Ostatnią kadencję podsumowuje przewodniczący Rady Miejskiej w Barcinie Marek Drozdowski
Sprawne zarządzanie
- Co ugrupowanie, które pan reprezentuje poczyniło od ostatnich wyborów samorządowych dla gminy?
- Będąc trzyosobową grupą popieraliśmy działania Zarządu Miasta i Gminy Barcin, które wydawały nam się rozsądne i przemyślane. Chciałbym jednak wyraźnie zaznaczyć, że Porozumienie dla Gminy Barcin zostało powołane przez Barciński Klub Inicjatyw Gospodarczych, powstały w 1992 roku jako inicjatywa lokalnych rzemieślników. Klub pomyślany jest jako forum wymiany doświadczeń, prezentacji inicjatyw, życia towarzyskiego integrującego rzemieślników i lokalnych przedsiębiorców. BKIG próbuje integrować lokalne środowisko, kreować zmiany, brać współodpowiedzialność za gminę i nią współrządzić, współpracować z lokalnym samorządem. W 1998 roku w wyborach samorządowych przedsiębiorcy z BKIG wystartowali wspólnie z przedstawicielami KS Dąb Barcin oraz przedstawicielami wsi.
- Co radni, którzy dostali się do Rady Miejskiej z listy ugrupowania, które pan reprezentuje dokonali?
- Aleksander Kabaciński sprawnie przewodnicząc komisji rolnictwa, leśnictwa i ochrony środowiska był obecny wszędzie tam, gdzie działo się coś ważnego związanego z zakresem działalności komisji (rolnictwo, kanalizacja, wysypisko komunalne, oświata na wsi, drogi wiejskie, klęski żywiołowe, środki pomocowe itd.). Promował i przedkładał rozwiązania rzetelne i przemyślane. Jako przewodniczącemu Rady Miejskiej po poprzedniej, burzliwej kadencji 1994 - 1998 udało mi się przede wszystkim osiągnąć pewną stabilizację pracy Rady Miejskiej i ciągłość zarządzania.
- Czy radni Porozumienia dla Gminy Barcin wywiązywali się z założeń dyscypliny klubowej?
- Radni Porozumienia dla Gminy Barcin nie tworzyli klubu sensu stricto, a zatem nie stosowali dyscypliny klubowej. Każdy głosował samodzielnie kierując się wiedzą i doświadczeniem.
- Czy zasięgaliście państwo opinii członków Unii Wolności w kwestiach, o których dyskutowaliście podczas sesji?
- Członkiem Unii Wolności jestem od marca 2000 roku i jako jedyny z Rady Miejskiej należę do tej partii. Z koleżankami i kolegami z Pałuckiego Koła Unii Wolności prowadziłem luźne rozmowy wysłuchując ich opinii i spostrzeżeń.
- 4 lata temu na łamach "Pałuk" mówił pan, że "konieczne jest sprawne i skuteczne zarządzanie, powiązane z sensownym planem rozwoju gminy. Życie kulturalne wymaga inicjatywy samych zainteresowanych, a rolą gminy będzie wspieranie najlepszych propozycji. Niezbędna jest informacja na temat imprez kulturalnych i ich większa reklama. Powinniśmy dalej rozwijać już istniejące, dobre projekty oraz tworzyć nowe ze szczególnym uwzględnieniem pracy z młodzieżą". Które z powyższych zamierzeń udało się zrealizować?
- Uchwalając w 2001 roku strategię rozwoju społeczno - gospodarczego miasta i gminy Barcin do 2010 roku Rada Miejska stworzyła sensowny plan dający podstawy pod zrównoważony rozwój gminy Barcin i sprawne zarządzanie. Realizowanej strategii należy bacznie się przyglądać, modyfikować i uaktualniać jej treść, a przede wszystkim konsekwentnie realizować. Z zakresu swojej statutowej działalności M-GOKSiR uczynił dużo dla mieszkańców gminy i zaproponował interesującą ofertę kulturalną i sportowo - rekreacyjną. Dzięki współpracy magistratu z mediami zwiększyła się dostępność mieszkańców do informacji. Rada Miejska i Zarząd przychylnie przyglądali się twórczym działaniom jednostek i organizacji. Doskonałym tego przykładem jest wsparcie działalności społecznej pana Huberta Łukomskiego, Piechcińskiego Bractwa Kurkowego, świetlic wiejskich czy dotacje z budżetu miasta i gminy Barcin dla organizacji pozarządowych.
- Czy baza oświatowa jest w gminie Barcin wystarczająca? Czy jest mądrze wykorzystywana?
- Baza oświatowa w gminie Barcin jest wystarczająca. Pragnę podkreślić, że Rada Miejska obecnej kadencji zrobiła dla oświaty niezwykle dużo. Poza subwencją oświatową kierowano dodatkowe środki, każda ze szkół ma salę gimnastyczną i pracownię komputerową, przeprowadzono szereg remontów. Placówki oświatowe i szkolnictwo były oczkiem w głowie tej Rady Miejskiej. Istniejącą bazę zawsze można lepiej wykorzystać, poza godzinami lekcyjnymi udostępniając ją w szerszym zakresie dzieciom i młodzieży, mieszkańcom gminy oraz organizacjom trzeciego sektora. Można organizować zajęcia pozalekcyjne, pozwolić realizować się organizacjom społecznym lub szkołom niepublicznym zwiększającym dostępność do wykształcenia.
- Czego nie udało się dokonać?
- Pomimo podejmowanych starań nie udało się rozwiązać kwestii budownictwa komunalnego. Ogromnym problemem pozostaje bezrobocie. W związku z pogarszającą się sytuacją na rynku pracy, a zwłaszcza grupowymi, bardzo dotkliwymi zwolnieniami w Lafarge Cement Polska S.A. Rada Miejska i Zarząd podjęły działania mające na celu złagodzenie skutków bezrobocia. Wyasygnowano środki, uruchomiono roboty publiczne, podjęto uchwałę zwalniającą przedsiębiorców z podatku od nieruchomości w zamian za tworzenie nowych miejsc pracy, wsparto Miejsko - Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Zrobiono to w takim stopniu, na jaki gmina Barcin mogła sobie pozwolić, lecz niestety nie jest to pomoc wystarczająca. Po przekształceniach w służbie zdrowia, utworzeniu SPZOZ, polepszeniu jakości usług i zwiększeniu ich dostępności, pozostaje niedosyt, że być może warto było pójść dalej, zrobić więcej, że być może należało sprywatyzować.
- Jakie są cele w nadchodzącej kadencji?
- Realizacja strategii rozwoju społeczno - gospodarczego miasta i gminy Barcin do 2010 roku, uchwalonej przez radnych tej kadencji w 2001 r. Uporządkowanie kierunków rozwoju sportu wyczynowego i masowego i jego finansowania oraz dalsza kanalizacja gminy i realizacja inwestycji proekologicznych.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 64 (38/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze