Reklama

Skazana za oszukanie barcinianina

Latem zeszłego roku mieszkaniec gminy Barcin został jedną z ofiar oszustwa, za które przed sądem w Bydgoszczy odpowiadała mieszkanka Chojnic. Kobieta przyznała się do winy i dobrowolnie poddała karze. Otrzymała wyrok więzienia w zawieszeniu i ma spłacić poszkodowanych, w tym barcinianina, który stracił kilkanaście miesięcy temu na rzekomej usłudze kredytowej 10.000 zł.

      Ponad rok temu informowaliśmy, że 1 sierpnia 2011 r. w Bydgoszczy na ul. Gdańskiej policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zatrzymali dwoje podejrzanych o wyłudzenia. Wśród ich ofiar był 38-letni wówczas mieszkaniec gminy Barcin. Zatrzymani byli mieszkańcami Chojnic. Ostatecznie przed sąd trafiła podejrzana Daria W. Już wtedy toczył się przeciwko niej proces o oszustwa przed sądem w Chojnicach.
Ponad rok temu mieszkaniec gminy Barcin natknął się na anons prasowy, w którym przeczytał, iż oferowane jest pośrednictwo w załatwieniu pracy za granicą. Za tym ogłoszeniem stała Daria W.
      Barcinianin był wtedy w tarapatach finansowych. Sądził, że praca za granicą pozwoli na szybki i satysfakcjonujący zarobek. Dlatego odpowiedział na ogłoszenie. Usłyszał jednak, że znalezienie pracy trochę potrwa. Tymczasem on myślał, że znajdzie pracę od ręki, bo swe problemy wymagające pieniędzy musiał rozwiązać natychmiast. W odpowiedzi na to Daria W. zaoferowała mu pośrednictwo w uzyskaniu kredytu konsolidacyjnego, który pozwolić mu miał na rozwiązanie problemów. Mieszkanka Chojnic wymagała jednak od niego wpłaty jako wkładu własnego. Barcinianin przekonał swego tatę, by ten zaciągnął inne kredyty i dzięki nim uzyskał potrzebną kwotę, a następnie przekazał ją synowi, aby ten wpłacił pieniądze Darii W. Ostatecznie pośredniczka w usłudze finansowej otrzymała 10.000 zł. Mieszkaniec gminy Barcin nie mógł tych pieniędzy odzyskać.
      Niezależnie od spraw karnych, w których Daria W. odpowiada w Chojnicach, została ona postawiona w stan oskarżenia także przez sąd w Bydgoszczy. W akcie oskarżenia zarzucano jej wspomniane wyłudzenie na szkodę barcinianina oraz inne oszustwo kredytowe na szkodę mieszkanki Świecia nad Wisłą. Do innego oszustwa miało dojść z udziałem Darii W. w samych Chojnicach. Tamtą sprawę rozpatruje miejscowy sąd.
      W sądzie w Bydgoszczy Daria W. przyznała się do stawianych jej tam zarzutów i postanowiła dobrowolnie poddać się karze. Sąd wymierzył jej karę roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz 1.000 zł grzywny. Ponadto skazana ma spłacić poszkodowanych, czyli mieszkańca gminy Barcin w kwocie 10.000 zł oraz poszkodowaną ze Świecia i poszkodowanych z Chojnic (w kwocie 15.000 zł i 26.000 zł). Ma na to trzy lata.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1074 (37/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/02/2025 14:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości