Reklama

Ścieki z beczki droższe

Od 1 marca
    Ścieki z beczki droższe
    Przedsiębiorca z Barcina, który realizuje usługi wywożenia szamba z obiektów przydomowych jest mocno zdenerwowany treścią komunikatu o podwyżkach cen za wodę i ścieki, który przedstawił Wodbar. Skala podwyżek dla odstawiających ścieki beczką jest o wiele wyższa, niż dla mieszkańców miasta.


Tomasz Kwiatkowski jest zdenerwowany podwyżką cen ścieków dla odstawiających ścieki beczką                    fot. Karol Gapiński    - Pan dyrektor pochwalił się, że podwyżka wynosi tylko 6-7 groszy na metrze sześciennym. Owszem, może i tak, ale to dotyczy wyłącznie odbiorców w mieście, którzy są podłączeni pod sieć - mówi Tomasz Kwiatkowski, przedsiębiorca realizujący usługi wywozu ścieków przy użyciu beczki na starze.
    Dwa tygodnie wcześniej Stefan Firszt, szef Wodbaru, przedstawił zaakceptowany przez Radę Miejską Barcina projekt taryfy za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków, która zacznie obowiązywać od 1 marca br.
    Zdaniem Tomasza Kwiatkowskiego, dyrektor Stefan Firszt informując w ogłoszeniu prasowym o podwyżkach nie przedstawił wszystkich informacji. Chodzi o to, że ścieki przywożone beczkowozami do oczyszczalni w Sadłogoszczy kosztować będą zdecydowanie więcej niż tylko o te 6 - 7 groszy zapowiadanych przez dyrektora.
    Dotychczas metr sześcienny ścieków z przydomowych szamb, które opróżnia Tomasz Kwiatkowski, kosztował 2,80 zł plus VAT. Od 1 marca zgodnie z przegłosowanym projektem  będzie to 4,97 zł za metr sześcienny i jest to własna kalkulacja Wodbaru. Wynika ona z rzeczywistych kosztów usługi.
    Gmina stosowną uchwałą reguluje maksymalną opłatę od mieszkańca za metr pobranych ścieków. Jest to 12 zł i 80 gr. Zatem jeśli beczka Tomasza Kwiatkow- skiego ma 6 metrów sześciennych, to on bierze od klienta 6 razy 12,80 zł (maksymalnie), a problem polega zapewne na tym, że Tomasz Kwiatkowski będzie miał od 1 marca mniejszy zysk niż dotychczas.
    Zdaniem Stefana Firszta cena usług asenizacyjnych (wywóz ścieków beczkami) w gminie Barcin nie jest wysoka. A usługi te realizuje oprócz Tomasza Kwiatkow- skiego również sam Wodbar oraz pakoskie firmy: Tęcza i Sanitrans. Koszt tam mieści się w 10 zł za metr sześcienny.
    Rok temu Tomasz Kwiatkowski nabył z demobilu z armii polskiej samochód star. Postanowił wywozić nim szambo. Beczka mieści 6 metrów sześciennych. W przeliczeniu oznacza to, że indywidualny, przeciętny mieszkaniec wsi płacił 60 do 70 zł za beczkę ścieków. - Po tej podwyżce narosło to do 85 - 90 zł za wywóz. Jak ja mam to tłumaczyć swoim klientom? Oni myślą, że skoro dyrekcja "Wodbaru" informuje ich o siedmiogroszowych podwyżkach, gdy ja tymczasem muszę podbić cenę o prawie 5 złotych, to na pewno zostawiam te pieniądze dla siebie. A tak nie jest - mówi Tomasz Kwiatkowski. Zdaniem Tomasza Kwiatkowskiego mieszkaniec, do którego domostwa doprowadzona jest kanalizacja ściekowa w praktyce płaci mniej za ścieki niż ten, którego lokal znajduje się poza siecią.
    -  Ścieki z sieci są rozcieńczone wodą w większym stopniu, niż te z posesji nieskanalizowanych. Dlatego też realizacja usługi jest w rzeczywistości tańsza dla objętych siecią niż dla pozostałych - przyznaje Stefan Firszt. - Ale w praktyce za ścieki przywożone beczkowozami płaci się więcej, czyli tyle, ile za koszt dowozu - powiedział Tomasz Kwiatkowski.
    - Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków dotyczy odbiorców znajdujących się w kanalizacyjnej sieci - mówi Stefan Firszt. - W takim przypadku jest ustawowy nakaz informowania ustawowo przyjęty, czyli w praktyce na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Miejskim. To, że dałem jeszcze informację do gazety w formie ogłoszenia, to jest to tylko moja dobra, ale niewymuszona rola. Co zaś do cen za ścieki w beczkowozach, to obowiązuje tu ustawa o utrzymaniu czystości i porządku, która nie wymusza na mnie informowania o zmianach. Co do ceny maksymalnej ustalonej przez gminę, to Tomasz Kwiatkowski ma prawo iść do ratusza z propozycją innej ceny. To jego wola - kończy Stefan Firszt.
Karol Gapiński
Tygodnik Barciński Pałuki nr 291 (8/2007)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości