Dopiero w piątej kolejce pierwsze punkty w klasie A sezonu 2020/2021 zdobyli piechcinianie, którzy pokonali zespół Piasta. Mecz na prośbę klubu ze Złotnik Kujawskich odbył się na boisku Zagłębia, choć miało być odwrotnie.
Działacze Piasta Złotniki Kujawskie z powodu remontu własnego obiektu wystąpili o zmianę miejsca rozegrania meczu. Tym samym drużyna Zagłębia miała po raz kolejny okazję zagrać na własnym boisku i zrehabilitować się za poprzednie nie najlepsze występy, w których nie tylko nie zdobyła punktów, ale też prezentowała zły styl gry.
W sobotę 12 września udało się piechcinianom przełamać fatalną passę, ale głównie dzięki temu, że rywal nie był zbyt wymagający, choć jeszcze w poprzednim sezonie grał w IV lidze. Odejście wielu zawodników i odmłodzenie drużyny Piasta sprawiło jednak, że zespół ten także znajduje się w dole tabeli.
Pierwsza połowa była jeszcze wyrównana i przypominała wymianę ciosów. Gra toczyła się głównie w środku boiska, choć sytuacji strzeleckich nie brakowało. Goście trafili nawet do siatki po strzale głową, ale napastnik w tej sytuacji był na pozycji spalonej i sędzia gola nie uznał. Chwilę potem piłkę po kolejnym strzale głową wyłapał już bramkarz Sławomir Dudek, który był pewnym punktem zespołu gospodarzy. Z upływem czasu coraz groźniejsi byli piechcinianie, którzy wypracowali kilka dogodnych sytuacji strzeleckich, ale w decydujących momentach zabrakło im dokładnego podania bądź szybszej decyzji o strzale w polu karnym i do przerwy wynik był bezbramkowy.
Po zmianie stron przewaga Zagłębia nie podlegała już dyskusji, co gospodarze udokumentowali golami. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się w 65 minucie kapitan drużyny Mateusz Wiktorowicz, który skutecznie wykończył dośrodkowanie w pole karne Daniela Stankiewicza i strzałem w długi róg nie dał szans bramkarzowi. W 70 minucie było już 2:0, kiedy po składnej akcji do siatki trafił Jakub Ślebioda. Gospodarze nie zwalniali tempa i w 75 minucie zdobyli gola po rzucie karnym podyktowanym za faul naAmadeuszu Kwiatkowskim. Pewnym wykonawcą jedenastki okazał się Mateusz Wiktorowicz, który zdobył swojego drugiego gola i ustalił wynik na 3:0, co oznaczało zdobycie przez Zagłębie pierwszych punktów w tym sezonie.
W najbliższą sobotę o 16.00 w VI kolejce Zagłębie będzie miało kolejną okazję do powiększenia dorobku punktowego, gdyż znów zagra u siebie, a będzie podejmowało Kujawiankę Strzelno.
Zagłębie Piechcin - Piast Złotniki Kujawskie 3:0 (0:0), bramki M. Wiktorowicz 2 (65 i 75 min - karny), J. Ślebioda (70 min), Zagłębie: Sławomir Dudek, Amadeusz Kwiatkowski, Dawid Pawlak, Miłosz Zieliński, Łukasz Reinke (85 min Mikołaj Domagalski), Jakub Juszczyk, Kacper Wiktorowicz, Mateusz Wiktorowicz (85 min Eryk Trawka), Paweł Marciniak (80 min Wojciech Dziennik), Daniel Stankiewicz (87 min Arkadiusz Lubiak), Jakub Ślebioda, trener: J. Juszczyk.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
Bartosz Woźniak, 13 IX 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze