Reklama

Telewizor znaleziony na brzegu Jeziora Dużego Żnińskiego - wiosenna akcja żninian

Niezwykle sprzyjająca, wiosenna aura sprzyjała uczestnikom akcji Czysta Rzeka, która prowadzona była tym razem nad jeziorem za ul. Żeglarską oraz kilka kilometrów dalej, za ul. Wilczkowską. Słuchacze UTW, strażacy, harcerze, wędkarze i inni mieszkańcy pokazali, jak bardzo zależy im na tym, aby brzegi jeziora nie stawały się dzikimi wysypiskami odpadów.

Trzon grupy sprzątającej stanowili słuchacze UTW, ale do akcji dołączyło się także sporo innych osób fot. Karol Gapiński

Mieszkańcy Żnina od trzech lat angażują się w Ogólnopolską Akcję "Czysta Rzeka". W jej ramach społecznie sprzątane są nabrzeża cieków i zbiorników wodnych. W poprzednich latach największe działania były podejmowane na brzegach Jeziora Dużego w okolicach rybakówki. 22 kwietnia w br. , czyli w Światowym Dniu Ziemi taka akcja w tamtym miejscu też została przeprowadzone. Do dyrektora wydziału środowiskowego w gminie Pawła Sikory i burmistrza Roberta Luchowskiego przyłączyli się wędkarze ze Związku Wędkarskiego Pałuczanin. Sprzątanie odbywało się również z wykorzystaniem łodzi, dzięki czemu można było dotrzeć do trudno dostępnych fragmentów brzegu, by i tam spośród chaszczy powyciągać podrzucone śmieci. Ta akcja realizowana była już od 8.30.

Jerzy Śniadecki wyciągnął z krzaków na skarpie stary telewizor fot. Karol Gapiński

Niedługo później, bo o 10.00  na innej plaży, a mianowicie przy ul. Wilczkowskiej zgromadziła się imponująca liczba mieszkańców, którzy postanowili usunąć szkody, które czynią nad jeziorem ludzie nie mający szacunku dla przyrody i dla estetyki miasta. Akurat wzdłuż tamtego nabrzeża proceder wyrzucania śmieci w chaszcze jest uskuteczniany również przez jadących drogą powiatową. Jak przekonali się sprzątający, w krzakach było również sporo elementów podwozia, zderzaków, tapicerki samochodowej. Być może niektóre z tych śmieci znalazły się tam jako pozostałości po samochodowych wypadkach i kolizjach. Były jednak oprócz tego także ogromne ilości butelek po alkoholu i nie tylko. Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu Jerzy Śniadecki znalazł choćby stary telewizor. Taka sytuacja miała miejsce w głębi ul. Wilczkowskiej i już za rogatkami Żnina. Tam działali strażacy z OSP w Żninie w Cerekwicy, w tym druhowie z Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, a także harcerze z VI Grunwaldzkiej Drużyny Harcerskiej Ad Astra pod opieką Małgorzaty Janickiej, no i przedstawiciele Osiedla nr 1 Żnin - Góra, bo przecież wspomniany Jerzy Śniadecki jest też jego przewodniczącym. Plażę sprzątała również Halina Rosiak-Kozłowska, zastępczyni burmistrza, no i sam burmistrz, który przyjechał tutaj wprost z akcji na plaży przy rybakówce. Cenne było uczestnictwo każdego ze sprzątających, w tym tych najmłodszych, będących pod opieką rodziców. Najmłodszym uczestnikiem akcji był pięcioipółletni Marcel Cichoń. Jego pomoc okazała się bardzo efektywna. Zwłaszcza w przypadkach, gdy osoba dorosła nie mogła dostać się w jakieś trudno dostępne miejsce, a Marcelek nie miał z tym problemu.

To specjalny zespół młodszych i najsprawniejszych uczestników akcji przed wyruszeniem na najtrudniej dostępną skarpę w głębi ul. Wilczkowskiej fot. Karol Gapiński

Jednak ci, którzy sprawili, że w tym roku akcja osiągnęła tak duży sukces frekwencyjny, to słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Żninie. Zostali zainspirowani zaangażowaniem Janiny i Zbigniewa Kleszczewskich i stanęli w sobotnie przedpołudnie nad jeziorem przy ul. Wilczkowskiej szeroką ławą. Samych słuchaczy UTW było ponad 50, a w całej akcji wzięło tutaj przynajmniej 80 osób. Zostali wyposażeni nie tylko w worki na odpady, ale i w rękawiczki. Dyrektor Paweł Sikora udzielił na starcie akcji porad w zakresie Bezpieczeństwa i Higieny Pracy. Seniorzy zajęli się sprzątaniem przede wszystkim samej plaży. Natomiast strażacy i młodsi uczestnicy akcji zajęli się trudniej dostępnymi fragmentami nabrzeża na skarpie, w głębi ulicy. Tutaj też wykorzystano łódź, tym razem strażacką.

[video width="854" height="480" mp4="https://palukitv.pl/wp-content/uploads/2023/04/sprzataniebrzegujeziorazninskiego_f.mp4"][/video]

Cała akcja trwała 2 godziny. Zakład Oczyszczania Miasta Świdnica podstawił wcześniej kontenery na odpady, które zostaną zabrane w poniedziałek.

Marcel Cichoń, najmłodszy uczestnik akcji, którego pomoc była niezbędna wtedy, gdy z najtrudniej dostępnych krzaków trzeba było wyciągnąć np. butelki wrzucane tam bezpośrednio z ulicy fot. Karol Gapiński























































 

Reklama

Karol Gapiński

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości