Reklama

Słupy kładą się na drogę, kablami targa wiatr

Część kabli spadła do rowu, co najmniej jeden słup się przewrócił, a wiele innych jest pochylonych i zaraz może upaść. Użytkownicy drogi Żnin - Januszkowo obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Zarząd Dróg Powiatowych nie może zamknąć ulicy, ale liczy na to, że linia telefoniczna zostanie naprawiona już dzisiaj.

Pod koniec zeszłego tygodnia przy drodze powiatowej ze Żnina do Januszkowa wiatr powyginał słupy z linią telefoniczną. Część kabli spadła na ziemię i leży w rowie. Zofia Kozłowska z Januszkowa przyznała w rozmowie z nami przez telefon komórkowy, że jej telefon stacjonarny nie ma sygnału. Inaczej może być w przypadku abonentów, do których linia jest dociągnięta od strony Murczynka, bo tam ona biegnie pod ziemią. Naziemna linia jest tylko od Żnina.

Brak sygnału w telefonach, czy problemy z internetem (choć w tym przypadku nie jest źle, bo wielu abonentów korzysta ze światłowodu, czy innych połączeń sieciowych), to w sumie nie największy problem. Jak sygnalizuje Andrzej Wesołowski sołtys Januszkowa, słupy telefoniczne wzdłuż drogi powiatowej są pochylone, część zerwanych kabli leży w rowie, a inne, rozpięte między pochylonymi słupami, niebezpiecznie napina wiatr.  Nie wiadomo, czy jest tam jakieś zagrożenie porażeniem, ale nawet jeśliby nie było żadnego, to jest inne niebezpieczeństwo. Otóż kierowcy obawiają się, że te pochylone słupy wkrótce mogą przewrócić się na samochody, które przejeżdżają drogą łączącą Żnin i Chomętowo. Sołtys zgłaszał problem w Zarządzie Dróg Powiatowych w Żninie.

Reklama

Wczoraj skontaktowaliśmy się z dyrektorem Adrianem Kubickim. Powiedział, że właśnie tego dnia (w środę) zgłaszał problem firmie Orange. To do niej należą słupy telefoniczne i ZDP nie może ingerować w tę infrastrukturę. Dyrektor dróg powiatowych uzyskał od Orange odpowiedź, że naprawą linii zajmą się najprawdopodobniej w czwartek 24 lutego. Zapytaliśmy Adriana Kubickiego, czy nie trzeba zamknąć drogi dla ruchu do czasu ustabilizowania przechylonych słupów i pozbierania leżących kabli. Dyrektor odrzekł, że on nie ma takich uprawnień. Póki co należy poczekać, aż zadziała właściciel linii telefonicznej.

Karol Gapiński, 23 II 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości