Siedem pochówków znaleziono w Łabiszynie na skrzyżowaniu ul. Farnej i Sienkiewicza fot. Mirosław Świdurski
Łabiszyn, ul. Farna, remont, szkielet, średniowiecze, archeolog
Siedem szkieletów na ulicy Farnej
Remont ulicy Farnej miał zakończyć się 20 maja. Podczas prac ziemnych kontrolę sprawowała archeolog. Okazało się, że całkiem słusznie, bo w ziemi pod ulicą Farną odkryto siedem pochówków pochodzących ze średniowiecza.
Remont ulicy Farnej prowadzącej do kościoła pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny miał odbywać się w dwóch etapach: od rynku do skrzyżowania z ulicą Sienkiewicza i od skrzyżowania do Kanału Noteckiego. Pierwszy etap przebiegł zgodnie z planem. Okazało się jednak, że na samym skrzyżowaniu odnaleziono szczątki ludzkie. Było to siedem pochówków z czasów średniowiecza.
- Na razie mamy dwa problemy, czyli wstrzymane prace na ulicy Farnej - mówił podczas posiedzenia komisji burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. - One znów ruszyły, ale znalazły się szkielety ludzkie i z nadzoru konserwatorskiego, archeologicznego, weszliśmy w obszar analizy archeologicznej, co skutkowało tym, że koszty zwiększyły nam się o 3.500 zł, bo za każdy szkielet przeanalizowany przez panią archeolog, zdeponowany i pochowany, my płacimy dodatkowo 500 zł. To i tak szczęście, że tych szkieletów znalazła pani archeolog siedem. One były jedne przy drugim ułożone i to nam wstrzymało na tydzień prace. Na szczęście nie są to jakieś szczątki kultury łużyckiej czy jakiejś innej z jakimiś elementami dodatkowymi, tylko były to zwykłe szkielety ludzkie, więc sprawa się skończyła w tygodniu.
Od poniedziałku (16 maja) wznowiono prace na ul. Farnej, a burmistrz Łabiszyna stwierdził, że gdyby nie odkrycie szczątków, to remont ul. Farnej byłby już zakończony. Jest to szczególnie ważne, gdyż za tydzień rozpoczną się Łabiszyńskie Spotkania z Historią, a ul. Sienkiewicza, która dochodzi do ul. Farnej, jest jedyną drogą objazdową z zachodniej strony, która pozwala wyłączyć rynek z ruchu komunikacyjnego.
- Pal licho całą ulicę, ale dla mnie krzyżówka jest niezbędna na wojnę - powiedział burmistrz Łabiszyna. - Jak zamykam rynek, to tamtędy odbywa się objazd. A właśnie przy tym skrzyżowaniu trafiły się te szkielety.
Pojedyncze elementy szczątków ludzkich pojawiały się już w trakcie kopania. Nie stanowiły one problemu i nie skutkowały wstrzymaniem prac, lecz kiedy w ubiegłym tygodniu odkryto siedem pochówków, to konieczna była interwencja archeologa. Praktycznie w ciągu trzech dni udało się wyeksplorować szkielety i na nowo ruszyć z pracami.
- Mam wrażenie, że i tak wcześniej ktoś, mówiąc w cudzysłowie, paprał przy tych szkieletach, zwłaszcza że tam i deszczówka, i energetyka, i gaz, wszystkie przyłącza były robione. Nie wierzę, że ktoś już kiedyś kopiąc nie natrafił na jakieś szczątki. Cała część halowa kościoła była budowana, garaże budowano, parkingi robiono. Sam ksiądz sygnalizował, że mogę się spodziewać, że coś takiego nam wyskoczy - dodał burmistrz.
Nadzór archeologiczny nad pracami prowadzonymi na ul. Farnej sprawuje Aneta Trzcińska-Kałużna. Uznała ona, że w miejscu, gdzie teraz biegnie ulica, niegdyś znajdował się cmentarz przykościelny.
- Zdokumentowano i wyeksplorowano siedem pochówków - powiedziała Aneta Trzcińska-Kałużna. - Na tej ulicy były już wcześniej prowadzone prace ziemne i były kładzione inne instalacje i media, więc częściowo te pochówki były naruszone, ale udało nam się wejść w obszar, który wcześniej nie został przekopany, dlatego mogliśmy odsłonić tych siedem pochówków.
Podczas wcześniejszych wykopów prowadzonych na ul. Farnej odkrywano pojedyncze fragmenty kości, wśród których były także szczątki dzieci. Całe szkielety, które udało się odsłonić, należały do dorosłych osób. Były one ułożone wzdłuż ulicy, na wznak, u większości ręce złożone były na miednicy. Były to najprawdopodobniej osoby świeckie, bo nie odnaleziono przy nich żadnych pozostałości różańca ani krzyża, które odnajdywane są przy zakonnikach. Nie zachowały się trumny, za to odnaleziono dwa kute gwoździe. Odnaleziono też materiały ceramiczne, ale nie było jakichś wyjątkowych eksponatów.
Aneta Trzcińska-Kałużna oceniła, że cmentarz znajdujący się przy kościele Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny pochodzi najprawdopodobniej z XVI-XVII wieku. Kościół ten ma bardzo długą tradycję. Pierwsza kaplica, która tu stanęła, była kaplicą późnoromańską. Na jej fundamentach powstał kolejny kościół. Zawsze przy kościołach średniowiecznych był cmentarz, więc w Łabiszynie nie mogło być inaczej. Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek uzgodnił z ks. Krzysztofem Sobieralskim, proboszczem parafii św. Mikołaja w Łabiszynie, że znalezione na ul. Farnej szczątki pochowane zostaną w kryptach kościelnych. Mają one dzisiaj tam spocząć.
Na ulicy Farnej jeszcze prowadzone są prace, jednak wymieniana jest istniejąca już rura, więc nie można się spodziewać odkryć podobnych do tych, jakich dokonano na skrzyżowaniu. Prace zakończone mają zostać w ciągu najbliższych dni.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1266 (20/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze