Reklama

Ścieki na nawóz

W bieżącym roku ma powstać ciąg technologiczny do higienizacji osadu w oczyszczalni ścieków w Sadłogoszczy (gmina Barcin). Pozwoli to wykorzystać ów osad jako nawóz pod zasiewy.

     Gmina Barcin wyasygnowała na inwestycję służącą higienizacji osadu 200.000 zł. Dalsze 20.000 zł dołoży ze środków własnych spółka komunalna Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowe Wodbar w Barcinie.
     Dyrektor Wodbaru, Stefan Firszt tak opisuje założenia tej inwestycji: - Osad jest do wykorzystania rolniczego jako nawóz. Nasz osad po odwodnieniu i sprasowaniu obecnie ma konsystencję mazistą. Higienizacja będzie polegała na dodaniu popiołów dymnicowych z węgla brunatnego. Pozwoli to gospodarować osadem zgodnie z obowiązującymi przepisami. Osad musi mieć konsystencję mazistą. Do najbliższej jesieni ciąg do higienizacji powinien być zrobiony. A jesienią właśnie osad rozsypuje się na powierzchni pola, po czym zaraz powinien on być przyorany. Później zasiewa się zboże. Nasz osad zawiera składniki organiczne, miedzy innymi azot i fosfor. Ścieki oczyszczane w Sadłogoszczy pochodzą przede wszystkim z gospodarstw domowych.
     Sołtys Wolic, Zenon Stawicki oznajmił nam, iż w jego wsi już były próby stosowania osadu przez jednego z rolników.- To musi być jednak robione zgodnie z obowiązującymi przepisami, bo w przeciwnym razie może przynieść więcej szkody, niż pożytku - stwierdził sołtys.
     Stosowanie osadu po oczyszczeniu ścieków, jako środka nawozowego nie jest jeszcze rozpowszechnione na naszym terenie.
     - To, pod jakie rośliny możemy użyć nawozu jest uzależnione od jego struktury i przede wszystkim od procentowej zawartości w nim mineralnych składników osadowych: fosforu, potasu, azotu, wapnia i mikroskładników np. cynku, miedzi, manganu, boru - opisuje parametry, jakie powinien spełniać osad Małgorzata Wojciechowska, specjalista do spraw produkcji roślinnej.
     Przed praktycznym wykorzystaniem osadu na polach stoją też problemy sprzętowe. W każdej wsi znajduje się jedna do dwóch rozsiewarek wapna. Najprościej więc chyba będzie to robić roztrząsaczem obornika. Tylko, czy się to opłaci - mówi jeden z rolników w gminie Barcin.

Karol Gapiński
Pałuki nr 572 (5/2003)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości