Reklama

Szkoła była, jest i będzie

W minioną sobotę w strugach deszczu i przy silnym wietrze przyszło obchodzić mieszkańcom Buszkowa jubileusz 100-lecia istnienia szkoły. Mimo odstraszającej pogody na uroczystościach pojawiło się wielu poprzednich dyrektorów, nauczycieli, absolwentów oraz zaproszonych gości.

     Organizatorzy obchodów 100-lecia placówki - członkowie Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Wsi w Buszkowie - zapewnili wojskowe namioty, które podczas uroczystości odbywających się przed szkołą chroniły wszystkich obecnych przed deszczem i silnym wiatrem.  
     Na jubileusz zjechali z różnych stron Polski poprzedni dyrektorzy szkoły, nauczyciele oraz absolwenci. Wśród absolwentów przeważali jednak mieszkańcy Buszkowa i okolicznych wsi. Frekwencja zaskoczyła organizatorów. W uroczystościach wzięło udział 200 osób.
     Dyrektor szkoły w latach 1958-61 Maria Jedke nie ukrywała, że bardzo cieszy się z faktu, że szkoła, której nie widziała od 50 lat nadal istnieje. Pamięta czasy, gdy w podstawówce w Buszkowie uczyło się ponad 100 uczniów, którzy najchętniej zajmowali 8-osobowe ławki umieszczane na końcu klasy. Jesienią i zimą, gdy wcześnie zapadał zmrok, dzieci uczyły się przy lampach naftowych.

Reklama

Pamiątkowego wkopania dębu oraz zakopania butelki z listem opisującym sobotnie wydarzenia dokonali: dyrektor stowarzyszenia Róża Trela, dyrektor szkoły Halina Skrocka, sekretarz powiatu Andrzej Hłond, radny Rady Miejskiej w Łabiszynie Ryszard Latowski oraz Henryk Niedbalski  fot. Arkadiusz Majszak


     Swego entuzjazmu nie krył również Alojzy Żmudziński, który został dyrektorem placówki w 1966 r.
     - "Szkoła była, jest i będzie. Witam wszystkich moich małych, dorosłych uczniów, niejedną babcię i niejednego dziadka" - mówił były dyrektor Alojzy Żmudziński.
     - "Było tutaj wspaniale. Była to szkoła 8-klasowa. Działała też szkoła rolnicza. Moim małym uczniom, tym dorosłym i szkole życzę pomyślnych wiatrów" - dodał Alojzy Żmudziński. Absolwenci, którzy uczęszczali do szkoły w okresie gdy był dyrektorem stwierdzili z uśmiechem na ustach: - "Gadanie to mu się nic nie zmieniło".
     W czasie uroczystości program artystyczny zaprezentowały "Pałuczanki" z Białożewina oraz orkiestra strażacka z Łabiszyna, przy akompaniamencie której wszyscy obecni zaśpiewali jubilatce "Sto lat".
     Minutą ciszy uczczono pamięć zmarłych pracowników szkoły oraz absolwentów. Ponadto w przyszkolnym ogródku dyrektor stowarzyszenia Róża Trela, dyrektor szkoły Halina Skrocka, sekretarz powiatu Andrzej Hłond, radny Rady Miejskiej w Łabiszynie Ryszard Latowski oraz Henryk Niedbalski wkopali dąb oraz  zakopali list w butelce z zapisem sobotnich uroczystości dla potomnych.
     Organizatorzy pamiątkowym dyplomem i czerwoną różą uhonorowali przyjaciół szkoły. Zaszczytny tytuł przypadł: Andrzejowi Hłondowi, Ryszardowi Latowskiemu, Barbarze Hyli-Makowskiej, Marii Kujawie, Kołu Gospodyń Wiejskich w Jabłówku, Markowi Dypoltowi, Jackowi Dworzyńskiemu, Elżbiecie i Zbigniewowi Niedbalskim, Marianowi Treli, Henrykowi Niedbalskiemu, Annie Przybylak, Agnieszce Niedbalskiej, Wandzie Sommer, Januszowi i Gabrieli Piątkiewiczom oraz "Pepsi" w Żninie.
     Po uroczystościach przed szkołą wszyscy uczestnicy wewnątrz placówki przy kawie oraz lampce szampana delektowali się wypiekami gospodyń oraz specjalnie przygotowanym z okazji 100-lecia placówki tortem.  
     Poza tym kawalerowie oraz żonaci rozegrali mecz. Wygrali żonaci. Dzieci wzięły udział w konkursach i zabawach. O 20:00 w budynku szkoły rozpoczęła się zabawa ludowa, na której bawiło się około 100 osób.

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 640 (21/2004)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/01/2025 12:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości