Reklama

Smakowity weekend na rynku

Koncerty i biesiady z konkursami i degustacją - to były atrakcje minionego weekendu w Żninie. Można też było podziwiać zmagania narciarzy wodnych na Jeziorze Czaplem, a także spotkać się w gronie miłośników gwary pałuckiej i dawnego Żnina.

     Weekend w Żninie upłynął pod znakiem dobrego jedzenia i muzyki. Wszystko za sprawą imprez, które Urząd Miejski zorganizował na rynku dla mieszkańców oraz gości. W piątek odbyła się impreza pod nazwą "Pałucka Rybka" (galeria zdjęć, film), na której mistrzowie kuchni z Restauracji "Pod Jesiotrem" w Zdziersku serwowali dania z ryb morskich i słodkowodnych. Przygotowali je oni we współpracy z Kevinem Aistonem, znanym z telewizji Anglikiem mieszkającym w Polsce, a jednocześnie propagatorem i znawcą dobrej kuchni.

     Po 20 porcji z każdego z dań oraz 300 porcji zupy rybnej przygotowanej przez Restaurację Parkowa zostało podanych przybyłym na imprezę. Wieczorem zaś wystąpił z koncertem Rudi Schuberth (galeria zdjęć, film).

Reklama

     W sobotę na rynku pojawili się już przed południem miłośnicy gwary pałuckiej. Przy chlebie ze swojskim smalcem i kiszonym ogórkiem wysłuchali oni opowieści Mirosława Binkowskiego o gwarze pałuckiej. Śniadanie z gwarą urozmaicił też swoim śpiewaniem zespół "Pałuczanki" pod dyrekcją Wojciecha Pełczyńskiego.

     Po tym gwarowym antrakcie ci, którzy lubią oglądać sport, a konkretnie efektowne skoki na nartach wodnych, mogli przenieść się nad Jezioro Czaple. Tutaj odbyły się eliminacje mistrzostw Polski w tej dyscyplinie. Tego dnia jeszcze nie poznaliśmy jednak zwycięzców. Stało się to dopiero dzień później po skokach finałowych.

Reklama

     W sobotnie popołudnie znów na rynku spotkali się miłośnicy biesiadowania. Konkretnie takiego w stylu pałuckim. Na placu działały stoiska z regionalnymi produktami spożywczymi, które oceniała specjalna komisja. Pod basztą zaś jurorzy konsumowali zupy pałuckie przygotowane przez uczestników konkursu o "Chochlę Burmistrza". Publiczność mogła degustować dania, a także wziąć udział w śpiewaniu przyśpiewek biesiadnych, także i tych w stylu pałuckim. Tutaj w rolę wodzirejów wcielił się zespół "Czerwone Róże" a wcześniej Bogumiła Czaj. Wspólne śpiewanie ułatwiały śpiewniki, które wydrukował ratusz. Wieczorem, na zakończenie biesiady, wystąpił Andrzej Cierniewski.

     Weekend podsumowało spotkanie miłośników gwary pałuckiej i dawnego Żnina, które odbyło się w ŻDK z inicjatywy grupy społecznościowej na profilu Facebookowym i Mirosława Binkowskiego, propagatora mowy, którą kiedyś posługiwano się na Pałukach. To spotkanie uatrakcyjniły ponownie "Pałuczanki", a także dzieci ze szkoły Podstawowej nr 2 w Żninie. Dużo śmiechu wśród publiczności wywołało też przedstawienie "Romeo i Julia po pałucku".

Reklama

Karol Gapiński, 23 VII 2018

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości