. Po prostu za mało mówi się o tym zaburzeniu. - Niewłaściwe zachowania różnych osób mających styczność z dziećmi z autyzmem, wynikają przede wszystkim z niewiedzy na temat podstawowych rzeczy o autyzmie. Należy jak najszerzej propagować tę wiedzę, żeby zmieniać sposób myślenia. Łatwiej będzie nam zrozumieć osobę ze spektrum autyzmu, będziemy mogli trafniej oceniać zachowania przejawiane przez osoby z autyzmem i tym samym adekwatnie na nie reagować, pomagać poprzez ułatwianie funkcjonowania w społeczeństwie. Na przykład, kiedy wiemy, że dziecko z autyzmem nie lubi głośnych dźwięków, bo jest to dla niego duży dyskomfort, to możemy wtedy zachowywać się ciszej. Jeżeli wiemy, że nie lubi zmian, to na przykład wprowadzamy zmiany stopniowo. Dzieci z autyzmem mają tendencję do zagłębiania się w jeden temat. Można wykorzystać jego zainteresowania, by nawiązać z nim kontakt. Jeśli będziemy wiedzieć, że osoby z autyzmem mają trudność ze zrozumieniem komunikatów innych osób, to zaczniemy do nich mówić bardziej bezpośrednio. Bez wiedzy łatwo o błąd. Oczywiście nie można mieć o to do nikogo pretensji.

Reklama

Praca z dzieckiem z autyzmem jest bardzo wymagająca dla pracowników placówki, zwłaszcza że pojawiają się dzieci z różnymi trudnymi zachowaniami oraz z zaburzeniami o różnym nasileniu - Jeśli chcemy uzyskać rzeczywiste efekty, to w terapii wykorzystujemy, poza pracą w klasie, także sytuacje naturalne, takie z życia codziennego. Czasami są to sytuacje rzeczywiste, a czasami sami je aranżujemy, tak żeby dziecko mogło ćwiczyć daną umiejętność jak najczęściej. Nauczanie sytuacyjne jest niezwykle ważne w pracy z dzieckiem z autyzmem. Praca nasza nie polega tylko, jak niektórzy sądzą, na terapii w zamkniętym pomieszczeniu. Nie! Najważniejsze są te sytuacje właśnie codzienne, życiowe. Uczymy funkcjonowania, np. kontaktów społecznych, mowy i wielu innych zachowań, przede wszystkim w naturalnych życiowych sytuacjach, zarówno na terenie szkoły, jak i poza placówką, np. w sklepie, kinie itp. Zależy nam na tym, żeby wszystkie wyuczone umiejętności były jak najszerzej wykorzystywane przez dziecko. Taki sposób nauki, daje realną szansę na poprawę funkcjonowania w społeczeństwie. W szkole pojawiają się dzieci z różnymi zaburzeniami. Nie tylko z autyzmem. Jedne znacznie lepiej radzą sobie w różnych sytuacjach, inne mają dużo większe trudności. Uczymy dzieci wzajemnego funkcjonowania. Te dzieci, które funkcjonują wyżej, pomagają tym drugim. Jest to dla nich absolutnie nieobciążające, a dla ich kolegów bardzo ważne. Uczymy wspólnej zabawy z dzieckiem autystycznym, właściwego sposobu komunikowania się z nim. Uczymy wzajemnego szacunku i tolerancji. Często uczymy różnych umiejętności od podstaw. Na przykład - witania się z drugą osobą. Przed pandemią witanie się wzajemne dzieci z różnych zespołów klasowych było stałym elementem naszych szkolnych poranków. Dla dzieci z zaburzeniem autystycznym był to naprawdę ważny element dnia, ponieważ często mają z tym trudność. Ważne dla nas jest uspołecznianie.

Negatywnie na dzieci z autyzmem wpływa pandemia. Nie da się ukryć, że w ich terapii kontakt z drugim człowiekiem jest niezbędny do osiągnięcia zamierzonych celów. - Sytuacja z COVID-19, to dramat dla tych dzieci! Nauczanie zdalne w tym przypadku jest bardzo utrudnione. Dzieci pozostają bez właściwej terapii. Jesteśmy w kontakcie z rodzicami online czy telefonicznym i na bieżąco staramy się omawiać pojawiające się trudności, ale jest to trudne. Bez bezpośredniej pomocy i wsparcia to jest naprawdę mało efektywne. Bardzo obawiamy się, że tak długie przerwy, brak systematycznych oddziaływań wpłyną źle na naszych podopiecznych. Już u wielu z nich, po powrocie w styczniu obserwowaliśmy regres w zakresie wyuczonych umiejętności. Na pewno będziemy musieli wracać do tego, nad czym pracowaliśmy wcześniej. Dzieci muszą również na nowo aklimatyzować się do warunków pracy szkolnej, do tak zwanego rytmu szkolnego. Trudno jest nam także uczyć wielu umiejętności społecznych, ponieważ musimy, z uwagi na pandemię, bardzo ograniczać nasze kontakty. W szkole nie mogą być również organizowane różnego rodzaju wspólne spotkania, zajęcia integracyjne, to również duża strata.

Reklama

Każdy z nas może nauczyć się czegoś od dziecka z autyzmem. - Dzieci z autyzmem posiadają pewne zdolności, które są bardzo rozwinięte. Ja na przykład obecnie prowadzę takiego chłopca, który jest tak niesamowicie rozwinięty plastycznie. To jest po prostu nieprzeciętny talent. Trafiają się różne takie pasje, związane z liczbami, koleją czy ruchem drogowym, gdzie my naprawdę możemy się od nich dowiedzieć niezwykłych rzeczy. Dzieci uczą także cierpliwości. W trakcie zajęć stawiamy im pewne wymagania. Nie zawsze spotykamy się z pożądaną reakcją, ale widzimy ich ciężką pracę. Dzięki tej pracy z coraz większą cierpliwością podchodzą do zadań, które im proponujemy. To jest godne podziwu!

Angelika Uścińska, 14 V 2021

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości