Reklama

Stracili punkty i Słowika

W środę Noteć Łabiszyn rozegrała zaległy mecz wyjazdowy z Goplanią Inowrocław, który zakończył się porażką i poważną kontuzją Marcina Słowińskiego. Są też dobre wieści dla kibiców Noteci, gdyż na derby z Dębem Barcin w Boże Ciało ma wrócić zmagający się z urazem snajper Piotr Ziółkowski.

Był to zaległy mecz z pierwszej kolejki rundy wiosennej, który nie odbył się z powodu prośby inowrocławian, argumentujących ją złym stanem boiska. Był to czas, kiedy sport nie był jeszcze zupełnie zamknięty z powodu trzeciej fali pandemii.

Jak się okazało 26 maja, wyszło to na dobre inowrocławskiemu klubowi, który walczy o utrzymanie w lidze okręgowej i zdołał zdobyć komplet punktów z będącą w dobrej ostatnio formie Notecią Łabiszyn.

Mecz od pierwszych minut był wyrównany, a drużyny prowadziły otwartą grę, gdyż nikt nie był zainteresowany remisem. Prowadzenie objęli jednak gospodarze, kiedy w 33 minucie Jakuba Bagińskiego pokonał Krystian Makowiecki. Łabiszynianie nie zdołali skutecznie odpowiedzieć w pierwszej połowie i do przerwy było 1:0. Na początku drugiej połowy Noteć była bliska wyrównania, ale piłka po uderzeniu z dystansu Kamila Skonieczki odbiła się od słupka. W 58 minucie było już 1:1, kiedy Noteć powtórzyła akcję z poprzedniego meczu duetu Remigiusz Wisz - Tomasz Kośmider. Pierwszy dograł piłkę z rzutu wolnego, a drugi, zastępujący kontuzjowanego snajpera Piotra Ziółkowskiego, dopełnił formalności i trafił do siatki. W 65 minucie doszło do fatalnej sytuacji, kiedy znajdujący się w dogodnej sytuacji Marcin Słowiński zakończył ją nieszczęśliwym upadkiem, po którym doznał kontuzji barku i został odwieziony do miejscowego szpitala. Jak poinformował klub, kontuzja okazała się poważna i wyklucza tego piłkarza z gry do końca sezonu, a został on wprowadzony na boisko zaledwie kilka minut wcześniej. Na domiar złego chwilę po tym nieszczęśliwym zdarzeniu, gospodarze po strzale Krystiana Makowieckiego objęli prowadzenie 2:1, a w 75 min ustalili wynik na 3:1 za sprawą Łukasza Bartoszkiewicza.

Reklama

Pech w postaci kontuzji nie opuszcza łabiszynian, gdyż w tym tygodniu okazało się, że kontuzjowany na początku rundy wiosennej czołowy obrońca Mateusz Roczyński ma zerwane więzadła przednie w kolanie oraz uraz łękotki, co oznacza co najmniej kilka miesięcy przerwy i rehabilitacji.

Pozytywną informacją dla kibiców Noteci jest natomiast to, iż na mecz derbowy z Dębem Barcin, który odbędzie się w święto Bożego Ciała w czwartek 3 czerwca, ma być już w pełni sił Piotr Ziółkowski.

Goplania Inowrocław - Noteć Łabiszyn 3:1 (1:0); Noteć: Bagiński, Sznajdrowski, Wisz, Rybczyński (46 min Suszek), Baron, Skonieczka, Dąbrowski, Retlewski (59 min Słowiński, 65 min Rocławski), Krzynowek, Koronowski, Kośmider, trener: M. Raczkowski.

Reklama

W najbliższy weekend Noteć pauzuje, choć otrzyma punkty walkowerem, gdyż miała grać z wycofanym z rozgrywek Ziemowitem Osięciny. Będzie to dla zespołu czas na odpoczynek, gdyż w ostatnich tygodniach łabiszynianie grali praktycznie co trzy dni z powodu odrabiania zaległości.

Bartosz Woźniak, 27 V 2021

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości