Ślady butów na ołtarzu
Kościół parafialny w Gościeszynie jest czysty i zadbany. Wokół kościoła posadzono umiejętnie dobrane drzewa i krzewy. Główne wejście osłaniają wysokie tuje. To właśnie tędy weszli złodzieje.
W środę 15 kwietnia przed 8 rano dzieci przyszły na rekolekcje i zauważyły otwarte główne drzwi do kościoła. Natychmiast zawiadomiły proboszcza. Ksiądz Feliks Dietrich z przerażeniem stwierdził, że z głównego ołtarza zniknął bardzo cenny obraz Matki Boskiej Gościeszyńskiej. Na ołtarzu znać było ślady butów złodziei.
Przyszli tylko po obraz. Oprócz niego nie zginęło nic. Główne drzwi kościoła zabezpieczone są czterema zasuwami od środka. Umiejętnie użyte łomy pozwoliły na odchylenie drzwi i ukręcenie kłódki znajdującej się wewnątrz, a zabezpieczającej rygle. Złodziejami byli widać fachowcy od tej roboty. Musieli mieć też dobre rozeznanie. Zawiadomiona policja rozpoczęła śledztwo.
Powiadomiono wszystkie punkty graniczne, bowiem istnieje niebezpieczeństwo, że obraz ukradziono na zamówienie z zagranicy. Ukradziono nie tylko cenny zabytek, ale obraz od dawnych lat łaskami słynący, przed którym ludzie w tej parafii modlili się od bardzo dawna. Najwcześniejsza wzmianka o nim znajduje się w spisie inwentarza kościoła w Gościeszynie z roku 1785. Gdy Ksiądz to mówi, łamie mu się głos.
Ukradziono zabytek unikalny w skali europejskiej. Autor dzieła jest nieznany. Jedna hipoteza zakłada, że namalował go ktoś z otoczenia mistrza Dirka Boutsa, malarza niderlandzkiego około roku 1480. Inna zaś zakłada, że obraz pochodzi z pracowni południowoniemieckiego malarza Jana Schilinga.
Obraz "Najświętsza Maria Panna w ogrodzie mistycznym" został namalowany farbami olejnymi na desce o wymiarach 80 x 110 cm. Przedstawia Matkę Bożą w zielonej sukni okrytą czerwonym obficie ufałdowanym płaszczem, trzymająca prawą dłoń na otwartej ręcznie pisanej książce, a lewą podtrzymująca nagie Dzieciątko. Za plecami postaci wisi wzorzysty kilim. Nad głową Madonny dwa anioły - lewy w czerwonej sukni, a prawy w zielonej - podtrzymują wysadzaną drogimi kamieniami koronę. W tle widać ceglastoczerwony mur obronny, dalej - mury średniowiecznego miasta. U stóp postaci namalowano mlecze, babkę lekarską oraz inne zioła i chwasty spotykane pospolicie.
Piękno tego obrazu podziwiać możemy oglądając reprodukcję znajdującą się w albumie "Polskie Madonny" wydanego przez oficynę DAR w 1991 r. Autorami tego dzieła kierowały zapewne dobre intencje, ale istnieje przypuszczenie, że właśnie ten album sprowadził złodziei. Wydawanie takich katalogów z podaniem adresów i cech zabytków w czasie, gdy Ministerstwo Kultury i Sztuki nie robi nic, aby je zabezpieczyć jest typową niedźwiedzią przysługą, a katalog staje się przewodnikiem dla złodziei najmowanych przez zwyrodniałych kolekcjonerów.
Mimo poważnych obaw miejmy nadzieję, że obraz powróci na swoje miejsce. Wszystkich którzy nocą z 14 na 15 kwietnia 1992 r. przejeżdżali obok kościoła w Gościeszynie i widzieli zaparkowane samochody lub kręcących się ludzi, prosi się o kontakt z policją bowiem ważna może być każda informacja.
Komunikat Policji:
Wszystkich, którzy uzyskają informacje o wyżej wymienionym obrazie prosi się o zgłoszenie do Komendy Rejonowej Policji w Żninie, tel. 20-327, 20-328 lub do najbliższego posterunku policji tel. 997.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze