W Gminie Gąsawa - bez rewelacji
Szkoły - to płace
W gminie gąsawskiej mamy 9 szkół (filie traktujemy jak szkoły). W roku 1992 uczyło się w nich 822 uczniów (łącznie z zerówkami), pracowało zaś 59 nauczycieli. Na jednego nauczyciela przypadało od 7 (Biskupin) do 15 (Gąsawa) uczniów. Wydatki poniesione na szkoły zamknęły się sumą ok. 4,5 miliarda zł, z czego płace stanowiły 92,4%. Procent udziału płac w nakładach ponoszonych na poszczególne szkoły przedstawia wykres powyżej.
Znacznie bardziej interesujące jest, ile kosztowało budżet roczne kształcenie jednego ucznia. Tutaj też nie ma rewelacji - rozpiętość jest najwyżej dwukrotna: Gąsawa - 5 milionów 500 tysięcy, Obudno - 10 milionów 300 tysięcy. Dokładne cyfry przedstawia wykres poniżej.
Poza płacami najwięcej kosztuje ogrzanie szkół i wynosi od ok. 4% "budżetu" szkoły (Gąsawa, Laski Wielkie) do ok. 14% (Ostrówce, Biskupin).
Najwięcej wody zużyła SP w Gąsawie (416 uczniów) - za 4.800.000 zł. Zaraz po niej plasuje się Szelejewo (86 uczniów) - wymyli (wypili?) wody za ponad 2,6 miliona. Szelejewo przoduje też w ilości zużywanego prądu - za niecałe 25 milionów (Gąsawa 34 mln).
Żadna ze szkół gminy Gąsawa nie wydała w ub. roku ani gronia na pomoce naukowe, na remonty i na telefony. Jak się wydaje - dane, którymi dysponujemy nie są w tej materii kompletne (jeszcze remonty - rzeczywiście mogło ich nie być, ale telefony? Choć są na korbkę, to jednak kosztują?.
Z analizy tych danych nie wynikają żadne wnioski o zbędności ekonomicznej istnienia którejkolwiek ze szkół. Różnice w kosztach ponoszonych na 1 ucznia w ilości uczniów przypadających na jednego nauczyciela utrzymują się wszędzie poniżej proporcji 1:2 (jak wiadomo - na całym świecie szkoły duże są tańsze od małych).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze