Reklama

Sołeckie mistrzostwo w pozyskiwaniu środków unijnych

Jeżewo
     Sołeckie mistrzostwo w pozyskiwaniu środków unijnych
     Rada Sołecka ma być pięcioosobowa - taka decyzja zapadła na zebraniu wiejskim w Jeżewie, które odbyło się 31 marca. Do tej pory w radzie były trzy osoby. Zmianę zaproponowała sołtys w poprzedniej i obecnej kadencji Halina Caban.

Na zdjęciu (od lewej) sołtys Jeżewa Halina Caban oraz Rada Sołecka: Paweł Lewandowski, Karolina Pałaszewska, Lidia Studzińska i Ewa Milczek, z tyłu Marek Lewandowski
      fot. Magdalena Kruszka

     Zanim przystąpiono do głosowania, Halina Caban złożyła sprawozdanie z działalności. Sołectwo Jeżewo, jak przedstawiała pani sołtys, jest jednym z najprężniej działających, jeśli chodzi o pozyskiwanie funduszy unijnych. Dzięki temu udało się przeprowadzić we wsi wiele cennych i potrzebnych inwestycji. Pani sołtys oraz niektórzy mieszkańcy wsi brali udział w szkoleniach i zebraniach, na których uczyli się, jak pozyskiwać środki unijne. Mieszkańcy Jeżewa zaangażowali się także w funkcjonowanie Lokalnej Grupy Działania. Powstało Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Jeżewa oraz Lokalna Grupa Odnowy miejscowości, która przygotowała Plan odnowy Jeżewa na lata 2008-2015.
     Dzięki zaangażowaniu pani sołtys i wsparciu gminy powstał plac zabaw, wykonano także kapitalny remont świetlicy, dzięki czemu możliwe było utworzenie w Jeżewie punktu przedszkolnego.
     - Nasz entuzjazm co do pozyskiwania środków unijnych przygasł, kiedy dowiedzieliśmy się, że musimy mieć 20 procent wkładu własnego - mówiła Halina Caban.
     - To środowisko jeżewskie jest najbardziej aktywnym środowiskiem spośród wszystkich sołectw, jeśli chodzi o pozyskiwanie środków z zewnątrz - mówił burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek. - Jako gmina jesteśmy gotowi wyłożyć dla tego sołectwa wymagany wkład własny, jeśli dzięki temu udałoby się pozyskać spoza budżetu pieniądze na kolejne inwestycje. Wiadomo, że sołectwo jako takie pieniędzy nie ma, a nikt nie obleci wsi i nie zbierze składki, żeby tylko był udział sołectwa w inwestycji.
     Po sprawozdaniu przystąpiono do wyborów. Kandydatki na sołtysa Jeżewa były dwie. Pełniąca tę funkcję dotychczas Halina Caban i Monika Śledziewska. Na 170 osób uprawnionych do głosowania, w wyborach wzięło udział 16, z czego 14 głosów oddanych zostało na Halinę Caban, 1 głos na Monikę Śledziewską, natomiast jedna osoba wstrzymała się od głosu. Tuż po ogłoszeniu wyników, sołtys Halina Caban zapytała, czy w skład Rady Sołeckiej może wejść więcej osób, niż tylko trzy i zaproponowała utworzenie rady pięcioosobowej. Kandydatów było siedmiu: Ewa Milczek, Paweł Lewandowski, Monika Śledziewska, Michał Milczek, Karolina Pałaszewska, Lidia Studzińska i Marek Lewandowski. Największą liczbę głosów uzyskali kolejno: Ewa Milczek, Karolina Pałaszewska, Paweł Lewandowski, Lidia Studzińska. Taką samą liczbę głosów mieli Marek Lewandowski i Michał Milczek.      Po dogrywce do Rady Sołeckiej wszedł Marek Lewandowski.
     Zebranie sołeckie było także okazją do tego, żeby opowiedzieć, z jakimi problemami ludzie w tym sołectwie się borykają. Okazało się, że największą bolączką jest podorywanie sobie pól przez rolników, a także podorywanie i niszczenie drogi. Mieszkańcy zwracali uwagę, że z tego powodu droga z roku na rok jest coraz węższa.
     Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek przyznał, że problem zna, że ludzie niejednokrotnie zwracali mu uwagę na niszczenie drogi. Dodał, że w tym wypadku należałoby zastosować drastyczne rozwiązania.
     - Powinienem na koszt rolnika wyznaczyć granicę i odtworzyć, także na jego koszt, drogę - mówił burmistrz Łabiszyna. - Wiem jednak, że naprawienie takiej drogi kosztuje dziesiątki tysięcy złotych i póki co nie stosuję tego. U nas jest już taka tradycja, że zabiera się jedną skibę, potem kolejną i mamy to, co mamy. Ja nie chcę być drastyczny, ale powoli gmina zaczyna mieć problemy z tymi mieszkańcami, którym się to nie podoba i którzy się na to nie godzą. Ale przyjdzie taki czas, że trzeba będzie taką naprawę wyegzekwować.
     Ponadto mieszkańcy skarżyli się na stan dróg, na śmieci gromadzone przy drogach oraz na niewłaściwe oznakowanie. Skarżyli się także na niewystarczającą dbałość o meliorację.
Tego dnia zebranie wiejskie, na którym wybierano sołtysa, odbyło się także w Smogorzewie. Został nim ponownie Stanisław Guzicki. W skład Rady Sołeckiej weszli Jacek Szczechowicz, Łucja Litwin i Stanisław Kupis. Na 140 mieszkańców sołectwa uprawnionych do głosowania w wyborach wzięło udział zaledwie 12 osób.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 999 (14/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości