Reklama

Szczepaniak prostuje informacje ratusza

Były burmistrz Tomasz Szczepaniak podkreśla, że ma już dość wybiórczych informacji przekazywanych społeczeństwu w sprawie jego odpowiedzialności za finanse gminy, gdzie mówi się o zadłużeniu, ale nie o ogromie inwestycji, jakie były przez niego wykonywane na wniosek obecnej Rady.

Tomasz Szczepaniak wnioskował by podawać pełne dane nie tylko kwotę zadłużenia ale i wielkość wykonanych inwestycji i pozyskanych na nie nie dotacji co dopiero będzie odzwierciedleniem prawdziwej sytuacji a nie tylko wygodne dla obecnych władz wielkości fot. Sylwia Wysocka

     Były burmistrz Kcyni Tomasz Szczepaniak po dwóch latach nieobecności pojawił się na sesji Rady Miejskiej w Kcyni, by w wolnych głosach na końcu sesji zająć stanowisko w sprawie komentarzy i prób wypaczania jego wizerunku w oczach społeczeństwa, co jak twierdzi próbuje  czynić obecna władza mówiąc o zadłużeniu a nie o ogromie inwestycji i ówczesnych decyzjach Rady Miejskiej, która w świetle szerokiego strumienia środków unijnych stanowiących duże dotacje do wykonywanych zadań, postawiła na inwestycje. - Niektóre osoby wypowiadające się w mediach czynią to wybiórczo, nie przytaczając pełnych informacji. Przedstawia się tezę, że Szczepaniak zadłużył gminę, że Hemmerling zadłużył gminę a historia oceni czy kolejny burmistrz też zadłużył - mówi Tomasz Szczepaniak.
     Ustosunkował się do danych, że w 2006 roku dług gminy wynosił 5.900.000 zł w 2010 roku kiedy ustały jego kadencje dług wynosił 21.500.000 czyli wzrost o 15.000.000. - Jednak nie pokazano publicznie skąd ten dług powstał a cały czas pokutuje opinia, że to Szczepaniak zadłużył gminę na 21.000.000 zł. a zaznaczam, że na 15.000.000. Wypowiadałem się w prasie, że związane to było z szeregiem inwestycji wykonanych w ostatniej kadencji dlatego, że można było korzystać z funduszy unijnych a gmina Kcynia była dobrze przygotowana i te fundusze wykorzystała, nie analizowałem ile dotacji w przeciągu tych lat pozyskała gmina bo być może było to 10.000.000 zł - wyjaśnia Tomasz Szczepaniak.
     Zaznaczył, że podawane są dane iż za kadencji Piotra Hemmerlinga wzrost inwestycji wyniósł około 480.000 zł, wnioskował, by porównać skalę i wielkość wykonanych inwestycji w tych  kadencjach. - Za moich trzech kadencji przy współpracy z radą i wieloma ludźmi wybudowano pięć sal gimnastycznych, siedem etapów kanalizacji, przebudowano rynek, stację uzdatniania wody w Smoguleckiej Wsi, o drogach i chodnikach nie wspominam, bo był to standard co roku. Obecna rada z burmistrzem wykonała inwestycji też na około 470.000 zł i tu moje pytanie ile pozyskano na nie funduszy i dlaczego nie pokuszono się o zestawienie tabelaryczne ile pozyskano dotacji za Szczepaniaka i ile wykonano inwestycji, bo takie dane byłyby uczciwym podejściem - mówił Tomasz Szczepaniak.
     Były burmistrz odniósł się też do wielkości budżetu jaki miał do dyspozycji to 40.000.000 za Hemmerlinga 50.000.000 zł a za Szarugi 60.000.000 co daje obraz w jaki sposób wzrastały możliwości inwestycyjne gminy i możliwości zaciągania kredytów na ich realizację.
     Przewodniczący Rady Miejskiej Zbigniew Witczak potwierdził, że na okres rządów Tomasza Szczepaniaka przypadło najwięcej zadań inwestycyjnych dających zadłużenie 15.000.000 zł, które przyniosły dofinansowanie w wielkościach milionowych.  - Nikt nie ujmuje tych inwestycji, ale kiedy zadłużenie gminy zbliżyło się do granicy dopuszczalnej to zablokowane jest dalsze zaciąganie kredytów i tworzenie nowych inwestycji, przez co zmniejszenie wielkości inwestycji wynikało z wyczerpania przez pana w znaczącym stopniu możliwości pozyskania kredytów czy pożyczek. Nie mamy pieniędzy, które byśmy mogli inwestować i to wynika z sytuacji a na wyższe obroty budżetowe składa się też więcej zadań powierzonych gminie - tłumaczył Zbigniew Witczak.
     Były burmistrz zaznaczył zaraz, że większe obroty dają większe możliwości, a w mediach mówi się, że gmina jest zagrożona zarządem komisarycznym. Co zaraz prostował przewodniczący zapewniając, że nikt gminie nie grozi zarządem komisarycznym, bo gmina mieści się w progach ustalonych przez RIO, ale zbliżona do górnych granic. - Zrobiło się wokół tego bardzo dużo szumu i ludzie nie wiedzą co jest grane - mówił Zbigniew Witczak. Dlatego ta nasza dyskusja na forum jest potrzebna, by uświadomić społeczeństwo co podkreślał Szczepaniak.
     Odnosząc się do szeroko nagłaśnianej dyskusji o oświacie dostrzegł tylko kosmetyczne poprawki a zasadniczo nic się zmienia. - Może trzeba głośno powiedzieć, że w 2016 dołożono do oświaty 2.000.000 zł, tylko czy w tej statystyce mowa też o dowozach gdzie w wielu gminach jest to tak poukładane, że wszystko zamknięte jest w subwencji oświatowej - zapewniał Tomasz Szczepaniak stwierdzając, że w roku 2010-2014 do oświaty dołożono  8.000.000 zł a w latach 2014-2017 - 9.500.000 zł. W 2018 oficjalna dana jest taka, że 5.000.000 zł 2019 może 6.500.000 zł - Proszę mi nie mówić, że wielkim sukcesem  jest zmniejszenie zadłużenia o 1.800.000 zł, bo jest to śmieszne skoro w 2018 roku sama oświata wygeneruje - 5.000.000 zł
    
Tomasz Szczepaniak pytał Marka Szarugę czy w budżecie ma zabezpieczone pieniądze na wypłaty dla nauczycieli i urzędników na grudzień tego roku oraz czy zostanie zachowana płynność finansowa w 2019 roku.
     Burmistrz Marek Szaruga na sesji Tomaszowi Szczepaniakowi nie odpowiedział, uczyni to pisemnie, zapewnił jednak, że do wprowadzenia zarządu komisarycznego jest jeszcze daleka droga, budżet  został przyjęty zgodnie z prawem i gmina spełnia wskaźniki Wieloletniej Prognozy Finansowej. - W minimalnym stopniu, ale spełniamy i robimy wszystko, żeby te wskaźniki WPF poprawić. Jeśli Pan Bóg mi pozwoli i będę burmistrzem trzy kadencje tak jak pan zakładając, inwestycję za 4.000.000 w kadencji to doścignę pana - mówił burmistrz Szaruga. Zapewnił też, że przy oświacie dowozów nikt nie ukrywa  i w 2018 roku wyniosą one 650.000 zł. Obecny burmistrz odnosząc się do zarzutów w sprawie braku konkretnych decyzji zarzucił Szczepaniakowi, że on też miał okazję a takich działań nie podejmował na co otrzymał zapewnienie, że za kadencji Szczepaniaka zamknięte zostały cztery szkoły.  Zadający pytania włodarzowi, wieloletni burmistrz wnioskował,by zgodnie z zapewnieniem udzielono mu pisemnej odpowiedzi, bo na wcześniej  zadane czeka już dwa lata.
     Wypowiedź Tomasza Szczepaniaka spotkała się z uznaniem wielu obecnych sołtysów, natomiast zapewnienia Zbigniewa Witczaka i Marka Szarugi o dalekiej jeszcze drodze do zarządu komisarycznego wywołało zdziwienie w tym też wśród przedstawicieli mediów, którzy na zebraniach z rodzicami uczniów, komisjach czy innych okazjach wielokrotnie słyszeli o zagrożeniu wprowadzenia komisarza w przypadku braku konsekwentnych cięć, co też zamieszczali w materiałach prasowych.

Sylwia Wysocka, 1 III 2018

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości