Reklama

Świetliki podwyższone

W piątek świetliki piwniczne, przez które przedzierała się woda, zostały zabezpieczone krawężnikami

     fot. Arkadiusz Majszak

Plac Wolności, Żnin, ulewy, deszcz, piwnica, zalania, świetliki piwniczne
     Świetliki podwyższone
    Gwałtowne ulewy spowodowały zalewanie części piwnic przy żnińskim rynku. Woda wdzierała się przez świetliki piwniczne zainstalowane równo z poziomem położonej kostki. W piątek zostały one zabezpieczone krawężnikami.

     Na ulicy Śniadeckich w Żninie przy jednej z kamienic świetliki piwniczne (metalowe kratki) zostały zabezpieczone krawężnikami. Podczas rewitalizacji ulicy Śniadeckich właściciel kamienicy zasugerował, że świetliki piwniczne powinny być zabudowane. Projektant zaprojektował zadanie bez zabudowania świetlików piwnicznych krawężnikami. W porozumieniu z inwestorem i projektantem krawężniki zostały pobudowane, bo właściciel kamienicy uznał, że podczas deszczów piwnica będzie zalewana. Nikt więcej podbudowy świetlików piwnicznych nie chciał.
     Podobnie projekt rewitalizacji żnińskiego rynku nie przewidywał zabezpieczenia świetlików piwnicznych krawężnikami. Ulewne i gwałtowne deszcze w ubiegłym tygodniu spowodowały zalewanie jednej z piwnic. Właścicielka wnioskowała o podbudowę świetlików. W miniony piątek dwa świetliki piwniczne, którymi wdzierała się woda, zostały zabezpieczone.
     - Po tych ulewach okazało się, że jedynie te dwa świetliki przy placu Wolności przyjmują wodę. Właścicielka mówiła, że gdyby było podwyższenie, to problemu by nie było. Myślę, że nikomu to nie będzie przeszkadzać. Nigdzie nie było powiedziane, że ma to być równe z powierzchnią. Projektant nie określił, czy dopuszcza, czy nie dopuszcza budowy tych krawężników. Zresztą on o tym wie i prace te nadzorował. Nic nie odbywa się bez powiadomienia projektanta - wyjaśnia Krystyna Gołaszewska, naczelnik wydziału inwestycji i remontów w Urzędzie Miejskim w Żninie.
     Pani naczelnik zwraca uwagę, że problem występował jedynie podczas opadów towarzyszących gwałtownym burzom i nawałnicom a dotyczy tylko dwóch świetlików piwnicznych. Znajduje się przy nich studzienka. Spływ wody jest tam największy i przez świetliki do piwnicy dostawała się woda.
     - Uznaliśmy, że jeśli się trochę podniesie te świetliki, to piwnicy nie będzie zalewać. Jest to jedyny budynek, gdzie przy nawalnych deszczach ten problem się pojawiał. Była komisja na przeglądzie gwarancyjnym i było to uwzględnione, dlatego gmina za te prace nic nie płaciła. Jeśli inny z mieszkańców zrewitalizowanej starówki powie, że przez świetliki dostaje się woda, to będziemy starali się mu pomóc - zapewnia Krystyna Gołaszewska.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1170 (29/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości