Andrzej Schab, dyrektor zarządzający oraz Marcin Pankau, kierownik marketingu w PKS Bydgoszcz powiedzieli, że chcą wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców i uruchomić dodatkowe kursy na trasie Chomętowo - Szubin, ale kursy te muszą cieszyć się zainteresowaniem pasażerów
fot. Remigiusz Konieczka
Mieszkańcy, Chomętowo, połączenia autobusowe, kurs, autobus, PKS Bydgoszcz
Szansa na dwa kursy
Chociaż jest coraz więcej samochodów na drogach, to większość mieszkańców Chomętowa, Gąbina, Żędowa i Wąsosza korzysta z komunikacji publicznej. Po wycofaniu kilku kursów autobusów mają problem z dotarciem do Szubina. PKS Bydgoszcz zamierza zaradzić tym problemom.
Spotkanie sołtysów z przedstawicielami PKS Bydgoszcz odbyło się w Urzędzie Miejskim w Szubinie. Byli to sołtysi tych miejscowości, których mieszkańcy mają największy problem z dotarciem do Szubina: Kazimiera Łoboda - sołtys Chomętowa, Mariola Luchowska - sołtys Gąbina, Ryszard Pieczyński - sołtys Wąsosza i Urszula Szpechcińska - sołtys Żędowa. Urząd reprezentowali: burmistrz Ignacy Pogodziński, naczelnik wydziału komunalnego Piotr Kmieć i kierownik referatu dróg Wiesław Stepczyński. W spotkaniu uczestniczyła też Anna Ziętara.
Od kilku miesięcy mieszkańcy Chomętowa, Żędowa, Wąsosza, Gąbina oraz Mąkoszyna skarżą się na kłopoty z dojazdem do Szubina. Prywatny przewoźnik wycofał się z trasy Żnin - Chomętowo - Szubin. Swoje kursy wycofał również Kujawsko-Pomorski Transport Samochodowy (w jego skład wchodzi PKS w Inowrocławiu). Jak powiedział kierownik żnińskiej placówki PKS w Inowrocławiu Błażej Gaczkowski, kursy zostały wycofane ze względu na słabe zainteresowanie podróżnych. Przewoźnik ten utrzymuje kursy na tym terenie, ale w kierunku Żnina, a nie Szubina.
Mieszkańcom zależy jednak na tym, by z Chomętowa i innych miejscowości dotrzeć do Szubina do urzędów, w których muszą załatwić formalności. Chcieliby wyjechać rano i wrócić po południu lub wieczorem. Na spotkaniu przedstawili konkretne propozycje: dodatkowy poranny kurs do Szubina i dwa dodatkowe kursy powrotne. Jeden wczesnym popołudniem, drugi późnym popołudniem lub wieczorem. Mówili, że są autobusy do Żnina, a nie ma do Szubina.
Z ramienia PKS Bydgoszcz w rozmowach uczestniczyli: Andrzej Schab - dyrektor zarządzający oraz Marcin Pankau - kierownik marketingu. Powiedzieli, że mogą uruchomić dwa połączenia. Poranne i popołudniowe. Na razie wykluczyli możliwość uruchomienia trzeciego, wieczornego kursu z Szubina. Pierwszym, porannym autobusem, który wyjeżdża ze Żnina o 7:50, mieszkańcy mogliby na 8:30 dotrzeć do Szubina. Drugim o 11:45 mogliby z Szubina wyjechać i dotrzeć do swoich miejscowości. Autobus ten pojedzie dalej do Żnina, do którego dotrze o 12:30. Przedstawiciele PKS Bydgoszcz nie ukrywali, że kursy będą utrzymane, jeśli będą opłacalne, jeśli ze strony mieszkańców będzie zainteresowanie.
Sołtys Wąsosza powiedział, że kursy powinny funkcjonować jakiś czas, aby mieszkańcy się do nich przyzwyczaili, a nie kilka tygodni. Andrzej Schab i Marcin Pankau powiedzieli, że zdają sobie sprawę z tego, że na początku kursy mogą przynosić straty, ale liczą na wzrost zainteresowania tymi połączeniami. Chcieliby, aby z autobusów korzystało minimum około dwudziestu osób. Liczą też na dodatkowe, komercyjne zlecania, np. wycieczki czy pielgrzymki. Chodzi o to, by ewentualne straty na tych kursach zrekompensować w inny sposób lub na innych liniach PKS Bydgoszcz. Nie wykluczyli też takiej ceny, która zachęci podróżnych do korzystania z komunikacji bydgoskiej firmy.
Sołtysi nie złożyli deklaracji, że z autobusów będzie korzystało tyle osób, ile chciałoby PKS. Przedstawiciele PKS powiedzieli, że na początku może być mała frekwencja na liniach, ale powinna pójść w górę, by kursy się utrzymały.
Protokół ze spotkanie został z Urzędu Miejskiego w Szubinie wysłany do PKS Bydgoszcz. Teraz w gminie czekają na zajęcie ostatecznego stanowiska przez przewoźnika.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1189 (48/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze