Reklama

Sylwester 1918 - pod pruskim karabinem, Nowy Rok 1919 - przyniósł nam wolność

Od dwóch dni wolne były Trzemeszno, a od trzech Gniezno. Radośniej zachowywali się mogilnianie, czując płynący od południowego zachodu powiew wolności. Ale i Niemcy jakoś inaczej, niż przed rokiem, odczuwali ten ostatni dzień 1918 r. Koniec morderczej wojny światowej, trwająca w Niemczech rewolucja, dość silnie obsadzone przez Grenzschutz (wojska ochrony pogranicza) Mogilno, wszystko to skłaniało ich raczej do radosnego powitania Nowego Roku. I tak też się stało. Jak tylko zapadł zmrok, panowie nałożyli na siebie smokingi, panie wcisnęły się w gorsety oraz suknie balowe i wyruszyli wszyscy na liczne bale, jakie odbywały się w mieście. Bawiła się nie tylko socjeta, bawili się również mieszkańcy na balach domowych. Ale znalazła się też grupa tych, którym nie w głowie była zabawa. W siedzibie Rolnika pracował sztab ludzi przygotowujący plan rozbrojenia licznej załogi Grenzschutzu.

 

Pałuki nr 776 (52/2006)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości