Zamiast sani i zaprzęgu reniferów do przemieszczania się wykorzystał wóz strażacki. W piątkowe popołudnie odwiedził niemal wszystkie dzieci należące do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej OSP Obudno. Strażacki św. Mikołaj, bo o nim mowa, sprawił najmłodszym wiele radości i obdarował mocą świątecznych prezentów.
Akcja z Mikołajem w roli głównej została zorganizowana przez strażaków po raz pierwszy. Okazją ku temu było utworzenie Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, która działa prężnie od czerwca br.
Dh naczelnik OSP Obudno Aleksandra Stawicka przekazała Pałukom, że w skład MDP wchodzi aktualnie 18 członkiń i członków w wieku od 3 do 10 lat. - Spotykamy się z naszymi małymi druhami dwa razy w miesiącu. Jesienią i zimą zajęcia odbywają się na świetlicy wiejskiej, a wiosną i latem przy i wewnątrz remizy. Bawimy się z nimi, poruszamy tematykę strażacką, mówimy o tym czym zajmują się strażacy i na czym polega ich misja. Uczymy się również musztry, której podstawy dzieci już dobrze znają - usłyszeliśmy od dh naczelnik.

Pomysł utworzenia drużyny składającej się z najmłodszych mieszkańców sołectwa i okolic zrodził się spontanicznie. - Zaczęło się od tego, że powstała u nas kobieca drużyna pożarnicza. Dzieci przychodziły z mamami na ćwiczenia, zbiórki i bardzo chciały również zostać strażakami - zdradziła nasza rozmówczyni.
20 grudnia św. Mikołaj w asyście strażaków przemierzył wozem bojowym całe sołectwo - odwiedzał domy małych, dzielnych strażaków, wręczając im upominki - słodkości, koszulki i czapki. Ich radość była ogromna. Łakocie otrzymywali również wszyscy ci, którzy natknęli się na świętego i jego pomocników.

Dodajmy, że paczki przygotowano dzięki wsparciu sponsora oraz Zarządu OSP Obudno.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze